Sprawozdanie ze spotkania członków NSL kadencji 2001-2005 i 1997-2001
z władzami samorządu i sędziami Sądu Najwyższego w dniu 26.03.2002.
Tradycyjne spotkanie nowowybranych członków NSL i członków NSL w
poprzedniej kadencji, którzy zakończyli pracę w NSL z przedstawicielami NRL,
NROZ i sędziami Sądu Najwyższego inaugurujące kolejną kadencję odbyło
się nieco później niż zwykle.
Celem spotkań inaugurujących kadencję jest podziękowanie Koleżankom i
Kolegom, którzy z różnych powodów nie mogą kontynuować pracy w NSL oraz
dyskusja nad problemami odpowiedzialności zawodowej i problemami
organizacyjnymi NSL.
W spotkaniu wzięli udział współpracujący z NSL sędziowie SN, Prezes i
Sekretarz NRL, I Zastępca NROZ, Dyrektor Biura NIL. Członkowie NSL
najbardziej aktywni w poprzedniej kadencji otrzymali od NRL pamiątkowe pióra.
Przewodniczący NSL podziękował członkom NSL za dobrą pracę, sędziom SN
za zaangażowanie i pomoc w rozwiązywaniu trudnych zagadnień oraz w
szkoleniu zespołów sądów lekarskich, przedstawicielom NRL za pomoc w
zapewnieniu prawidłowego funkcjonowania NSL oraz w wydawaniu Biuletynu.
Szczególnie serdeczne podziękowania otrzymały Panie z kancelarii NSL. Po złożeniu
życzeń udanej pracy w nowej kadencji rozpoczęła się dyskusja.
Sędziowie SN zwrócili uwagę, że pomimo ogólnie poprawiającego się
orzecznictwa sądów pierwszej instancji potrzebne są dalsze szkolenia i
doskonalenie znajomości zagadnień prawnych.
Prezes NRL mówił o trudnej sytuacji środowiska i samorządu lekarskiego
w związku ze stale pojawiającymi się w mediach doniesieniami o kolejnych
aferach. Środowisko lekarskie zdaje sobie sprawę, że przez lata narosło wśród
lekarzy i w całej ochronie zdrowia wiele patologii, które należy stopniowo
eliminować. Jednakże działania mające charakter nagonki raczej powodują
niekorzystne efekty, podważając dodatkowo zaufanie do lekarzy. Środowisko
lekarskie i samorząd lekarzy intensywnie pracują nad sposobami poprawy
praktyki lekarskiej.
Dalsza dyskusja dotyczyła głównie problemów związanych ze sprawami
podobnymi do łódzkiej, gdzie rola mediów jest co najmniej dwuznaczna. Z
punktu widzenia sądów akcyjność działań wymiaru sprawiedliwości
powodowana sensacyjnymi i nieodpowiedzialnymi doniesieniami w mediach budzi
wielki niepokój. Niepokój budzą też działania administracyjne oparte na
niesprawdzonych "faktach medialnych" i obliczone na jak najszybsze
uspokojenie atmosfery skandalu. W dyskusji publicznej błędnie wskazuje się
na odpowiedzialność zawodową jako przyczynę problemów występujących w
ochronie zdrowia i jako sposób na ich rozwiązanie.
W dyskusji dotyczącej zmian w przepisach odpowiedzialności zawodowej
lekarzy wszyscy podkreślali, że musi ona pozostać wewnętrznym postępowaniem
korporacji lekarskiej, a kontrola z udziałem zawodowych sędziów powinna mieć
miejsce w NSL i ewentualnie w trybie kasacji. Negatywnie wyrażano się o
propozycjach wprowadzenia kar pieniężnych, ponieważ są one niezgodne z
celem i mechanizmami odpowiedzialności zawodowej.