00-764 Warszawa, ul. Sobieskiego 110
Sekretariat
tel: (22) 559-13-00, (22) 559-13-24
fax: (22) 559-13-23

 
Sprawozdanie z pracy NSL w kadencji 1993-1997.

SPRAWOZDANIE

NACZELNEGO SĄDU LEKARSKIEGO

NACZELNEJ IZBY LEKARSKIEJ

Z DZIAŁALNOŚCI ZA OKRES 1.01.94 - 31.08.97.

1.Działalność organizacyjna

Naczelny Sąd Lekarski II-giej kadencji wyłoniony został w obecnym składzie w drodze wyborów na III Krajowym Zjeździe Lekarzy w grudniu 1993 r.

Skład osobowy NSL (Naczelnego Sądu Lekarskiego) obejmował : 3 - osobowe Kierownictwo tj. przewodniczącego i jego zastępców oraz 50 członków Naczelnego Sądu Lekarskiego , różnych specjalności, reprezentujących Okręgowe Izby Lekarskie. Imienny wykaz członków NSL oraz ich pierwotną przynależność do macierzystych Okręgowych Izb Lekarskich przedstawia zał.1.

 

Jak wiadomo, zgodnie z wymaganiami ustawy o izbach lekarskich z dnia 17 maja 1989 r., rozprawom odwoławczym w NSL przewodniczą sędziowie zawodowi Sądu Najwyższego. W porozumieniu z I Prezesem Sądu Najwyższego prof. Adamem Strzemboszem w upływającej kadencji współpracowało z nami na zasadach społecznych 8-mioro sędziów Sądu Najwyższego. Listę ich przedstawiam w zał. 2.

Uczestnictwo sędziów Sądu Najwyższego w rozprawach Naczelnego Sądu Lekarskiego jest zatem umocowane prawnie. Ich rola jednak jest nie do przecenienia. Z jednej strony gwarantują bowiem prawidłowy tok procesowy, niezwykle ważny ze wzgledu na wagę rozpatrywanych spraw i różnorodność

kary (sądy lekarskie mogą orzec odebranie lekarzowi prawa wykonywania zawodu na zawsze, czego nie mogą uczynić sądy powszechne), z drugiej strony bezpośrednia współpraca z Nimi, w toku procesów oznacza dla sędziów-lekarzy nabywanie niezbędnej wiedzy i doświadczenia w zakresie kardynalnych zasad prostepowania formalno-prawnego.

 

Naczelny Sąd Lekarski podobnie jak w I-szej kadencji, w której przewodniczył prof.dr Tadeusz Wencel - za siedzibę swą przyjmował miasto Warszawę. Do końca lutego 1997 r. NSL (tj. jego kancelaria, gabinet przewodniczącego i sala rozpraw) - mieścił się we wspólnych pomieszczeniach z biurem Naczelnego Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej przy ul. Miodowej 1 . Od dnia 1 marca 1997 r. Naczelny Sąd Lekarski znalazł nowe pomieszczenia wraz z obszerną salą rozpraw , kancelarią, gabinetem przewodniczącego , poczekalnią dla stron - w budynku Naczelnej Izby Lekarskiej przy ul. Jana Sobieskiego 110. Dzięki pomocy i wysiłkom pracowników kancelarii NSL oraz administracji Naczelnej Izby - przeniesienie odbyło się sprawnie i nie zaburzyło toku postępowań sądowych.

Bardzo istotnym i newralgicznym obszarem działalności Naczelnego Sądu Lekarskiego jest jego kancelaria prowadzona przez kierowniczkę kancelarii i sekretarkę - obydwie osoby o dużym już doświadczeniu, w tej trudnej i odpowiedzialnej pracy. Trudności NSL w sprawach dokumentacyjnych i administracyjnych , podobnie jak w sądownictwie powszechnym są następstwem niezwykle ścisłych wymagań formalno-procesowych , których znajomość i przestrzeganie w sądach lekarskich jest niezbędne. Uchybienia tego rodzaju skutkują bowiem, uchyleniem orzeczenia, a przynajmniej przedłużeniem postępowania.

Dla usprawnienia postępowań przed Naczelnym Sądem Lekarskim , podobnie jak w I-szej kadencji, niektóre rozprawy z obszaru Polski południowej przeprowadzaliśmy na sesjach wyjazdowych w Katowicach i Krakowie korzystając z pomieszczeń tamtejszych sądów lekarskich.

Bardzo ważnym problemem dla sądownictwa zawodowego było szkolenie członków NSL. Kolejne konferencje i spotkania szkoleniowe i organizacyjne, a także sprawozdawcze członków Naczelnego Sądu Lekarskiego i przewodniczących Okręgowych Sądów Lekarskich przy uczestnictwie sędziów zawodowych oraz wybranych prelegentów w tym samodzielnych pracowników nauki , odbyły się kolejno :

31 stycznia 1994r. - Warszawa

4-5 marca 1994r. - Jachranka

12 grudnia 1994r. - Warszawa

13-14 października 1995r. - Rynia

12-14 maja 1996r. - Mierki

11-12 kwietnia 1997r. - Kazimierz Dolny

 

 

Ostatnie spotkanie Naczelnego Sądu Lekarskiego obecnej kadencji planowane jest w listopadzie bieżącego roku.

W czasie odbytych konferencji i spotkań położono szczególny nacisk na prawidłowość w postępowaniu dowodowym przed sądami , na współpracę z rzecznikami, na znajomość podstawowych aktów prawnych, w tym nowej ustawy o zawodzie lekarza . Istotne znaczenie dla sądów lekarskich miała znajomość treści Kodeksu Etyki Lekarskiej, co było z reguły szeroko omawiane w czasie spotkań. W podejmowanych dyskusjach i zapytaniach na konferencjach zgłaszano liczne postulaty i wnioski . Między innymi zwracano uwagę na konieczność dalszego szkolenia, stałych konsultacji w zakresie pomocy prawnej , a także szereg uwag organizacyjnych , które w miarę możności starano się zrealizować.

Istotnym problemem była także prawidłowa współpraca Naczelnego Sądu Lekarskiego z Naczelnym Rzecznikiem Odpowiedzialności Zawodowej i z Okręgowymi Sądami Lekarskimi. Tutaj jednak należy silnie podkreślić i stosować zasadę autonomii i niezawisłości każdego organu Izby Lekarskiej w tym rzeczników i sądów okręgowych . Dlatego nadzór NSL nad Okręgowymi Sądami Lekarskimi streszczał się do konsultacji i sprawozdawczości. W sprawach formalnych, między innymi przesłano odpowiednie regulaminy i wzory postępowań przed sądami, a także stale udzielano wskazówek procesowych. Do sprawnego funkcjonowania i łączności z sądami okręgowymi, niezbędna była dobra łączność telefoniczna i faxowa. Była ona dostateczna w siedzibie przy ul. Miodowej. Obecnie jest zawodna w nowej siedzibie Naczelnej Izby Lekarskiej, co znacznie utrudnia nam pracę w ostatnich miesiącach.

W miarę możności Przewodniczący Naczelnego Sądu Lekarskiego lub jego zastępcy brali udział w posiedzeniach Naczelnej Rady Lekarskiej, w tym także w posiedzeniach Prezydium NRL. Zgodnie z wymogami ustawowymi NSL regularnie składał Radzie roczne sprawozdania z swojej działalności, które były komentowane i przyjmowane do wiadomości oraz akceptowane przez Naczelną Radę Lekarską.

 

2. Działalność merytoryczna

 

Omawiając działalność merytoryczną należy przypomnieć, iż Naczelny Sąd Lekarski jest instancją odwoławczą w stosunku do orzeczeń Okręgowych Sądów Lekarskich.

W I-szej instancji orzeka jedynie w sprawach odpowiedzialności członków organów Naczelnej Izby Lekarskiej oraz członków okręgowych sądów lekarskich i zastępców okręgowych rzeczników odpowiedzialności zawodowej, a także odwołań od postanowień Naczelnego Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej. Działalność tę określają : ustawa o izbach lekarskich z dnia 17 maja 1989 r. oraz rozporządzenie Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej z dnia 26 września 1990 r. w sprawie postępowania w przedmiocie odpowiedzialności zawodowej lekarzy.

W zakresie postępowania dowodowego tj. zbierania i uporządkowania oraz odpowiedniej oceny dowodów, to podobnie jak w sądownictwie powszechnym, obowiązek ten obarcza sądy okręgowe. Natomiast w instancji odwoławczej Naczelny Sąd Lekarski nie wznawia postępowania dowodowego, a jedynie rozpatruje i ponownie ocenia wartość merytoryczną zebranych dowodów w postępowaniu pierwszoinstancyjnym oraz ewentualne uchybienia formalno-prawne. Nieznajomość zasad procesowych w tym zakresie prowadzi do licznych nieporozumień, a nawet niesłusznych zarzutów wobec Naczelnego Sądu Lekarskiego z powodu uchylenia przez NSL orzeczeń Okręgowych Sądów Lekarskich związanych z poważnymi uchybieniami tego rodzaju.

Liczbowe sprawozdanie kadencyjne z działalności Naczelnego Sądu Lekarskiego przedstawia zał. 3.

 

Ze sprawozdania wynika między innymi, iż w II-giej instancji w Naczelnym Sądzie Lekarskim rozpatrzono w omawianym okresie kadencyjnym (niepełnych 4 lat) 210 spraw - skierowanych przeciwko 243 lekarzom. Aż 67 spraw przekazano do ponownego rozpatrzenia Okręgowym Sądom Lekarskim lub Okręgowym Rzecznikom Odpowiedzialnosci Zawodowej, celem uzupełnień. Następowało to często tylko z powodu uchybień formalnych lecz poważnego charakteru lub nieprawidłowej oceny dowodów w toczacych się sprawach .

 

W rozpoznanych sprawach drugoinstancyjnych wydano następujące orzeczenia:

 

umorzenia - 19

uniewinnienia - 45

upomnienia - 56

nagany - 11

zawieszenie prawa wykonywania zawodu - 7

odroczenia - 29

zawieszenie postępowania - 2.

 

Dla porównania przypomnieć należy, iż w analogicznym okresie I-szej kadencji w NSL rozpatrzono tylko 108 spraw , a więc prawie dwukrotnie mniej, niż w obecnej kadencji objętej niniejszym sprawozdaniem.

Sprawozdanie kadencyjne z działalności Naczelnego Sądu Lekarskiego I-szej instancji przedstawia zał. 4

 

Ze sprawozdania tego wynika, iż rozpatrzono w I-szej instancji 38 spraw w stosunku do 49 lekarzy, 10 spraw przekazano Naczelnemu Rzecznikowi Odpowiedzialności Zawodowej do zalecanych przez NSL uzupełnień postępowania wyjaśniającego.

 

Na posiedzeniach niejawnych i rozprawach postanowiono i orzeczono:

umorzeń - 8

uniewinnień - 5

upomnień - 5

zawieszono i odmówiono wszczęcia postępowania wyjaśniającego - 11.

Dla porównania w poprzedniej kadencji w Naczelnym Sądzie Lekarskim rozpatrzono w I-szej instancji tylko 13 spraw przeciwko 17-tu lekarzom, a więc w przybliżeniu trzykrotnie mniej.

Dla całości obrazu działalności sądownictwa lekarskiego przedstawiam poniżej także uproszczone sprawozdanie kadencyjne Okręgowych Sądów Lekarskich oraz Sądu Lekarskiego Wojskowej Izby Lekarskiej - zał. 5.

W całości w okręgowych sądach rozpatrzono 642 sprawy, skierowane przeciwko 716 lekarzom. Dla porównania w ubiegłej kadencji w okręgowych sądach rozpatrywanych było 410 spraw, a więc znacznie mniej .

W obecnej kadencji Okręgowe Sądy Lekarskie:

- 195 spraw przekazały do Naczelnego Sądu Lekarskiego wskutek odwołań

rzecznika odpowiedzialności zawodowej, obwinionych lekarzy lub

pokrzywdzonych

- 64 sprawy przekazano rzecznikom odpowiedzialności zawodowej do

uzupełnienia postepowania wyjaśniającego

W pozostałych orzekano następująco:

- uniewinnienia - 187

- umorzenia - 49

- upomnienia - 200

- nagany - 64

- zawieszenie prawa wykonywania zawodu - 13

- rozprawy polubowne - 6

W sprawozdaniach Okręgowych Sądów Lekarskich zwraca uwagę stosunkowo duża liczba orzeczeń uniewinniających i umorzeń, ale także duża liczba odwołań do Naczelnego Sądu Lekarskiego. Natomiast znikoma była liczba postępowań polubownych. Zwracają także uwagę duże różnice w liczbach orzeczeń pomiędzy poszczególnymi Okręgowymi Sądami Lekarskimi np. :

- w Warszawie - 49

- w Krakowie - 45

- w Szczecinie - 13

- w Kielcach - 5

- w Zielonej Górze - tylko 1

Być może różnice te związane są z różną liczebnością lekarzy - członków Okręgowych Izb Lekarskich.

W odniesieniu do merytorycznej treści spraw toczących sie przed sądami lekarskimi to można stwierdzić , iż były one indywidualnie bardzo zróżnicowane. Często wina lekarzy polegała na nie stosowaniu zasady ostrożności , dokładności w postępowaniu diagnostycznym lub leczniczym, a więc na przekroczeniu ryzyka zawodowego, a także przekroczeniu wymagań wiedzy lekarskiej . Zarzuty oparte na przepisach Kodeksu Etyki Lekarskiej, dotyczyły różnych specjalności, np. na 141 spraw rozpatrywanych przed sądami lekarskimi w roku 1996 zarzuty dotyczyły : lekarzy ogólnych i pierwszego kontaktu - 35, chorób wewnętrznych - 25, chirurgii i ortopedii - 16, położnictwa i ginekologii - 15, stomatologii - 14. Grupy o średniej częstotliwości stanowiły : psychiatria, pediatria . Inne specjalności występowały rzadziej.

 

Ogólna ocena i wnioski

 

Ze strony organizacyjnej sądownictwo lekarskie osiagnęło po okresie dwóch kadencji sprawną i realną formę , która powinna bezpośrednio przyczyniać się do podniesienia poziomu etycznego wśród lekarzy. Wydaje się , że w środowisku lekarskim sądownictwo jest akceptowane, jakkolwiek działalność sądów nie jest w pełni znana i uświadomiona. Łączy się to również ze słabą znajomością Kodeksu Etyki Lekarskiej w środowisku lekarskim, a także idące za tym małe rozumienie prawa medycznego. Dodatkowo ciągle nierozpowszechniona jest formuła polubownego redukowania sporów pomiędzy lekarzami, w tym także na drodze przewidzianej ustawą. Niestety wzajemne oskarżenia pomiędzy lekarzami, nieustępliwość, niekoleżeństwo i brak kompromisu w sporach - nie należą w do rzadkości.

Bardzo ewidentnie, nawet dwukrotnie wzrosły w obydwu instancjach sądów lekarskich liczby spraw rozpatrywanych w porównaniu z poprzednią kadencją. Wzmożony napływ spraw zmusił sądownictwo lekarskie do bardziej intensywnej pracy, opartej jednak, co należy podkreślić, na zasadach społecznej dobrowolności , często ze kosztem własnego czasu i z uszczerbkiem dla normalnej pracy zawodowej. Należy podkreślić, iż większość członków NSL dobrze, a nawet bardzo dobrze i ofiarnie wywiązywała się z tych zwiększonych zadań.

Trudno natomiast znaleźć jednoznaczną odpowiedź wyjaśniającą spostrzegany

znaczący wzrost liczby spraw napływających do sądów lekarskich. Być może

odpowiedź tkwi w sprawozdaniu rzecznika , który działa obecnie sprawniej i skuteczniej. Zapewne także czynnikiem wpływającym na zwiększenie liczby spraw jest poszerzenie świadomości, zarówno lekarzy jak i pacjentów, iż sądy zawodowe stanowią rękojmię sprawiedliwości i są drogą do uzyskania akceptacji stanu lekarskiego w odbiorze społecznym. Z drugiej strony bardzo duża liczba spraw kończąca się umorzeniami lub uniewinnieniami - prowadzi do krytyki sądownictwa lekarskiego, zwłaszcza w prasie i telewizji, ze wskazaniem, iż sądy zawodowe mogą być niesprawiedliwe.

Naszym zdaniem, częste pretensje i żale pozornie pokrzywdzonych pacjentów w tych sprawach , mylnie kierowane są przeciwko lekarzom, nie uwzględniając rzeczywistości t.j. błędów wynikających ze złej organizacji słuzby zdrowia. Kryzys organizacji ochrony zdrowia zwłaszcza ekonomiczny, jest oczywisty i należy podkreślić , iż brak reformy służby zdrowia i stworzona niejasność organizacyjna są i będą często czynnikami inspirującymi poczucie krzywdy u pacjentów, a w następstwie poszukiwanie winnych wśród lekarzy, zwłaszcza pracujących zespołowo. W praktyce sądów zauważamy bowiem bardzo często obrazy niejasno rozdzielonej winy lekarza i personelu pomocniczego. Przyczyną niektórych uzasadnionych spraw i zarzutów przeciwko lekarzom bywają jednak często lekkomyślność, niedbalstwo samych lekarzy , także ich niesumienność, a nawet brak wiedzy. Wcale nie najrzadziej pojawiała się nietolerancja i niekulturalne zachowanie wobec pacjentów, a pomiędzy lekarzami brak postępowania polubownego.

Wydaje się, że poprawa w poziomie świadczeń lekarskich prowadząca do zmniejszenia liczby skarg przeciwko lekarzom może nastąpić na drodze :

1. postępów legislacji zwłaszcza w zakresie nowej ustawy o izbach lekar-

skich, która uwzględniałaby poszerzenie katalogu karalności za uchybienia

i błędy lekarskie (m.in. wprowadzenie kar pieniężnych , ograniczenia

w pełnieniu funkcji zawodowych, w awansach, specjalizacji itd.)

2. powszechnej znajomości treści Kodeksu Etyki Lekarskiej i jego

przestrzeganie na co dzień . W tym zakresie potrzebne jest rozszerzenie

edukacji także na studiach lekarskich - oraz rozszerzone znajomości

Kodeksu także wśród pacjentów (gwarancje praw pacjenta).

3. przeprowadzenia reformy służby zdrowia , która przynieść powinna, obok

polepszenia warunków bytowych lekarzy, przejrzystość i jasność prawną

i moralną w pełnieniu zawodu lekarza i organizacji lecznictwa.

Z zadowoleniem sądownictwo lekarskie przyjęło zmianę ordynacji wyborczej (patrz obwieszczenie Prezesa Naczelnej Rady Lekarskiej z dnia 17 lutego 1997r.) , która zgodnie z poprzednimi postulatami przyznała prawo kandydowania do sądów lekarskich lekarzom wysuniętym w drodze uchwały przez ustępujące sądy obecnej kadencji (§4 i §8). W zasadniczy sposób może to wpłynąć dodatnio na kształt sądów przyszłej kadencji, w której zasiądą także członkowie posiadający wieloletnie doświadczenie, pozwalające na uniknięcie szkolenia od początku oraz częstych potknięć i błędów wynikających z braku doświadczenia i znajomości trybu postępowania przed sądami lekarskimi.

Doświadczenie obecnej kadencji każe wskazać, że problematyka spraw przeciwko lekarzom ulega pewnej ewolucji. Zaznaczają swoją obecność coraz częściej sprawy o charakterze zobowiązania cywilno-prawnego. Przykładowo nastąpił istotny wzrost spraw przeciwko lekarzom stomatologom, głównie z zarzutami spowodowania defektu kosmetycznego, a w innych specjalnościach z zarzutami wadliwego leczenia i pozostawienia trwałych następstw lub komplikacji, których zdaniem skarżących możnaby uniknąć . Należałoby zatem oczekiwać, z jednej strony zwiększenia znaczenia sądów lekarskich w rozstrzygnięciu tego rodzaju spraw, ale z drugiej strony nacisku społecznego na obiektywizację orzeczeń uznających także prawa pacjenta. Lekarze muszą zatem przyswoić sobie lepiej pojęcia prawno - lekarskie m. in. ryzyka leczniczego i diagnostycznego, pojęcie aktualnych wymagań wiedzy lekarskiej, których naruszenie może być karalne a także szeregu pojęć prawno lekarskich wynikających z ustawy o zawodzie lekarza i ustawy o izbach lekarskich m.in. pojęcia błędu lekarskiego.

Świadomość taka w znacznej mierze mogłaby stanowić asekurację i pozwalać na uniknięcie błędów. Pomocne pozostaną zawsze w tym względzie zasady etyczne zawarte w Kodeksie Etyki Lekarskiej.

 

Przewodniczący

Naczelnego Sądu Lekarskiego II kadencji

prof.dr med. Władysław NASIŁOWSKI


Naczelna Izba Lekarska. Ul. J. Sobieskiego 110. 00-764 Warszawa. E-mail: sekretariat@hipokrates.org. Tel. (22) 559 13 00. Fax (22) 559 13 24.

Wstecz  
W górę ekranu  
Copyright (c) 2008 Naczelna Izba Lekarska  
Korespondencja: sekretariat@hipokrates.org  
Uwagi techniczne: serwis@nil.org.pl  
Data utworzenia: 2008-09-12