SPRAWOZDANIE
NACZELNEGO SĄDU
LEKARSKIEGO
NACZELNEJ IZBY LEKARSKIEJ
Z DZIAŁALNOŚCI ZA OKRES 1.01.94 - 31.08.97.
1.Działalność organizacyjna
Naczelny Sąd Lekarski II-giej kadencji
wyłoniony został w obecnym składzie w drodze wyborów na III
Krajowym Zjeździe Lekarzy w grudniu 1993 r.
Skład osobowy NSL
(Naczelnego Sądu Lekarskiego) obejmował : 3 - osobowe Kierownictwo tj. przewodniczącego
i jego zastępców oraz 50 członków Naczelnego Sądu Lekarskiego , różnych
specjalności, reprezentujących Okręgowe Izby Lekarskie. Imienny
wykaz członków NSL oraz ich pierwotną przynależność do macierzystych Okręgowych
Izb Lekarskich przedstawia zał.1.
Jak wiadomo, zgodnie z wymaganiami ustawy o izbach lekarskich z dnia 17
maja 1989 r., rozprawom odwoławczym w NSL przewodniczą sędziowie zawodowi Sądu
Najwyższego. W porozumieniu z I Prezesem Sądu Najwyższego prof. Adamem Strzemboszem w
upływającej kadencji współpracowało z nami na zasadach społecznych 8-mioro sędziów
Sądu Najwyższego. Listę ich przedstawiam w zał. 2.
Uczestnictwo sędziów Sądu Najwyższego w rozprawach Naczelnego Sądu
Lekarskiego jest zatem umocowane prawnie. Ich rola jednak jest nie do przecenienia. Z
jednej strony gwarantują bowiem prawidłowy tok procesowy, niezwykle ważny ze wzgledu na
wagę rozpatrywanych spraw i różnorodność
kary (sądy lekarskie mogą orzec odebranie lekarzowi prawa wykonywania
zawodu na zawsze, czego nie mogą uczynić sądy powszechne), z drugiej strony
bezpośrednia współpraca z Nimi, w toku procesów oznacza dla sędziów-lekarzy
nabywanie niezbędnej wiedzy i doświadczenia w zakresie kardynalnych zasad prostepowania
formalno-prawnego.
Naczelny Sąd Lekarski podobnie jak w I-szej kadencji, w której
przewodniczył prof.dr Tadeusz Wencel - za siedzibę swą przyjmował miasto Warszawę. Do
końca lutego 1997 r. NSL (tj. jego kancelaria, gabinet przewodniczącego i sala rozpraw)
- mieścił się we wspólnych pomieszczeniach z biurem Naczelnego Rzecznika
Odpowiedzialności Zawodowej przy ul. Miodowej 1 . Od dnia 1 marca 1997 r. Naczelny Sąd
Lekarski znalazł nowe pomieszczenia wraz z obszerną salą rozpraw , kancelarią,
gabinetem przewodniczącego , poczekalnią dla stron - w budynku Naczelnej Izby Lekarskiej
przy ul. Jana Sobieskiego 110. Dzięki pomocy i wysiłkom pracowników kancelarii NSL oraz
administracji Naczelnej Izby - przeniesienie odbyło się sprawnie i nie zaburzyło toku
postępowań sądowych.
Bardzo istotnym i newralgicznym obszarem działalności Naczelnego
Sądu Lekarskiego jest jego kancelaria prowadzona przez kierowniczkę kancelarii i
sekretarkę - obydwie osoby o dużym już doświadczeniu, w tej trudnej i odpowiedzialnej
pracy. Trudności NSL w sprawach dokumentacyjnych i administracyjnych , podobnie jak w
sądownictwie powszechnym są następstwem niezwykle ścisłych wymagań
formalno-procesowych , których znajomość i przestrzeganie w sądach lekarskich jest
niezbędne. Uchybienia tego rodzaju skutkują bowiem, uchyleniem orzeczenia, a
przynajmniej przedłużeniem postępowania.
Dla usprawnienia postępowań przed Naczelnym Sądem Lekarskim ,
podobnie jak w I-szej kadencji, niektóre rozprawy z obszaru Polski południowej
przeprowadzaliśmy na sesjach wyjazdowych w Katowicach i Krakowie korzystając z
pomieszczeń tamtejszych sądów lekarskich.
Bardzo ważnym problemem dla sądownictwa zawodowego było szkolenie
członków NSL. Kolejne konferencje i spotkania szkoleniowe i organizacyjne, a także
sprawozdawcze członków Naczelnego Sądu Lekarskiego i przewodniczących Okręgowych
Sądów Lekarskich przy uczestnictwie sędziów zawodowych oraz wybranych prelegentów w
tym samodzielnych pracowników nauki , odbyły się kolejno :
31 stycznia 1994r. - Warszawa
4-5 marca 1994r. - Jachranka
12 grudnia 1994r. - Warszawa
13-14 października 1995r. - Rynia
12-14 maja 1996r. - Mierki
11-12 kwietnia 1997r. - Kazimierz Dolny
Ostatnie spotkanie Naczelnego Sądu Lekarskiego obecnej kadencji
planowane jest w listopadzie bieżącego roku.
W czasie odbytych konferencji i spotkań położono szczególny nacisk
na prawidłowość w postępowaniu dowodowym przed sądami , na współpracę z
rzecznikami, na znajomość podstawowych aktów prawnych, w tym nowej ustawy o zawodzie
lekarza . Istotne znaczenie dla sądów lekarskich miała znajomość treści Kodeksu
Etyki Lekarskiej, co było z reguły szeroko omawiane w czasie spotkań. W podejmowanych
dyskusjach i zapytaniach na konferencjach zgłaszano liczne postulaty i wnioski . Między
innymi zwracano uwagę na konieczność dalszego szkolenia, stałych konsultacji w
zakresie pomocy prawnej , a także szereg uwag organizacyjnych , które w miarę
możności starano się zrealizować.
Istotnym problemem była także prawidłowa współpraca Naczelnego
Sądu Lekarskiego z Naczelnym Rzecznikiem Odpowiedzialności Zawodowej i z Okręgowymi
Sądami Lekarskimi. Tutaj jednak należy silnie podkreślić i stosować zasadę autonomii
i niezawisłości każdego organu Izby Lekarskiej w tym rzeczników i sądów okręgowych
. Dlatego nadzór NSL nad Okręgowymi Sądami Lekarskimi streszczał się do konsultacji i
sprawozdawczości. W sprawach formalnych, między innymi przesłano odpowiednie regulaminy
i wzory postępowań przed sądami, a także stale udzielano wskazówek procesowych. Do
sprawnego funkcjonowania i łączności z sądami okręgowymi, niezbędna była dobra
łączność telefoniczna i faxowa. Była ona dostateczna w siedzibie przy ul. Miodowej.
Obecnie jest zawodna w nowej siedzibie Naczelnej Izby Lekarskiej, co znacznie utrudnia nam
pracę w ostatnich miesiącach.
W miarę możności Przewodniczący Naczelnego Sądu Lekarskiego lub
jego zastępcy brali udział w posiedzeniach Naczelnej Rady Lekarskiej, w tym także w
posiedzeniach Prezydium NRL. Zgodnie z wymogami ustawowymi NSL regularnie składał Radzie
roczne sprawozdania z swojej działalności, które były komentowane i przyjmowane do
wiadomości oraz akceptowane przez Naczelną Radę Lekarską.
2. Działalność merytoryczna
Omawiając działalność
merytoryczną należy przypomnieć, iż Naczelny Sąd Lekarski jest instancją
odwoławczą w stosunku do orzeczeń Okręgowych Sądów Lekarskich.
W I-szej instancji orzeka jedynie w sprawach odpowiedzialności
członków organów Naczelnej Izby Lekarskiej oraz członków okręgowych sądów
lekarskich i zastępców okręgowych rzeczników odpowiedzialności zawodowej, a także
odwołań od postanowień Naczelnego Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej.
Działalność tę określają : ustawa o izbach lekarskich z dnia 17 maja 1989 r. oraz
rozporządzenie Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej z dnia 26 września 1990 r. w
sprawie postępowania w przedmiocie odpowiedzialności zawodowej lekarzy.
W zakresie postępowania dowodowego tj. zbierania i uporządkowania
oraz odpowiedniej oceny dowodów, to podobnie jak w sądownictwie powszechnym, obowiązek
ten obarcza sądy okręgowe. Natomiast w instancji odwoławczej Naczelny Sąd Lekarski nie
wznawia postępowania dowodowego, a jedynie rozpatruje i ponownie ocenia wartość
merytoryczną zebranych dowodów w postępowaniu pierwszoinstancyjnym oraz ewentualne
uchybienia formalno-prawne. Nieznajomość zasad procesowych w tym zakresie prowadzi do
licznych nieporozumień, a nawet niesłusznych zarzutów wobec Naczelnego Sądu
Lekarskiego z powodu uchylenia przez NSL orzeczeń Okręgowych Sądów Lekarskich
związanych z poważnymi uchybieniami tego rodzaju.
Liczbowe sprawozdanie kadencyjne z działalności Naczelnego Sądu
Lekarskiego przedstawia zał. 3.
Ze sprawozdania wynika między innymi, iż w II-giej instancji w
Naczelnym Sądzie Lekarskim rozpatrzono w omawianym okresie kadencyjnym (niepełnych 4
lat) 210 spraw - skierowanych przeciwko 243 lekarzom. Aż 67 spraw przekazano do
ponownego rozpatrzenia Okręgowym Sądom
Lekarskim lub Okręgowym Rzecznikom Odpowiedzialnosci Zawodowej, celem uzupełnień.
Następowało to często tylko z powodu uchybień formalnych lecz poważnego charakteru
lub nieprawidłowej oceny dowodów w toczacych się sprawach .
W rozpoznanych sprawach drugoinstancyjnych wydano następujące
orzeczenia:
umorzenia - 19
uniewinnienia - 45
upomnienia - 56
nagany - 11
zawieszenie prawa wykonywania zawodu - 7
odroczenia - 29
zawieszenie postępowania - 2.
Dla porównania przypomnieć należy, iż w analogicznym okresie I-szej
kadencji w NSL rozpatrzono tylko 108 spraw , a więc prawie dwukrotnie mniej, niż w
obecnej kadencji objętej niniejszym sprawozdaniem.
Sprawozdanie kadencyjne z działalności Naczelnego Sądu Lekarskiego
I-szej instancji przedstawia zał. 4
Ze sprawozdania tego wynika, iż rozpatrzono w I-szej instancji 38
spraw w stosunku do 49 lekarzy, 10 spraw przekazano Naczelnemu Rzecznikowi
Odpowiedzialności Zawodowej do zalecanych przez NSL uzupełnień postępowania
wyjaśniającego.
Na posiedzeniach niejawnych i rozprawach postanowiono i orzeczono:
umorzeń - 8
uniewinnień - 5
upomnień - 5
zawieszono i odmówiono wszczęcia postępowania wyjaśniającego - 11.
Dla porównania w poprzedniej kadencji w Naczelnym Sądzie Lekarskim
rozpatrzono w I-szej instancji tylko 13 spraw przeciwko 17-tu lekarzom, a więc w
przybliżeniu trzykrotnie mniej.
Dla całości obrazu działalności sądownictwa lekarskiego
przedstawiam poniżej także uproszczone sprawozdanie kadencyjne Okręgowych Sądów
Lekarskich oraz Sądu Lekarskiego Wojskowej Izby Lekarskiej - zał. 5.
W całości w okręgowych sądach rozpatrzono 642 sprawy, skierowane
przeciwko 716 lekarzom. Dla porównania w ubiegłej kadencji w okręgowych sądach
rozpatrywanych było 410 spraw, a więc znacznie mniej .
W obecnej kadencji Okręgowe Sądy Lekarskie:
- 195 spraw przekazały do Naczelnego Sądu Lekarskiego wskutek
odwołań
rzecznika odpowiedzialności zawodowej, obwinionych lekarzy lub
pokrzywdzonych
- 64 sprawy przekazano rzecznikom odpowiedzialności zawodowej do
uzupełnienia postepowania wyjaśniającego
W pozostałych orzekano następująco:
- uniewinnienia - 187
- umorzenia - 49
- upomnienia - 200
- nagany - 64
- zawieszenie prawa wykonywania zawodu - 13
- rozprawy polubowne - 6
W sprawozdaniach Okręgowych Sądów Lekarskich zwraca uwagę
stosunkowo duża liczba orzeczeń uniewinniających i umorzeń, ale także duża liczba
odwołań do Naczelnego Sądu Lekarskiego. Natomiast znikoma była liczba postępowań
polubownych. Zwracają także uwagę duże różnice w liczbach orzeczeń pomiędzy
poszczególnymi Okręgowymi Sądami Lekarskimi np. :
- w Warszawie - 49
- w Krakowie - 45
- w Szczecinie - 13
- w Kielcach - 5
- w Zielonej Górze - tylko 1
Być może różnice te związane są z różną liczebnością lekarzy
- członków Okręgowych Izb Lekarskich.
W odniesieniu do merytorycznej treści spraw toczących sie przed
sądami lekarskimi to można stwierdzić , iż były one indywidualnie bardzo
zróżnicowane. Często wina lekarzy polegała na nie stosowaniu zasady ostrożności ,
dokładności w postępowaniu diagnostycznym lub leczniczym, a więc na przekroczeniu
ryzyka zawodowego, a także przekroczeniu wymagań wiedzy lekarskiej . Zarzuty oparte na
przepisach Kodeksu Etyki Lekarskiej, dotyczyły różnych specjalności, np. na 141 spraw
rozpatrywanych przed sądami lekarskimi w roku 1996 zarzuty dotyczyły : lekarzy ogólnych
i pierwszego kontaktu - 35, chorób wewnętrznych - 25, chirurgii i ortopedii - 16,
położnictwa i ginekologii - 15, stomatologii - 14. Grupy o średniej częstotliwości
stanowiły : psychiatria, pediatria . Inne specjalności występowały rzadziej.
Ogólna ocena i wnioski
Ze strony organizacyjnej sądownictwo
lekarskie osiagnęło po okresie dwóch kadencji sprawną i realną formę , która
powinna bezpośrednio przyczyniać się do podniesienia poziomu etycznego wśród lekarzy.
Wydaje się , że w środowisku lekarskim sądownictwo jest akceptowane, jakkolwiek
działalność sądów nie jest w pełni znana i uświadomiona. Łączy się to również
ze słabą znajomością Kodeksu Etyki Lekarskiej w środowisku lekarskim, a także idące
za tym małe rozumienie prawa medycznego. Dodatkowo ciągle nierozpowszechniona jest
formuła polubownego redukowania sporów pomiędzy lekarzami, w tym także na drodze
przewidzianej ustawą. Niestety wzajemne oskarżenia pomiędzy lekarzami,
nieustępliwość, niekoleżeństwo i brak kompromisu w sporach - nie należą w do
rzadkości.
Bardzo ewidentnie, nawet dwukrotnie wzrosły w obydwu instancjach
sądów lekarskich liczby spraw rozpatrywanych w porównaniu z poprzednią kadencją.
Wzmożony napływ spraw zmusił sądownictwo lekarskie do bardziej intensywnej pracy,
opartej jednak, co należy podkreślić, na zasadach społecznej dobrowolności , często
ze kosztem własnego czasu i z uszczerbkiem dla normalnej pracy zawodowej. Należy
podkreślić, iż większość członków NSL dobrze, a nawet bardzo dobrze i ofiarnie
wywiązywała się z tych zwiększonych zadań.
Trudno natomiast znaleźć jednoznaczną odpowiedź wyjaśniającą
spostrzegany
znaczący wzrost liczby spraw napływających do sądów lekarskich.
Być może
odpowiedź tkwi w sprawozdaniu rzecznika , który działa obecnie
sprawniej i skuteczniej. Zapewne także czynnikiem wpływającym na zwiększenie liczby
spraw jest poszerzenie świadomości, zarówno lekarzy jak i pacjentów, iż sądy
zawodowe stanowią rękojmię sprawiedliwości i są drogą do uzyskania akceptacji stanu
lekarskiego w odbiorze społecznym. Z drugiej strony bardzo duża liczba spraw kończąca
się umorzeniami lub uniewinnieniami - prowadzi do krytyki sądownictwa lekarskiego,
zwłaszcza w prasie i telewizji, ze wskazaniem, iż sądy zawodowe mogą być
niesprawiedliwe.
Naszym zdaniem, częste pretensje i żale pozornie pokrzywdzonych
pacjentów w tych sprawach , mylnie kierowane są przeciwko lekarzom, nie uwzględniając
rzeczywistości t.j. błędów wynikających ze złej organizacji słuzby zdrowia. Kryzys
organizacji ochrony zdrowia zwłaszcza ekonomiczny, jest oczywisty i należy podkreślić
, iż brak reformy służby zdrowia i stworzona niejasność organizacyjna są i będą
często czynnikami inspirującymi poczucie krzywdy u pacjentów, a w następstwie
poszukiwanie winnych wśród lekarzy, zwłaszcza pracujących zespołowo. W praktyce
sądów zauważamy bowiem bardzo często obrazy niejasno rozdzielonej winy lekarza i
personelu pomocniczego. Przyczyną niektórych uzasadnionych spraw i zarzutów przeciwko
lekarzom bywają jednak często lekkomyślność, niedbalstwo samych lekarzy , także ich
niesumienność, a nawet brak wiedzy. Wcale nie najrzadziej pojawiała się nietolerancja
i niekulturalne zachowanie wobec pacjentów, a pomiędzy lekarzami brak postępowania
polubownego.
Wydaje się, że poprawa w poziomie świadczeń lekarskich prowadząca
do zmniejszenia liczby skarg przeciwko lekarzom może nastąpić na drodze :
1. postępów legislacji zwłaszcza w zakresie nowej ustawy o izbach
lekar-
skich, która uwzględniałaby poszerzenie katalogu karalności za
uchybienia
i błędy lekarskie (m.in. wprowadzenie kar pieniężnych ,
ograniczenia
w pełnieniu funkcji zawodowych, w awansach, specjalizacji itd.)
2. powszechnej znajomości treści Kodeksu Etyki Lekarskiej i jego
przestrzeganie na co dzień . W tym zakresie potrzebne jest
rozszerzenie
edukacji także na studiach lekarskich - oraz rozszerzone znajomości
Kodeksu także wśród pacjentów (gwarancje praw pacjenta).
3. przeprowadzenia reformy służby zdrowia , która przynieść
powinna, obok
polepszenia warunków bytowych lekarzy, przejrzystość i jasność
prawną
i moralną w pełnieniu zawodu lekarza i organizacji lecznictwa.
Z zadowoleniem sądownictwo lekarskie przyjęło zmianę ordynacji
wyborczej (patrz obwieszczenie Prezesa Naczelnej Rady Lekarskiej z dnia 17 lutego 1997r.)
, która zgodnie z poprzednimi postulatami przyznała prawo kandydowania do sądów
lekarskich lekarzom wysuniętym w drodze uchwały przez ustępujące sądy obecnej
kadencji (§4 i §8). W zasadniczy sposób może to wpłynąć dodatnio na kształt
sądów przyszłej kadencji, w której zasiądą także członkowie posiadający
wieloletnie doświadczenie, pozwalające na uniknięcie szkolenia od początku oraz
częstych potknięć i błędów wynikających z braku doświadczenia i znajomości trybu
postępowania przed sądami lekarskimi.
Doświadczenie obecnej kadencji każe wskazać, że problematyka spraw
przeciwko lekarzom ulega pewnej ewolucji. Zaznaczają swoją obecność coraz częściej
sprawy o charakterze zobowiązania cywilno-prawnego. Przykładowo nastąpił istotny
wzrost spraw przeciwko lekarzom stomatologom, głównie z zarzutami spowodowania defektu
kosmetycznego, a w innych specjalnościach z zarzutami wadliwego leczenia i pozostawienia
trwałych następstw lub komplikacji, których zdaniem skarżących możnaby uniknąć .
Należałoby zatem oczekiwać, z jednej strony zwiększenia znaczenia sądów lekarskich w
rozstrzygnięciu tego rodzaju spraw, ale z drugiej strony nacisku społecznego na
obiektywizację orzeczeń uznających także prawa pacjenta. Lekarze muszą zatem
przyswoić sobie lepiej pojęcia prawno - lekarskie m. in. ryzyka leczniczego i
diagnostycznego, pojęcie aktualnych wymagań wiedzy lekarskiej, których naruszenie może
być karalne a także szeregu pojęć prawno lekarskich wynikających z ustawy o zawodzie
lekarza i ustawy o izbach lekarskich m.in. pojęcia błędu lekarskiego.
Świadomość taka w znacznej mierze mogłaby stanowić asekurację i
pozwalać na uniknięcie błędów. Pomocne pozostaną zawsze w tym względzie zasady
etyczne zawarte w Kodeksie Etyki Lekarskiej.
Przewodniczący
Naczelnego Sądu Lekarskiego II kadencji
prof.dr med. Władysław NASIŁOWSKI