00-764 Warszawa, ul. Sobieskiego 110
Sekretariat
tel: (22) 559-13-00, (22) 559-13-24
fax: (22) 559-13-23

 
List do Ministra Zdrowia w sprawie przepisów dotyczących odpowiedzialności zawodowej lekarzy.

Warszawa, 14.12.1999 r.

Pani Franciszka Cegielska
Minister Zdrowia i Opieki Społecznej
ul. Miodowa
Warszawa

Wielce Szanowna Pani Minister.

Przeczytałem w Rzeczpospolitej z dnia 27-28.11.1999 krótką notatkę o zamiarach nowelizacji Rozporządzenia MZiOS z dnia 26.09.1990 w sprawie postępowania w przedmiocie odpowiedzialności zawodowej lekarzy. Ponieważ nic mi nie wiadomo o konsultacjach Ministerstwa z samorządem lekarskim w tej sprawie, a jednocześnie jestem przekonany, że o funkcjonowaniu tego trybu odpowiedzialności właśnie samorząd wie najwięcej, postanowiłem przesłać na Pani ręce uwagi dotyczące obecnego stanu przepisów w tej dziedzinie i naszych doświadczeń.

Uwagi te zostały sformułowane w czerwcu tego roku, kiedy (niestety również z prasy) dowiedzieliśmy się o wystąpieniu Rzecznika Praw Obywatelskich. Wystąpienie to było dla Naczelnego Sądu Lekarskiego impulsem do ponownego przeanalizowania, wraz z sędziami Sądu Najwyższego, roli pokrzywdzonego w postępowaniu w przedmiocie odpowiedzialności zawodowej. W dyskusji zdecydowanie (stosunkiem 9/1) przeważyła opinia, że postępowanie to powinno zachować charakter postępowania wewnątrz korporacji zawodowej. Zmiana zasad w kierunku identycznym z postępowaniem karnym w sądach powszechnych nie wydaje się uzasadniona.

Ponieważ trudno byłoby w pełni wierzyć doniesieniom prasowym zwracam się z uprzejmą prośbą o informacje o stanie prac (jeżeli zostały podjęte) nad nowelizacją rozporządzenia. Mam też nadzieję, że w dyskusji nad tym ważnym dla samorządu lekarzy zagadnieniem uwzględnione zostaną doświadczenia organów zajmujących się postępowaniem w przedmiocie odpowiedzialności zawodowej oraz opinie sędziów Sądu Najwyższego uczestniczących w naszej pracy.

Załączam naszą opinię na temat uwag Rzecznika Praw Obywatelskich oraz artykuł Sędzi SN dr Ewy Strużyny na temat uprawnień pokrzywdzonego.

Łączę wyrazy szacunku.

Postępowanie w przedmiocie odpowiedzialności zawodowej.

List Pana Profesora Zielińskiego z dnia 14.06.1999 skierowany do Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej w pierwszej części dotyczy przepisów prawnych regulujących tryb postępowania w przedmiocie odpowiedzialności zawodowej lekarzy. Postępowanie to jest prowadzone przez samorząd lekarski z udziałem sędziów Sądu Najwyższego (jako przewodniczący składu orzekającego w drugiej instancji). Podstawowymi unormowaniami prawnymi określającymi tryb postępowania są Ustawa z dnia 17 maja 1989 r o izbach lekarskich i Rozporządzenie Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej z dnia 26 września 1990 r w sprawie postępowania w przedmiocie odpowiedzialności zawodowej lekarzy. Szczegółowa interpretacja tych przepisów, zasady ich stosowania w praktyce, niedostatki oraz propozycje zmian były i są przedmiotem licznych zebrań szkoleniowych rzeczników odpowiedzialności zawodowej i członków sądów lekarskich z udziałem prawników specjalizujących się w zagadnieniach prawa medycznego. W wyniku tej pracy ukształtowała się względnie jednolita praktyka orzekania.

Pan Profesor Zieliński przytacza opinie wyrażane przez obywateli i organizacje skarżące czy to poszczególnych lekarzy czy też całe postępowanie w przedmiocie odpowiedzialności zawodowej. Są to opinie reprezentujące poglądy i nastawienia, z którymi trudno jest merytorycznie dyskutować. Dla przykładu zarzut braku obiektywizmu mógłby być udowodniony tylko na podstawie znaczącej rozbieżności wyników (w sensie odmiennej oceny dowodów i odmiennych rozstrzygnięć przy takim samym stanie faktycznym) w postępowaniu w przedmiocie odpowiedzialności zawodowej z wynikami postępowania sądowego w innym trybie, w znaczącej liczbie spraw. Tymczasem przypadki zupełnie rozbieżnych rozstrzygnięć w postępowaniu zawodowym i przed sądem powszechnym w praktyce nie zdarzają się. Natomiast bardzo często postępowanie zawodowe jest prowadzone, z negatywnym skutkiem dla obwinionego lekarza, pomimo umorzenia postępowania przez prokuraturę.

Analiza przepisów Ustawy i Rozporządzenia dokonana przez Rzecznika Praw Obywatelskich wykazuje niezgodność obowiązujących obecnie przepisów prawnych dotyczących postępowania w przedmiocie odpowiedzialności zawodowej z przepisami nowego Kodeksu Postępowania Karnego w zakresie uprawnień pokrzywdzonego oraz niezgodne z Konstytucją zamieszczenie norm regulujących tryb postępowania w rozporządzeniu Ministra Zdrowia. Problemy te były omawiane na szkoleniach poświęconych pracy rzeczników i sądów jeszcze przed wejściem w życie nowego Kpk. Choć trudno zrozumieć, dlaczego dyskusja rozpoczęta przez Rzecznika nie objęła samorządu lekarzy - instytucji realizującej to postępowanie, wydaje się celowe przedstawienie naszej opinii.

Umocowanie pokrzywdzonego jako strony w postępowaniu odpowiedzialności zawodowej zostało określone tylko w przepisach Rozporządzenia. Powstało ono w 1990 roku, pod rządami poprzedniej Konstytucji i poprzedniego Kodeksu Postępowania Karnego. W dyskusjach nad kształtem odpowiedzialności zawodowej brali wówczas udział wybitni prawnicy (profesorowie Nesterowicz, Filar, Gubiński i inni). Wzorowano się na postępowaniu karnym, w którym stronami byli wówczas i w zasadzie są nadal tylko prokurator i oskarżony. W nowym Kpk przyznano więcej uprawnień pokrzywdzonemu i jest oczywiste, że przepisy mające już 10 lat nie uwzględniają nowych rozwiązań. Niezależnie od tego, czy Rozporządzenie powstało w zgodzie z zasadami tworzenia prawa określonymi w nowej Konstytucji, czy nie, obowiązywało ono i obowiązuje do dziś. Postępowanie prowadzone jest zgodnie z zawartymi tam zapisami, których interpretację w zakresie uprawnień pokrzywdzonego najlepiej odzwierciedla artykuł Sędzi SN dr Ewy Strużyny (w załączeniu). Wielokrotnie zwracano uwagę – na przedostatnim szkoleniu NSL temu zagadnieniu poświęcony był wykład Profesora Murzynowskiego – że dokonana nowelizacja Kpk może spowodować również zmiany w Rozporządzeniu, co jednak powinno nastąpić raczej dopiero po nowelizacji Ustawy.

Zanim podejmie się próby zmiany przepisów należy odpowiedzieć na zasadnicze pytanie o charakter i cel postępowania w przedmiocie odpowiedzialności zawodowej. Uwagi Rzecznika Praw Obywatelskich są słuszne tylko wówczas, gdy przyjmiemy założenie, iż powinno ono mieć charakter w pełni kontradyktoryjnego, otwartego postępowania identycznego z postępowaniem karnym i różniącego się tylko zakresem orzekanych kar.

W opinii większości osób nie jest celowe ani uzasadnione dążenie do utworzenia postępowania będącego dokładnym powtórzeniem procedury karnej przed sądem powszechnym. Przestrzeganie podstawowych zasad tej procedury w postępowaniu o charakterze dyscyplinarnym powinno mieć na celu przede wszystkim zachowanie jednolitego, przejrzystego trybu zapewniającego prawidłowość postępowania i prawa obwinionego. Najważniejsza jest natomiast merytoryczna ocena działań obwinionego lekarza dokonywana przez osoby znające zasady i realia praktyki lekarskiej z własnego doświadczenia. Postępowanie to stanowi dodatkowy mechanizm oceny i eliminacji działań lekarzy postrzeganych jako niewłaściwe przez chorych, instytucje lub samych lekarzy. Nie powinno się traktować go jako główne czy jeszcze jedno miejsce rozstrzygania sporów pomiędzy chorym a lekarzem. Do tego są powołane przede wszystkim sądy powszechne w trybie karnym i cywilnym. Dlatego stronami w postępowaniu odpowiedzialności zawodowej powinni być rzecznik odpowiedzialności zawodowej oraz obwiniony lekarz.

Doświadczenia dotyczące udziału prawników w postępowaniu przed sądami lekarskimi wskazują bardzo jednoznacznie, że wprowadzenie wszystkich zasad postępowania karnego doprowadzi do sytuacji, w której rzecznik odpowiedzialności zawodowej i sąd zawodowy będą w coraz mniejszym stopniu instytucjami merytorycznej oceny zawodowej, a staną się miejscem dyskusji i wybiegów formalnych prawników. Sądy lekarskie wówczas musiałyby już w pierwszej instancji mieć w składzie zawodowych sędziów, a rzecznik odpowiedzialności zawodowej musiałby również pracować razem z prawnikiem. Jednak w ten sposób zawodowy sąd lekarski stałby się jeszcze jednym rodzajem sądu powszechnego.

Trudno byłoby też utrzymywać, że ograniczone uprawnienia pokrzywdzonego w jakikolwiek sposób uniemożliwiają rozpatrzenie sprawy przez właściwy sąd, albowiem postępowanie w przedmiocie odpowiedzialności zawodowej w żaden sposób nie ogranicza, nie opóźnia ani nie wiąże postępowania przed sądami powszechnymi. Zasada kontradyktoryjności w postępowaniu odpowiedzialności zawodowej dotyczy rzecznika i obwinionego, przy czym należy zwrócić uwagę na fakt, że rzecznik reprezentuje tu dobrze rozumiany interes grupy zawodowej, polegający na zapewnieniu właściwego poziomu praktyki lekarskiej, a zatem także interes pacjentów. Z kolei w postępowaniu karnym pokrzywdzony może otrzymać, zgodnie z nowym Kpk, większe uprawnienia jako oskarżyciel posiłkowy, a w postępowaniu cywilnym ma wszystkie prawa strony.

Naszym zdaniem wskazane i wręcz konieczne jest usunięcie niezgodności obowiązujących w przedmiocie odpowiedzialności zawodowej przepisów z Konstytucją. Wymagałoby to nowelizacji ustawy o izbach lekarskich, o co samorząd lekarski zabiega od dłuższego czasu oraz zmiany Rozporządzenia w sprawie postępowania w przedmiocie odpowiedzialności zawodowej. Sądy lekarskie powinny dysponować większym zakresem kar (do obecnych należałoby dołączyć karę pieniężną, zakaz pełnienia funkcji kierowniczych, ograniczenie zakresu wykonywania zawodu). Czyniąc to należy jednak zachować odrębność postępowania w przedmiocie odpowiedzialności zawodowej jako postępowania dyscyplinarnego, prowadzonego przez korporację zawodową i służącego przede wszystkim merytorycznej ocenie działań obwinionych lekarzy.

Należy też wziąć pod uwagę doświadczenia innych samorządów zawodowych w prowadzeniu postępowania dyscyplinarnego. Obowiązują w nich zasady bardzo podobne do postępowania w przedmiocie odpowiedzialności zawodowej lekarzy i zachowana jest zasada odrębności tego trybu postępowania w stosunku do postępowania przed sądami powszechnymi.

Romuald Krajewski


Naczelna Izba Lekarska. Ul. J. Sobieskiego 110. 00-764 Warszawa. E-mail: sekretariat@hipokrates.org. Tel. (22) 559 13 00. Fax (22) 559 13 24.

Wstecz  
W górę ekranu  
Copyright (c) 2008 Naczelna Izba Lekarska  
Korespondencja: sekretariat@hipokrates.org  
Uwagi techniczne: serwis@nil.org.pl  
Data utworzenia: 2008-09-12