|
Profilaktyka nowotworowa w stomatologii jest w Polsce zaniedbana, a lekarz dentysta tylko w niewielkim stopniu wykorzystany jako jej sprzymierzeniec. Lucyna Krysiak Stomatolog nie tylko leczy i usuwa zęby, czy też zajmuje się protetyką, ale może na bardzo wczesnym etapie wykrywać nowotwory jamy ustnej. Profilaktyka nowotworowa w stomatologii jest w Polsce zaniedbana, a lekarz dentysta w niewielkim stopniu wykorzystany jako jej sprzymierzeniec, mimo że jest lekarzem pierwszego kontaktu i ma do odegrania kluczową rolę. Rak jamy ustnej zajmuje 8. miejsce pod względem zachorowalności i umieralności spośród wszystkich typów nowotworów i 5. miejsce wśród nowotworów przewodu pokarmowego. Co godzinę w USA umiera z tego powodu jedna osoba. Aż 70 proc. przypadków tej choroby rozpoznawanych jest w późnym stadium. Niektóre kraje, jak USA czy Australia, przy wysokiej wyjściowo zachorowalności na raka jamy ustnej potrafiły w nieporównywalnym stopniu do innych krajów, w tym Polski i Francji, ograniczyć śmiertelność w przeliczeniu na 100 tys. mieszkańców. Za sukcesem tym stoją wysokie nakłady finansowe przeznaczane przez rządy tych krajów na leczenie oraz znaczna liczba personelu medycznego, w tym stomatologów opiekujących się chorymi. Według prognoz za 20 lat zachorowalność na raka, w tym raka jamy ustnej podwoi się z powodu starzenia się społeczeństw, braku dobrze opracowanych programów skryningowych oraz zwiększonego oddziaływania czynników kancerogennych. Nowotwory jamy ustnej w zaawansowanym stadium dają liczne przerzuty i nawet po operacji i radioterapii nie najlepiej rokują. Tylko 20 proc. chorych przeżywa pięć lat od momentu postawienia diagnozy. Wszelkie zmiany czy owrzodzenia niestety wciąż wykrywane są przypadkowo i w zaawansowanym stadium. Ryzyko zachorowania wzrasta wraz z paleniem tytoniu. 80 proc. chorych to mężczyźni, którzy nałogowo palą i nadużywają alkoholu. Rozwojowi choroby nowotworowej jamy ustnej i gardła sprzyjają także mechaniczne obtarcia, np. źle dopasowana proteza czy brak higieny jamy ustnej. Leczenie polega na chirurgicznym wycięciu zmian nowotworowych i rekonstrukcji miejsc patologicznych oraz radioterapii. Jeżeli są przerzuty, usuwa się także węzły chłonne. W USA wśród czynników ryzyka, obok palenia papierosów i picia alkoholu, wymienia się zakażenie wirusem brodawczaka ludzkiego (human papilloma virus - HPV), tym samym, który odpowiada za rozwój raka szyjki macicy u kobiet. Narażone są więc także osoby młode i niepalące. Wirus ten wpływa na rozwój nowotworów jamy ustnej, szczególnie w jej tylnych częściach (ustna część gardła, język, części migdałków). W Polsce o tym zagrożeniu w kontekście raka jamy ustnej mówi się rzadko, ale dla szeroko pojętej profilaktyki niezmiernie ważne jest uwzględnienie również tego rodzaju punktu widzenia. KOMENTARZE
Prof. Jan Zapała,
konsultant
krajowy
ds. chirurgii
stomatologicznejGłowa, szyja i jama ustna naleza do najbardziej dostepnych bezposredniemu badaniu obszarów naszego ciała. Powinno to gwarantowac mozliwosc wczesnego wykrywania stanów przednowotworowych i nowotworów. W komfortowej sytuacji jest wiec lekarz dentysta, który ma mozliwosc badania kazdego pacjenta zgłaszajacego sie do niego z problemem zebowym. Przeprowadzenie badania zewnatrz- i wewnatrzustnego zgodnie z wiedza lekarska pozwala wykryc wszelkie patologie, zachowac czujnosc onkologiczna i skierowac pacjenta do własciwego specjalisty. Obecnosc na skórze twarzy i szyi zmian o typie grudki, hiperkeratozy, łuskowatej plamy, guzka lub owrzodzenia budzi podejrzenie raka skóry. Guz, owrzodzenie lub zmiany brodawkowate na wargach, szczególnie na wardze dolnej, to duze prawdopodobienstwo wystepowania raka wargi. Guz, twardy naciek, szczelinowate pekniecia, owrzodzenie, a pózniej ból promieniujacy do ucha, trudnosci z połykaniem, ograniczona ruchomosc jezyka, krwawienie z owrzodzenia, powiekszone wezły chłonne - to podejrzenie raka jamy ustnej (rak jezyka, dna jamy ustnej, błony sluzowej policzka). Objawy nowotworów masywu szczekowo-sitowego sa równiez typowe. Najczesciej pacjenci podaja: guz na podniebieniu, rozchwianie grupy zebów, szczekoscisk, bóle neurologiczne w okolicy nerwu podoczodołowego, łzawienie, diplopia, wytrzeszcz gałki ocznej. Przyczyna niepowodzen w leczeniu choroby nowotworowej jest z jednej strony nieswiadomosc chorych zagrozenia tego typu choroba oraz obawa przed jej leczeniem (zaburzenia estetyczne i czynnosciowe), z drugiej błedy jatrogenne bedace wynikiem nieprawidłowego rozpoznania i leczenia. Poprawy wyników leczenia choroby nowotworowej trzeba oczekiwac w uswiadamianiu społeczenstwa o zagrozeniu oraz szkoleniu specjalistycznym lekarzy, w tym lekarzy dentystów. U podłoza trudnosci w diagnostyce róznicowej nowotworów jamy ustnej sa czeste zebopochodne zakazenia wystepujace w tym obszarze, które maskuja nowotwór współistniejacym stanem zapalnym, dlatego kazdorazowo wymagaja róznicowania nowotworu ze stanem zapalnym. Leczenie przeciwzapalne, antybiotykoterapia powoduje eliminacje towarzyszacego nowotworom zapalenia, dajac chwilowa poprawe stanu klinicznego. Wdrozenie na tym etapie własciwego postepowania diagnostycznego pozwala na rozpoznanie choroby nowotworowej, okreslenie typu histopatologicznego nowotworu i jego zasiegu, co jest istotne w ustaleniu planu leczenia. Guz lub owrzodzenie w jamie ustnej niegojacy sie 14 dni, po wykluczeniu zwiazków przyczynowych, budzi podejrzenie nowotworu i wymaga rozpoznania (weryfikacji histopatologicznej).
Dr hab. n. med. Iwona Niedzielska,
śląski konsultant
wojewódzki
ds. chirurgii
szczękowo
-twarzowejW profilaktyce pierwszorzędowej raka jamy ustnej uwzględnia się zdrowy styl życia i eliminację czynników ryzyka. Wczesne palenie tytoniu w dużej ilości wraz ze spożywanym alkoholem zwiększa ryzyko zachorowania 15-krotnie. Mikrourazy wraz z brakiem higieny jamy ustnej pogłębiają ten problem. Wszystkim jednak rządzi DNA, które mimo znakomitych systemów naprawczych pod wpływem nieustannej stymulacji czynnikami ryzyka prowadzi do metaplazji komórki szybciej niż do jej śmierci. Złotym standardem badań skryningowych we wczesnym wykryciu raka jest konwencjonalne badanie jamy ustnej (profilaktyka drugorzędowa). Zmiany w jamie ustnej powstające pod wpływem mikrourazów należy leczyć w gabinecie stomatologicznym nie dłużej niż tydzień. Brak sukcesu terapeutycznego wskazuje na potrzebę ingerencji chirurgicznej w specjalistycznych ośrodkach. Podejmowane są próby chemoprewencji (profilaktyka trzeciorzędowa), której celem jest zahamowanie, odwrócenie lub spowolnienie procesu chorobowego za pomocą syntetycznych albo naturalnych związków chemicznych (np. NLPZ, genisteina, polifenole, inhibitory proteaz, retinoidy, resveratrol). W Polsce brakuje rygorystycznie egzekwowanych obowiązkowych i zarazem cyklicznych badań stomatologicznych w odniesieniu do całej populacji oraz promocji zdrowia jamy ustnej w środkach masowego przekazu pod kątem ryzyka rozwoju raka jamy ustnej. Pacjent chory na raka innego odcinka przewodu pokarmowego ginie niezauważony w tłumie, natomiast pacjent z rakiem jamy ustnej z powodu zniekształconego procesem chorobowym lub leczniczym wyglądu chętniej przebywa w domu. Choroba staje się przez to mniej dostrzegalna i dla pacjentów, i lekarzy. Konieczna jest edukacja onkologiczna lekarzy z wypracowaniem algorytmów postępowania na każdym etapie choroby nowotworowej: inicjacji, promocji i leczenia, w tym opieki okołooperacyjnej. Ponieważ jesteśmy genotypowo różni, odmienne będą reakcje zarówno na kancerogeny, jak i wypracowane metody lecznicze. Dzisiaj zatem ważny jest nie tylko czas (rak wcześnie rozpoznany to szansa na życie), ale i indywidualne podejście do każdego pacjenta, co jest już uwzględniane chociażby w najlepszych programach dietetycznych. Gazeta Lekarska 2011-11 - pismo izb lekarskich. Wydawca: Naczelna Rada Lekarska. http://http://www.gazetalekarska.pl Dla członków izb lekarskich bezpłatnie. | ||||||||||||||||||||||||||||||
Wstecz
W górę ekranu
Copyright (c) 2005
Korespondencja: redakcja@gazetalekarska.pl
Uwagi techniczne: serwis@gazetalekarska.pl
Data utworzenia: 2011-11-07