
|

 |
Pacjenci skarżą się na system
|  |  |  |
 |
Z Jolantą Orłowską-Heitzman
ponownie wybraną na stanowisko naczelnego rzecznika odpowiedzialności zawodowej
rozmawia Agnieszka Katrynicz
Jakie zadania, problemy do rozwiązania uznaje pani za najważniejsze w swojej drugiej kadencji?
- Na pewno szkolenia zarówno okręgowych rzeczników odpowiedzialności zawodowej, zastępców naczelnego rzecznika, jak i pracowników biur rzecznika. Warto przypomnieć, że zmieniona ustawa o izbach lekarskich zmieniła nieco zakres naszego działania i myślę, że powinniśmy służyć radą i pomocą w pracach organizacyjnych sądom lekarskim w przygotowaniach do prowadzenia spraw w II instancji, co do tej pory leżało w kompetencjach naczelnego rzecznika.
W pani sprawozdaniu widać było, że ilość spraw wpływających do rzecznika ciągle rośnie, to powód do niepokoju czy raczej wynik np. większej roszczeniowości pacjentów?
- Na pewno zmienia się rzeczywistość i pacjenci są coraz bardziej świadomi swoich praw. W swoim sprawozdaniu podkreślałam też, że ok.70% skarg dotyczy organizacji systemu ochrony zdrowia, a nie pracy lekarzy. I to jest problem, nad którym musimy się zastanowić, nie tylko my, rzecznicy odpowiedzialności zawodowej czy członkowie samorządu, ale także decydenci w parlamencie i Ministerstwie Zdrowia. Dziś brak jest ścisłego porozumienia z ministerstwem i nadzorem specjalistycznym i chciałabym, żeby to się zmieniło, abyśmy mieli okazję wymienić poglądy i ustalić kierunki działania. To priorytetowa sprawa, bo przecież nie chodzi o nas, członków Naczelnej Izby Lekarskiej, ale o całe środowisko lekarskie, a przede wszystkim o dobro pacjentów.
Jest Pani zadowolona z takich wyników wyborów pani zastępców i wyboru rzeczników w okręgowych izbach?
- Tak. Są to w większości ludzie bardzo doświadczeni, pracujący już wiele lat w pionie odpowiedzialności zawodowej, więc naprawdę znają się na tych sprawach. Z mojego punktu widzenia ważne jest również to, że są to osoby, na których zawsze mogę polegać, a wszystkie sprawy prowadzą rzetelnie, dokładnie i sumiennie. Przez te lata wspólnej pracy staliśmy się grupą przyjaciół, my się po prostu lubimy, co w każdej pracy jest ogromnie ważne i potrzebne, a szczególnie w tak odpowiedzialnej i trudnej jak nasza.
Gazeta Lekarska 2010-02 - pismo izb lekarskich. Wydawca: Naczelna Rada Lekarska.
Dla członków izb lekarskich bezpłatnie.
|