|
Gazeta Lekarska Przegląd numerów Gazety Lekarskiej Rocznik 2009 Gazety Lekarskiej Numer 2009-04 Koniec z testami z kosmosu
Jeszcze jesienią ub. roku luminarze medycyny zielenieli ze złości, kiedy ośmielałem się dowiedzieć, dlaczego nie ujawniają pytań po przeprowadzonym LEP-ie. "To nie jest sprawdzian ze znajomości bazy pytań, lecz medycyny" - irytowali się organizatorzy egzaminu. Aż tu nagle niespodzianka, bo tym razem ujawniono pytania i prawidłowe odpowiedzi oraz opublikowano je w Internecie. Co więcej, nikomu nie zwiało to kapelusza z głowy. Nasi mistrzowie mogą w nich dostojnie paradować, tym bardziej że tajfun ominął także zdających specjalizację z interny. Wystarczyła tylko zmiana konsultanta krajowego, aby zamiast połowy tylko co jedenasty kandydat na internistę sobie nie poradził. "Nareszcie zostaliśmy potraktowani poważnie jako grupa zawodowa" - mówili uradowani lekarze zaraz po ogłoszeniu wyników. Test zawierał pytania na wysokim poziomie, ale o różnym stopniu trudności. Były pytania szybkie, oczywiste, ale było naprawdę sporo takich, nad którymi mocno trzeba się było pogłowić. Natomiast nie było pytań zawiłych ani pytań "z kosmosu", jak w poprzedniej sesji - podkreślali świeżo upieczeni specjaliści. Wynik egzaminu był nareszcie zgodny z krzywą Gaussa. Na egzamin nie zgłosiło się wprawdzie aż 114 osób, ale to już ich sprawa. W niejednym domu skończyła się gehenna, którą cała rodzina żyła od blisko półtora roku. Czy więc w przyszłości będzie łatwiej zdobyć specjalizację? "Chciałbym, aby egzamin sprawdzał umiejętność wyboru właściwych rozwiązań dotyczących diagnostyki, rozpoznawania i leczenia najczęściej spotykanych jednostek chorobowych. Na pewno nie będzie łatwy" - zapowiada doc. Jacek Imiela. I dobrze, bo egzamin państwowy to nie loteria ani totolotek, lecz sprawdzenie wiedzy nabywanej i utrwalanej przez lata pracy z chorymi. Okazuje się, że zmiany trenerów bywają zbawienne nie tylko dla zagrożonych klubów piłkarskich. Na tegorocznym LEP-ie i LDEP-ie znów bezkonkurencyjne były panie: Aleksandra Pieroszkiewicz z Wrocławia (177 pkt.), której marzy się ortodoncja oraz Katarzyna Grzegorczyk z Krakowa (174 pkt.), która twierdzi, że "z interną jej po drodze". Chcemy leczyć ludzi - odpowiadają niemal chórem na pytanie o plany na przyszłość. O tym, czy nasze prymuski zostaną w Polsce, zadecyduje jak zwykle ilość kłód rzuconych im pod nogi przez różnych mądrali i ulepszaczy systemu ochrony zdrowia, jak również operatywność agencji pośrednictwa pracy za granicą, od ofert których aż kipi nasza "Gazeta". Zachęcam do lektury! Marek Stankiewicz naczelny@gazetalekarska.pl Gazeta Lekarska 2009-04 - pismo izb lekarskich. Wydawca: Naczelna Rada Lekarska. Dla członków izb lekarskich bezpłatnie. |
Wstecz
W górę ekranu
Copyright (c) 2005
Korespondencja: redakcja@gazetalekarska.pl
Uwagi techniczne: serwis@gazetalekarska.pl
Data utworzenia: 2009-03-30