|
Gazeta Lekarska Przegląd numerów Gazety Lekarskiej Rocznik 2008 Gazety Lekarskiej Numer 2008-04 Przychodzi lekarz do prawnika
Nadzór ordynatorski obowiązek pracownika czy nadużycie pracodawcy?
W obowiązujących regulacjach prawnych nie istnieje pojęcie "nadzoru ordynatorskiego". Nie oznacza to jednak, że ordynator jako osoba pełniąca funkcję kierowniczą nie może zostać zobowiązana przez pracodawcę do pełnienia nadzoru w celu realizowania interesów pracodawcy i właściwego wykonywania świadczeń zdrowotnych! Nadzór ordynatorski a dyżur medyczny W związku z faktem, że przepisy prawa nie przewidują wprost możliwości pełnienia nadzoru ordynatorskiego, wykonywanie nadzoru możliwe jest w ramach pełnienia dyżuru medycznego. Zgodnie z art. 32j ust. 1 UoZOZ, do pełnienia dyżuru medycznego mogą zostać zobowiązani przez pracodawcę lekarze, a także osoby z wyższym wykształceniem wykonujący inny zawód medyczny. Należy podkreślić, że obowiązek pełnienia dyżurów może zostać nałożony na wszystkich lekarzy, bez względu na stopień naukowy lub pełnioną funkcję. Przez dyżur medyczny należy rozumieć zgodnie z art. 18d ust. 1 pkt 4 UoZOZ wykonywanie poza normalnymi godzinami pracy czynności zawodowych przez lekarza lub innego posiadającego wyższe wykształcenie pracownika wykonującego zawód medyczny. Dyżur medyczny pełniony jest poza normalnymi godzinami pracy, a więc zawsze ponad obowiązującym pracownika dobowym lub tygodniowym wymiarem czasu pracy. W związku z powyższym pracodawca może zobowiązać ordynatora do pełnienia nadzoru poprzez nałożenie na niego obowiązku pełnienia dyżuru medycznego w odpowiedniej formie! Forma dyżuru medycznego Pełnienie nadzoru ordynatorskiego może być realizowane poprzez pozostawanie w gotowości do pracy. Zgodnie z art. 32k UoZOZ, lekarze, w tym również ordynatorzy mogą zostać zobowiązani przez pracodawcę do pozostawania w gotowości do udzielania świadczeń zdrowotnych poza zakładem opieki zdrowotnej. Pozostawanie do dyspozycji pracodawcy poza miejscem pracy jest jedną z form pełnienia dyżuru medycznego, który potocznie nazywany jest "dyżurem pod telefonem". Pełnienie dyżuru pod telefonem przez ordynatora jest jednoznaczne z pozostawaniem do dyspozycji pracodawcy. Pozostawanie do dyspozycji pracodawcy wiąże się z gotowością pracownika do pełnienia podstawowych obowiązków pracowniczych i możliwością pracodawcy do rozporządzania czasem pracownika. Należy podkreślić, że UoZOZ nie określa miejsca, w którym ordynator musi pozostawać w gotowości do pracy. Wynika z tego, że lekarz może pozostawać do dyspozycji na przykład pod telefonem komórkowym lub stacjonarnym. Ordynator zobowiązany do pełnienia "nadzoru ordynatorskiego pod telefonem" nie może odmówić używania własnego telefonu komórkowego lub domowego w celu kontaktowania się z pracodawcą, motywując to faktem, że nie jest to telefon służbowy. Konstrukcja dyżuru pod telefonem przewiduje pozostawanie do dyspozycji pracodawcy, w tym także możliwość szybkiego skontaktowania się z pracownikiem w razie potrzeby. Trudno wyobrazić sobie łatwiejszy sposób kontaktowania się z lekarzem pełniącym dyżur poza miejscem pracy niż kontakt telefoniczny. Warto podkreślić, że do dyspozycji pracodawcy nie może pozostawać ordynator, który: - jest chory, - pozostaje pod wpływem alkoholu. Zdaniem Sądu Najwyższego stawienie się pracownika w miejscu wykonywania pracy w stanie nietrzeźwości wyklucza możliwość świadczenia przez niego pracy, a także pozostawanie w gotowości do jej świadczenia, co jest jednoznaczne z niemożnością pełnienia dyżuru pod telefonem (wyrok z 11.04.2000 r., I PKN 586/99, OSNAPiUS 2001, z. 18, poz. 556). - nie oczekuje faktycznie na polecenia pracodawcy (np. w czasie, gdy powinien pozostawać do dyspozycji pracodawcy jedzie do innego miasta), - bez uzasadnienia nie chce wykonać czynności zleconych przez pracodawcę (np. celowo zwleka z przyjazdem do szpitala). Zapis dotyczący pełnienia dyżuru pod telefonem (nadzoru ordynatorskiego) w umowie o pracę Obowiązek pełnienia dyżuru nie wynika z odrębnych postanowień prawnych, ale jest jednym z obowiązków pracownika wykonującego pracę na podstawie umowy o pracę (orzeczenie Sądu Najwyższego z 31.01.1978 r. II PRN 147/77, OSNCP 1978/7/126). W związku z tym, że dyżur jest traktowany jako dodatkowe zadanie pracownicze wykonywane poza normalnymi godzinami pracy, ordynator nie może odmówić pełnienia dyżuru powołując się na brak odpowiednich zapisów w umowie o pracę. Jeśli ordynator, który został zobowiązany przez pracodawcę do pełnienia nadzoru ordynatorskiego pod telefonem, nie stawi się w tym celu w odpowiednim miejscu i czasie, pracodawca może zakwalifikować jego zachowanie jako ciężkie naruszenie obowiązków pracowniczych. Takie zachowanie ordynatora, daje pracodawcy możliwość rozwiązania umowy o pracę bez zachowania terminu wypowiedzenia. Warto podkreślić, że możliwość rozwiązania umowy o pracę istnieje bez względu na to, czy w związku z zachowaniem ordynatora nastąpiły negatywne następstwa, czy też nie. W wyroku z 7.09.1999 r. (I PKN 224/99, OSNAPiUS 2001/1/7) sąd stwierdził, że zastosowanie art. 52 § 1 pkt 1 KP w związku z art. 30 § 4 KP (rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia) możliwe jest ze względu na konkretny czyn pracownika (np. niestawienie się w celu pełnienia dyżuru), natomiast drugorzędne znaczenie ma dlaczego pracodawca kwalifikuje ten czyn jako ciężkie naruszenie obowiązków pracowniczych (oznacza to, że nieważne jest czy czyn pracownika spowodował negatywne następstwa). Należy również podkreślić, że pracodawca nie ma obowiązku wskazywania na konieczność pełnienia dyżurów stacjonarnych lub dyżurów pod telefonem w regulaminie pracy. Do pełnienia dyżurów lekarze mogą zostać zobowiązani zawsze, kiedy zdaniem pracodawcy dyżur jest niezbędny do właściwej organizacji pracy w zakładzie opieki zdrowotnej. Wynagrodzenie za dyżur pod telefonem Za każdą godzinę pozostawania do dyspozycji pracodawcy poza zakładem opieki zdrowotnej ordynatorowi przysługuje wynagrodzenie w wysokości 50% stawki godzinowej wynagrodzenia. Ustawa o zakładach opieki zdrowotnej przewiduje tylko jedną stawkę wynagrodzenia za czas pozostawania do dyspozycji pracodawcy. Oznacza to, że lekarz otrzyma zawsze 50% stawki godzinowej, bez względu na to czy będzie pełnił dyżur pod telefonem w nocy, w niedzielę lub święta, czy też w ciągu dnia powszedniego. Jeżeli ordynator pozostający do dyspozycji pracodawcy zostanie wezwany do zakładu opieki zdrowotnej, do pełnionego dyżuru będą miały zastosowanie przepisy dotyczące stacjonarnego dyżuru medycznego. Ma to również odniesienie do kwestii finansowych. Z chwilą wezwania do ZOZ-u ordynator otrzyma za dyżur medyczny wynagrodzenie, którego wysokość uzależniona będzie od pory pełnienia dyżuru. Liczba dyżurów pod telefonem Znowelizowana UoZOZ znosi limity dyżurów medycznych. Poprzednio pracodawca mógł zobowiązać lekarza do pełnienia maksymalnie 2 dyżurów tygodniowo i 8 dyżurów w miesiącu. Obecnie pracodawca może zobowiązać pracownika do pełnienia dyżurów w ilości zależącej od systemu czasu pracy, który ma zastosowanie do danego pracownika. Warto przypomnieć, że znowelizowana UoZOZ przewiduje trzy rodzaje systemów czasu pracy. Należą do nich: - podstawowy czas pracy - norma dobowa nie może przekraczać 7 godzin 35 minut, zaś norma tygodniowa nie może przekraczać 37 godzin 55 minut na tydzień w przeciętnie pięciodniowym tygodniu pracy w okresie rozliczeniowym nie przekraczającym 3 miesięcy, - równoważny czas pracy - norma dobowa nie może przekraczać 12 godzin. Konieczne jest wówczas zachowanie tygodniowej normy czasu pracy w wymiarze 37 godzin 55 minut (w pięciodniowym tygodniu pracy), w okresie rozliczeniowym nie przekraczającym jednego miesiąca, a w szczególnie uzasadnionych przypadkach 4 miesięcy. Równoważny czas pracy może zostać zastosowany, jeżeli jest to uzasadnione rodzajem pracy lub organizacją pracy w danym zakładzie opieki zdrowotnej, - wydłużony czas pracy - dobowy wymiar czasu pracy nie może przekraczać 12 godzin, zaś tygodniowy wymiar czasu pracy może przekraczać przeciętnie 48 godzin w przeciętnie pięciodniowym tygodniu pracy w okresie rozliczeniowym nie dłuższym niż 4 miesiące. Należy podkreślić, że ten system czasu pracy może być stosowany w odniesieniu do lekarzy wyłącznie za ich zgodą wyrażoną na piśmie. Pracodawca nie może zobowiązać ordynatora do pełnienia nadzoru ordynatorskiego w innej formie niż dyżur pod telefonem. Możliwość pełnienia nadzoru ordynatorskiego w innej formie istniałaby jedynie wówczas, gdyby ordynator podpisał umowę o pracę, w której zakres obowiązków pracowniczych obejmowałby np. pełnienie całodobowego nadzoru ordynatorskiego. Wymagałoby to jednak zgody ordynatora na wykonywanie tego rodzaju obowiązków. W pozostałych przypadkach nadzór ordynatora powinien być traktowany jako dyżur pod telefonem, za który ordynatorowi przysługuje stosowne wynagrodzenie. Justyna Zajdel Zakład Prawa Medycznego w Łodzi Artykuły ukazują się przy współpracy Wydawnictwa Progress, wydawcy "Prawa w Medycynie" i medycznych atlasów multimedialnych - http://www.progress.med.pl Gazeta Lekarska 2008-04 - pismo izb lekarskich. Wydawca: Naczelna Rada Lekarska. Dla członków izb lekarskich bezpłatnie. |
Wstecz
W górę ekranu
Copyright (c) 2005
Korespondencja: redakcja@gazetalekarska.pl
Uwagi techniczne: serwis@gazetalekarska.pl
Data utworzenia: 2008-04-09