Partnerami serwisu są:



 

 Gazeta Lekarska  Przegląd numerów Gazety Lekarskiej  Rocznik 2008 Gazety Lekarskiej  Numer 2008-04  Izby na nowo 

Naczelna Rada Lekarska opracowała nowy projekt ustawy o izbach lekarskich. Ma ona uporządkować działanie samorządu.

W ciągu prawie dwudziestu lat od wejścia w życie ustawy o izbach lekarskich zmienił się nie tylko ustrój polityczny, ale zaszły też głębokie zmiany w modelu funkcjonowania ochrony zdrowia w Polsce. Ustawa zatem, mimo 8 nowelizacji, nie przystaje do warunków, w których obecnie funkcjonuje samorząd lekarski. Również bogate 20-letnie doświadczenie w stosowaniu jej przepisów ujawniło wady i niedostatki - można przeczytać w uzasadnieniu ustawy.
Trzeba przypomnieć, że przymiarek do zmian było już 8, w latach 1990-2004. Jak dotąd po 1989 r. tylko rząd PO-PSL chciał się zająć zagadnieniem kompleksowo.

Rozszerzyć katalog

Największe zmiany zaszły w paragrafie dotyczącym odpowiedzialności zawodowej lekarzy. Do tej pory ustawa zawierała 15 artykułów. W projekcie rozbudowano ten rozdział do 55 artykułów. - Zasady postępowania w przedmiocie odpowiedzialności zawodowej zostały uszczegółowione w ustawie, zakres odpowiedzialności zawodowej nie zmienił się - uspokaja Jolanta Orłowska-Heitzman, naczelny rzecznik odpowiedzialności zawodowej.
Do tej pory istniała przepaść w katalogu kar - lekarza można było upomnieć, dać mu naganę lub pozbawić prawa wykonywania zawodu. W nowej ustawie wprowadzono m.in. zapis o karze pieniężnej (jednak nie ma szczegółowo określonego wymiaru tej kary). - To zapewne będzie budzić ogromne emocje - mówi Romuald Krajewski, członek NRL i zespołu opracowującego ustawę o izbach. - Ale nowy system kar będzie znacznie lepszy.
Kolejną zmianą jest to, że rozprawy przed sądem lekarskim będą jawne, a skarżący (najczęściej pacjent) będzie stroną w postępowaniu. - Zasady odpowiedzialność zawodowej lekarzy w nowej ustawie dopasowano do znowelizowanego kodeksu karnego - precyzuje Krajewski. - Dzięki wprowadzeniu jawności - być może - rzadziej będziemy słyszeć bezpodstawny zarzut, że sądy lekarskie bronią "swoich".
Wprowadzono też zapis o postępowaniu mediacyjnym. Jest szansa, że tzw. postępowanie polubowne przestanie być fikcją (do tej pory nie odbyła się ani jedna taka rozprawa). Jest to szczególnie ważne w sprawach, w których lekarz występuje przeciw lekarzowi.

Dopasować podział?

Jednak największe dyskusje wywołuje zapowiedź (nieoficjalna) "dopasowania" struktury izb lekarskich do mapy administracyjnej państwa. Takie zakusy, przy okazji nowelizacji ustawy o izbach lekarskich, pojawiły się w Ministerstwie Zdrowia. Mówiąc ina­czej - jeśli dziś mamy szesnaście województw, to także musimy mieć szesnaście izb lekarskich (na 23 istniejące). - Takie pomysły by dopasować izby do województw pojawiały się już kilkakrotnie - mówi prezes Konstanty Radziwiłł. - Nie rozumiem dlaczego, skoro w dziś istniejących strukturach samorząd działa sprawnie.
Warto przypomnieć, że odrodzony samorząd lekarski powstał jako inicjatywa oddolna. Efekt jest taki, że dziś istnieją 23 izby, które niekoniecznie pokrywają się z mapą administracyjną kraju. Paradoksalnie te okręgowe izby lekarskie, które w świetle administracyjnego podziału kraju nie powinny istnieć, skupiają większą liczbę członków niż te "terytorialne" (casus Izby Częstochowskiej i Opolskiej).
- Nie widzę żadnych argumentów przeciwko likwidacji małych izb - mówi Włodzimierz Brzezin, przewodniczący Częstochowskiej Izby Lekarskiej. - W końcu jesteśmy samorządem, co oznacza, że powinniśmy rządzić się sami. Nikt nie chce likwidować izb prawniczych, a z niewiadomych przyczyn tylko te lekarskie są "na widelcu".

Agnieszka Katrynicz


Gazeta Lekarska 2008-04 - pismo izb lekarskich. Wydawca: Naczelna Rada Lekarska.
Dla członków izb lekarskich bezpłatnie.

Wstecz  
W górę ekranu  
Copyright (c) 2005  
Korespondencja: redakcja@gazetalekarska.pl  
Uwagi techniczne: serwis@gazetalekarska.pl  
Data utworzenia: 2008-04-09