Partnerami serwisu są:



 

 Gazeta Lekarska  Przegląd numerów Gazety Lekarskiej  Rocznik 2007 Gazety Lekarskiej  Numer 2007-10  Razem wobec problemów  

Rada Prezesów Naukowych Towarzystw Lekarskich to nowa inicjatywa, która ma pomóc w zjednoczeniu środowiska i pomóc rozwiązać jego problemy.


A tych nie brakuje. Na długiej liście znalazły się programy specjalizacyjne, pomoc lekarzom młodym i lekarzom na emeryturze, dbanie o prestiż zawodu, walka o godne zarobki, jakość procesu leczenia itd. - Zależy nam na znalezieniu tego, co jest wspólne, bo taka jest wewnętrzna potrzeba środowiska - mówi prof. Witold Rużyłło, pomysłodawca powołania Rady. - Warto pamiętać, że to my, lekarze, podzieliliśmy medycynę i teraz nadszedł czas, by ją połączyć i przypomnieć sobie, że przecież nie leczymy oka czy serca, ale człowieka.
Prof. Jerzy Woy-Wojciechowski, prezes Polskiego Towarzystwa Lekarskiego, które zainicjowało powstanie Rady, podkreślał, że najważniejsza jest jej niezależność od instytucji czy samorządu lekarskiego. - Oczywiście cieszymy się, że Naczelna Rada Lekarska poparła ten pomysł, ale to nie oznacza, że będziemy częścią NIL - powtarzał kilkakrotnie. - Po prostu musimy wspólnie zadbać o kondycję zawodu lekarskiego. Z kolei prezes Konstanty Radziwiłł zaproponował, by połączone towarzystwa lekarskie stanowiły merytoryczny głos doradczy dla Izby. - Samorządowi brakuje eksperckiego głosu chociażby przy wydawaniu opinii do ustaw i rozporządzeń, mam nadzieję, że to się zmieni - mówił do zebranych.
Jedno z najciekawszych wystąpień miał prof. Zbigniew Puchalski, prezes Polskiego Towarzystwa Chirurgów, który poruszył kwestię coraz bardziej szczegółowego podziału specjalizacji medycznych, co np. w Finladii doprowadziło do sytuacji, że istniało prawie 100 różnych specjalności medycznych. - W takiej sytuacji tamtejsza medycyna nie była w stanie efektywnie pracować i udzielać pomocy pacjentom, dlatego Finowie już zlikwidowali 20 specjalizacji - przypominał. - Nie możemy dopuścić, żeby w Polsce doszło do takiej sytuacji.
Jedna z najważniejszych kwestii dotyczy kształcenia specjalizacyjnego. W Europie toczy się właśnie dyskusja na temat kształcenia stażystów. - Niemożliwe jest, by w ciągu 5 lat specjalizacji przy 48-godzinnym tygodniu pracy przeprowadzić wszystkie potrzebne do zdobycia specjalizacji chirurga operacje - przypomniał prof. Puchalski. - A wydłużyć się tego czasu nie da, bo dyrektorzy szpitali wprost powiedzieli, że nie mają na to pieniędzy.
Dlatego prof. Grzegorz Opala, prezes Polskiego Towarzystwa Neurologicznego, zaproponował dyskusję nad modułowym systemem kształcenia i certyfikacją umiejętności. - Najpierw sami, jako środowisko, musimy wiedzieć czego chcemy, mówić jednym głosem - podkreślał prof. Opala.
Ten problem będzie z pewnością jednym z tematów następnego posiedzenia Rady.

Agnieszka Katrynicz



Gazeta Lekarska 2007-10 - pismo izb lekarskich. Wydawca: Naczelna Rada Lekarska.
Dla członków izb lekarskich bezpłatnie.

Wstecz  
W górę ekranu  
Copyright (c) 2005  
Korespondencja: redakcja@gazetalekarska.pl  
Uwagi techniczne: serwis@gazetalekarska.pl  
Data utworzenia: 2007-10-11