Partnerami serwisu są:



 

 Gazeta Lekarska  Przegląd numerów Gazety Lekarskiej  Rocznik 2007 Gazety Lekarskiej  Numer 2007-10  Filozoficzne i prawne aspekty kodeksów etyki lekarskiej 

W końcu maja br. odbyła się na łamach Internetowego Serwisu Filozoficznego Diametros (http://www.diametros.iphils.uj.edu.pl/) kolejna internetowa konferencja organizowana przez Instytut Filozofii UJ, Interdyscyplinarne Centrum Etyki UJ i Polskie Towarzystwo Bioetyczne, poświęcona tym razem kodeksom etyki lekarskiej. Patronat objął prezes Naczelnej Rady Lekarskiej Konstanty Radziwiłł. W konferencji wzięło udział 16 autorów reprezentujących filozofów, prawników, lekarzy i inne dziedziny, którzy opublikowali referaty. W kolejnych numerach "Gazety Lekarskiej" postaramy się przedstawić przynajmniej część tych publikacji. Na stronach Diametrosa są one często znacznie obszerniejsze i zainteresowani mogą tam zapoznać się z pełną wersją. Jeżeli ktoś z Czytelników zechce porozumieć się z autorem, prosimy o wiadomość pocztą elektroniczną na adres rkrajewski@hipokrates.org


Kodeks Etyki Lekarskiej jako podstawa odpowiedzialności zawodowej

Zakres przedmiotowy odpowiedzialności zawodowej lekarzy jest w Polsce określony bardzo szeroko i obejmuje etykę oraz przepisy dotyczące wykonywania zawodu, bez szczegółowego wyliczenia ich.


Brzmienie art. 41 ustawy o izbach lekarskich (Członkowie samorządu lekarzy podlegają odpowiedzialności zawodowej przed sądami lekarskimi za postępowanie sprzeczne z zasadami etyki i deontologii zawodowej oraz za naruszenie przepisów o wykonywaniu zawodu lekarza.) sugeruje, że może chodzić zarówno o naruszenie etyki ogólnej, jak i zawodowej. W praktyce przyjęło się, że chodzi o zasady spisane w Kodeksie Etyki Lekarskiej (KEL). Przepisy o wykonywaniu zawodu lekarza, to przede wszystkim ustawa z 5 grudnia 1996 r. o zawodach lekarza i lekarza dentysty, ale liczba innych aktów prawnych rangi ustawowej i rozporządzeń dotyczących różnych aspektów praktyki lekarskiej jest ogromna.
Podstawą przedstawianej analizy są 103 odwołania od orzeczeń kary przez okręgowe sądy lekarskie, które napłynęły do Naczelnego Sądu Lekarskiego (NSL) w latach 2004-2006. Stanowią one 30% ogółu odwołań, które wpłynęły do NSL w tym okresie. Nie uwzględniono spraw, w których sąd pierwszej instancji orzekł uniewinnienie oraz tych, w których NSL postanowił zwrócić sprawę do sądu pierwszej instancji w celu uzupełnienia postępowania lub ponownego rozpatrzenia.
W 9 spośród analizowanych 103 spraw NSL zmienił orzeczenie kary w pierwszej instancji na uniewinnienie. W pozostałych utrzymano w mocy orzeczenie sądu pierwszej instancji lub orzeczono łagodniejszą karę.
W orzeczeniach sądu pierwszej instancji naruszenie przepisów KEL wskazano jako podstawę orzeczenia kary w 95. W tym w 22 wskazano na naruszenie więcej niż jednego artykułu Kodeksu. W 8 sprawach sąd wskazał tylko na naruszenie przepisów dotyczących wykonywania zawodu. W tym w 6 orzeczeniach wskazano na naruszenie przepisów ustawy o zawodzie lekarza, w dwóch zaś rozporządzeń ministra zdrowia. Zdecydowanie najczęściej (w 54 orzeczeniach) stwierdzano naruszenie art. 8. KEL, który mówi o staranności podczas przeprowadzania postępowania lekarskiego i poświęceniu mu niezbędnego czasu. Drugim najczęściej wymienianym (w 13 orzeczeniach) jest art. 1., zwłaszcza jego 3. ustęp, mówiący o naruszeniu godności zawodu lekarza poprzez podważanie zaufania do zawodu. W 11 spośród 13 orzeczeń wskazujących na naruszenie art. 1. sąd dodatkowo uznał, że naruszono inne artykuły KEL oraz inne przepisy. Na trzecim miejscu (8 orzeczeń) znalazł się art. 52. KEL, który mówi o stosunkach wzajemnych pomiędzy lekarzami, szacunku dla kolegów i nauczycieli, ostrożności w formułowaniu opinii o pracy innych lekarzy, postępowaniu w przypadku dostrzeżenia błędu.
Przepisy dotyczące odpowiedzialności zawodowej zawarte w ustawie o izbach lekarskich ani razu nie wymieniają Kodeksu Etyki Lekarskiej jako podstawy odpowiedzialności. Prawność stosowania KEL w tym trybie postępowania jest uzasadniana pośrednio, jako logiczny wniosek wynikający z jednej strony ze sformułowania art. 41 ustawy, z drugiej zaś ze sformułowania art. 33, który mówi, że: Krajowy Zjazd Lekarzy w szczególności: 1) uchwala zasady etyki i deontologii zawodowej... Uchwała zjazdu jest sformułowana jako KEL. Wkrótce po uchwaleniu w 1991 r. KEL i jego miejsce w systemie prawnym były dwukrotnie przedmiotem rozważań Trybunału Konstytucyjnego, który nie zakwestionował roli norm etycznych Kodeksu w odpowiedzialności zawodowej lekarzy. Trybunał wskazał jednak, że normy KEL nie mogą być podstawą odpowiedzialności w przypadku, gdy postępowanie lekarza jest zgodne z normą ustawową.
Niedokładnie określony status prawny w aspekcie odpowiedzialności zawodowej mają zasady etyczne formułowane przez organizacje lekarzy w większości krajów. Najczęściej są one traktowane jako zalecenia. W orzecznictwie organów dyscyplinarnych naruszenie zasad etycznych, niezależnie od ich statusu prawnego, jest powszechnie przyjmowane jako podstawa odpowiedzialności. We Francji i w Belgii kodeks uchwalany przez izbę lekarską jest następnie publikowany jako zarządzenie przez organy państwa i w ten sposób otrzymuje status aktu prawnego.
Zasadność stosowania przepisów KEL jako podstawy odpowiedzialności zawodowej lekarzy bywała kwestionowana przez obrońców obwinionych lekarzy, ale nie była przedmiotem rozważań Sądu Najwyższego ani sądu apelacyjnego. W świetle postanowienia i uchwały Trybunału Konstytucyjnego, pomimo nieprecyzyjnie określonego statusu prawnego Kodeksu, który nie jest dokumentem rangi ustawowej i wobec tego samodzielnie nie mógłby być podstawą powszechnie obowiązującej odpowiedzialności, jego stosowanie w postępowaniu w przedmiocie odpowiedzialności zawodowej w odniesieniu do ograniczonej grupy zawodowej lekarzy nie budzi poważnych kontrowersji. Najnowsze projekty nowelizacji zasad odpowiedzialności zawodowej lekarzy nie zawierają propozycji zmian w tym aspekcie.
Najczęściej stosowany przez sądy lekarskie art. 8. KEL należy do przepisów o charakterze raczej "proceduralnym" niż etycznym, a zarzut naruszenia zasady staranności w postępowaniu można również postawić na podstawie art. 4. ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty (Lekarz ma obowiązek wykonywać zawód, zgodnie ze wskazaniami aktualnej wiedzy medycznej, dostępnymi mu metodami i środkami zapobiegania, rozpoznawania i leczenia chorób, zgodnie z zasadami etyki zawodowej oraz z należytą starannością.). Jednak sądy lekarskie oceniają brak staranności przede wszystkim jako przewinienie etyczne i orzekając winę na podstawie naruszenia normy etycznej nie wskazują równocześnie na naruszenie normy ustawowej.
Art. 1. KEL, drugi pod względem częstości stosowania, ma charakter ogólnie sformułowanego przepisu etycznego, którego naruszenie wymaga dokonania przez sąd szczegółowej interpretacji zachowania obwinionego. O ile naruszenie art. 8. można dość łatwo ustalić poprzez porównanie ocenianego postępowania z obowiązującymi zasadami, zaufanie do zawodu i godność zawodu są wartościami umownymi i niewymiernymi. Taka praktyka jest poprawna, ponieważ sądy lekarskie są instytucją właściwą do dokonywania wykładni przepisów etycznych w odniesieniu do konkretnych sytuacji. Orzeczenia można i należy traktować jednocześnie jako wskazówki co do postępowania zgodnego z zasadami etyki. Prawomocne orzeczenia, zwłaszcza NSL, są również wskazówką dla składów orzekających przy rozpatrywaniu kolejnych spraw.
Względnie rzadkie stosowanie artykułu 52. KEL wskazuje, że w Polsce konflikty pomiędzy lekarzami rzadko rozstrzygane są przed sądami lekarskimi. Można to traktować jako przejaw ograniczonego zaufania środowiska do organów odpowiedzialności zawodowej, które są postrzegane przede wszystkim jako uzupełnienie nieprzychylnych lekarzom organów państwa, nie zaś jako lekarska instytucja służąca rozwiązywaniu problemów wewnątrz środowiska.
Takiej roli nie sprzyja również podobny do karnego tryb postępowania w polskich organach odpowiedzialności zawodowej.
We Francji tryb jest podobny do cywilnego i konflikty pomiędzy lekarzami często rozstrzygane są przez organy dyscyplinarne.
Jeżeli przyjmuje się potrzebę istnienia odpowiedzialności zawodowej lekarzy jako trybu uzupełniającego odpowiedzialność powszechną, istnienie zbioru spisanych norm w postaci kodeksu jest niezbędne, albowiem każdy, kogo może dotyczyć jakikolwiek tryb postępowania związany z możliwością orzeczenia kary (zwłaszcza tak dotkliwej, jak utrata możliwości wykonywania wyuczonego zawodu), musi mieć możliwość poznania jasno sformułowanych oczekiwań i norm, których naruszenie będzie podstawą odpowiedzialności. Jednocześnie względnie ograniczona liczba norm KEL stosowanych w praktyce przez sądy lekarskie może sugerować, że przynajmniej z punktu widzenia odpowiedzialności zawodowej formułowanie bardzo szczegółowych norm etycznych nie jest konieczne.

Romuald Krajewski


Gazeta Lekarska 2007-10 - pismo izb lekarskich. Wydawca: Naczelna Rada Lekarska.
Dla członków izb lekarskich bezpłatnie.

Wstecz  
W górę ekranu  
Copyright (c) 2005  
Korespondencja: lekarska@gazeta.pl  
Uwagi techniczne: serwis@gazetalekarska.pl  
Data utworzenia: 2007-10-11