|
Gazeta Lekarska Przegląd numerów Gazety Lekarskiej Rocznik 2007 Gazety Lekarskiej Numer 2007-10 Okiem Prezesa
Szkoda, że kampania przed zbliżającymi się wyborami do Sejmu i Senatu ma charakter przepychanki politycznej, a nie debaty programowej nad sposobami rozwiązywania problemów trapiących naszą ojczyznę. Trzeba się nieźle nagimnastykować, aby znaleźć programy partii politycznych zabiegających o głosy wyborców w części dotyczącej ochrony zdrowia. Czasu na zmianę tego stanu nie zostało już wiele. Należy jednak zauważyć, że okres przedwyborczy to czas składania deklaracji i obietnic. Patrząc realistycznie na wywiązywanie się polityków ze zobowiązań (nikt nie liczy, że wszystko, co mówią, stanie się faktem), warto jednak wykorzystać ten wyjątkowy czas na nagłaśnianie spraw, które są dla nas ważne. Może przynajmniej część z tego przeniknie do opinii publicznej, a z tym przecież politycy liczą się najbardziej.Środowisko lekarskie jest podzielone, tak jak większość Polaków. Nie zamierzam więc agitować z tego miejsca do głosowania na tę lub inną partię polityczną. Chciałbym jednak przypomnieć, że samorząd lekarski od lat formułuje oczekiwane przez nas rozwiązania w zakresie organizacji ochrony zdrowia i warto je w tym momencie przypomnieć. Polacy chcą opieki zdrowotnej na najwyższym poziomie, a nie da się tego osiągnąć bez znacznych nakładów finansowych. W związku z tym podstawowym warunkiem spełnienia tych oczekiwań jest znaczące zwiększenie publicznych nakładów na ochronę zdrowia. Bez spełnienia tego warunku nie ma co myśleć o rozwiązaniu większości problemów systemu. Wzorem innych państw, oprócz zwiększania ilości środków publicznych, należy także wprowadzić częściową finansową odpowiedzialność pacjentów za udzielane im świadczenia zdrowotne. Władze państwowe powinny określić zakres i warunki udzielania świadczeń opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych na poziomie uwzględniającym rzeczywiste możliwości państwa i powiedzieć Polakom, na co ich stać. Należy skończyć z traktowaniem środowiska lekarskiego jak zakładników zobowiązań państwa wobec obywateli. To dzięki ich skandalicznie nisko wynagradzanej pracy Polacy mogą korzystać z godnej opieki zdrowotnej. Poprawa warunków pracy i płacy fachowych pracowników medycznych musi dokonać się niezwłocznie. W związku ze światowym kryzysem w zakresie kadr medycznych państwo musi traktować polskich lekarzy i lekarzy dentystów jako cenne dobro narodowe. Wymaga to tworzenia atrakcyjnych warunków pracy i rozwoju zawodowego lekarzy i lekarzy dentystów, a także poszanowania dla autonomii lekarskiego samorządu zawodowego. W zmieniającej się od osiemnastu lat Polsce system ochrony zdrowia jest tym obszarem gospodarki i życia społecznego, który nadal tkwi w sztywnych ramach centralnego rozdzielnictwa ze wszystkimi wadami takiego rozwiązania. Polacy oczekują możliwości wyboru. Aby zrealizować to zadanie, należy odpolitycznić i zdecentralizować Narodowy Fundusz Zdrowia i zastąpić go konkurującymi między sobą instytucjami ubezpieczeniowymi. Namawiam, aby podczas spotkań z politykami, a także w wypowiedziach publicznych akcentować te podstawowe, wymienione wyżej elementy programu naprawy systemu ochrony zdrowia. W przeciwnym wypadku staniemy się współwinnymi dalszego dryfowania systemu ze wszystkimi tego dramatycznymi skutkami. Konstanty Radziwiłł Gazeta Lekarska 2007-10 - pismo izb lekarskich. Wydawca: Naczelna Rada Lekarska. Dla członków izb lekarskich bezpłatnie. |
Wstecz
W górę ekranu
Copyright (c) 2005
Korespondencja: redakcja@gazetalekarska.pl
Uwagi techniczne: serwis@gazetalekarska.pl
Data utworzenia: 2007-10-11