|
Gazeta Lekarska Przegląd numerów Gazety Lekarskiej Rocznik 2007 Gazety Lekarskiej Numer 2007-09 Czy samorząd ubezpieczy wszystkich lekarzy i lekarzy dentystów?
Wielu lekarzy i lekarzy dentystów pamiętających czasy państwowej służby zdrowia ciągle z niedowierzaniem przyjmuje informacje o możliwości osobistej materialnej odpowiedzialności za szkody, które pacjenci mogą ponieść w związku z ich działalnością. Okazuje się, że czasy szybko zmieniają się i liczba pacjentów skarżących tych, którzy zajmowali się nimi w związku z problemami zdrowotnymi, rośnie. Przede wszystkim dotyczy to procedur diagnostycznych, leczniczych i rehabilitacyjnych, ale niekiedy także orzecznictwa, a nawet nieprawidłowych zachowań lekarzy i lekarzy dentystów w zakresie dochowania tajemnicy zawodowej lub błędów w uzyskiwaniu świadomej zgody pacjentów. Ciągle przeważają skargi zagrażające przede wszystkim zakładom opieki zdrowotnej, ale w związku z postępującymi zmianami w zakresie organizacji ochrony zdrowia i sposobów zatrudnienia (kontrakty) w coraz większym stopniu jest to problem indywidualnych lekarzy i lekarzy dentystów. Nie trzeba dodawać, że sprawa dotyczy wszystkich tych, którzy zdecydowali się na prowadzenie działalności w formie indywidualnej lub grupowej praktyki. Niektórzy wciąż wierzą, że problem dotyczy może kogoś tam, ale na pewno nie ich. Niestety, jest to trochę tak, jak z samochodami, mieszkaniami i innymi sferami naszego życia. Czasem ma się po prostu szczęście, ale czasem przychodzi niespodziewany pech. I pojawia się pytanie, czy nieszczęśliwy zbieg okoliczności musi okazać się katastrofą na wielką skalę? Okazuje się, że nie; ludzie wymyślili przecież ubezpieczenia. Od początku swojego działania dostrzegł taką potrzebę odrodzony samorząd lekarski. Okręgowe izby lekarskie w rozmaity sposób od lat pomagają swoim członkom szczególnie w ubezpieczeniu odpowiedzialności zawodowej. Od wielu lat myślano także o jednolitym, najkorzystniejszym ze względu na swoją skalę ubezpieczeniu wszystkich aktywnych zawodowo członków samorządu. Podobne rozwiązania wprowadziły już izby niektórych zawodów prawniczych. W celu realizacji tego przedsięwzięcia samorząd lekarski dysponuje już profesjonalnym narzędziem: samorządową spółką brokerską "Medbroker", której większościowym udziałowcem jest Naczelna Izba Lekarska, a pozostałymi okręgowe izby lekarskie. Dla wyjaśnienia: firma brokerska to instytucja, która za zezwoleniem Komisji Nadzoru Finansowego wykonuje czynności w imieniu lub na rzecz klienta, polegające na zawieraniu lub pośredniczeniu w zawarciu umowy ubezpieczenia. Reprezentuje ona interesy ubezpieczeniowe klienta, identyfikuje ryzyko, doradza w zakresie ubezpieczeń, uczestniczy w zarządzaniu i wykonaniu umów ubezpieczenia (np. w likwidacji szkód), administruje polisami ubezpieczeniowymi. W przeciwieństwie do brokera agent ubezpieczeniowy reprezentuje interesy ubezpieczycieli (lub jednego ubezpieczyciela) i znajduje dla nich klientów (niekoniecznie na najkorzystniejszych dla nich warunkach) w celu maksymalizowania ich zysków. W dotychczasowej działalności poszczególne okręgowe izby lekarskie uzyskiwały różne warunki ubezpieczenia swoich członków. Ubezpieczanie dużych, ale nie bardzo dużych, grup lekarzy i lekarzy dentystów było polem do rynkowych działań ubezpieczycieli, którzy w efekcie "grali" na tej różnorodności. W ostatnich czasach, kiedy liczba odszkodowań dla poszkodowanych pacjentów rosła, a przepisy dotyczące odpowiedzialności przedłużyły ją praktycznie do końca życia lekarza, wielu ubezpieczycieli wycofuje się z tego rynku (zwłaszcza w stosunku do bardziej ryzykownych specjalności) lub pogarsza warunki ubezpieczenia. Dlatego właśnie zaistniała konieczność rozwiązań, które będą z jednej strony jak najkorzystniejsze dla członków samorządu, a z drugiej, poprzez swoją masowość, do przyjęcia przez ubezpieczycieli. Jedyna możliwość zrealizowania takiego zadania to ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej za szkody związane z wykonywaniem zawodu przez wszystkich lekarzy i lekarzy dentystów aktywnych zawodowo na jednakowych warunkach. Warunki do zaakceptowania to: - ubezpieczenie zawarte na rok, ale z gwarancją nie podwyższania składki ponad stopę wzrostu szkodowości przez co najmniej pięć lat, - składka nie większa niż 20 zł miesięcznie, - suma gwarancyjna nie mniejsza niż 200 tysięcy złotych za jeden i wszystkie wypadki ubezpieczeniowe rocznie, - objęcie ubezpieczeniem wszystkich zdarzeń zaszłych w roku ubezpieczenia bez względu na czas ich ujawnienia się (tzw. zasada "act commited"), - objęcie ubezpieczeniem szkód związanych z przetaczaniem krwi i preparatów krwiopochodnych oraz szkód wynikających z przeniesienia chorób zakaźnych (w tym WZW i HIV), - objęcie częściowym ubezpieczeniem kosztów rzeczoznawców postępowań sądowych i pojednawczych, sądowej obrony i zapobiegania szkodzie. Wynegocjowanie takich warunków przy ubezpieczaniu nawet kilkutysięcznych grup lekarzy i lekarzy dentystów jest praktycznie niemożliwe. Są jednak ubezpieczyciele gotowi oferować je, jeśli ubezpieczenie obejmie wszystkich członków samorządu. Dlatego za pośrednictwem Medbrokera przygotowywany jest obecnie projekt wielkiej transakcji, w której Naczelna Izba Lekarska ubezpieczy w konsorcjum 2-3 firm ubezpieczeniowych powołanym dla tego celu wszystkich lekarzy i lekarzy dentystów. Projekt ten zakłada także wzorem rozwiązań przyjętych w innych samorządach zawodowych włączenie składki ubezpieczeniowej do obowiązkowej składki wpłacanej do okręgowych izb lekarskich. Prawdopodobnie już na najbliższym posiedzeniu Naczelna Rada Lekarska zajmie się tą sprawą. Założenie jest jedno: wszyscy solidarnie składamy się na najlepsze obecnie rozwiązanie. Konstanty Radziwiłł Gazeta Lekarska 2007-09 - pismo izb lekarskich. Wydawca: Naczelna Rada Lekarska. Dla członków izb lekarskich bezpłatnie. |
Wstecz
W górę ekranu
Copyright (c) 2005
Korespondencja: redakcja@gazetalekarska.pl
Uwagi techniczne: serwis@gazetalekarska.pl
Data utworzenia: 2007-09-17