|
Gazeta Lekarska Przegląd numerów Gazety Lekarskiej Rocznik 2007 Gazety Lekarskiej Numer 2007-09 Najlepsi zostaną
Młodzi lekarze, którzy uzyskali najlepsze wyniki na Lekarskim Egzaminie Państwowym (LEP), dostali stypendia. Oprócz świetnych wyników warunkiem otrzymywania co miesiąc tysiąca złotych jest pozostanie w Polsce. Uroczyste wręczenie stypendiów odbyło się we Wrocławiu. Miejsce nie przypadkowe - prezydent tego miasta "dołożył" się do 10 stypendiów. - Poza tym Wrocław występował już z apelem do młodych Polaków "Wracajcie!", dlatego tak bardzo nam zależy na tym, by zdolni lekarze pozostali w kraju - mówi Rafał Dutkiewicz, prezydent Wrocławia. - Wystąpiliśmy też do innych samorządów, by przyłączyły się do tej akcji, jest więc szansa, że w przyszłym roku stypendia będą wyższe. Suma tysiąca złotych wydaje się niewielka, ale - jak podkreślali wszyscy stypendyści - daje im pewną stabilność finansową. - Te pieniądze uwalniają nas od trosk materialnych - mówi Paulina Kuczyńska (168 punktów na LEP-ie, wybrała pediatrię). - Stypendium to dla mnie druga pensja - przyznaje Monika Wojciechowska (159 punktów). - Wydam je na pomoce naukowe i dokształcanie się. Nie ukrywa, że gdyby nie to stypendium, wyjechałaby. Chciała z mężem wyjechać do Irlandii. Została, bo urodziła syna Jasia, który towarzyszył mamie podczas uroczystości. Wybrała specjalizację medycyna rodzinna. Według Konstantego Radziwiłła, prezesa Naczelnej Rady Lekarskiej, zatrzymanie exodusu lekarzy wymaga radykalnych zmian w ochronie zdrowia. Już niedługo może się okazać, że Polaków nie będzie miał kto leczyć. - Lekarze to nasze dobro narodowe - podkreślał. - Biednych, młodych lekarzy jest bardzo wielu. Te pieniądze dają stypendystom nową szansę - przekonuje dr Paweł Jezierski, pomysłodawca akcji "Nie biorę, chcę normalnie zarabiać". Swoje wystąpienie zaczął od wysłania do worka kukiełki symbolizującej nędzę lekarską. - Musimy pozbyć się tej zmory - mówi. - Lekarze to sól tej ziemi. - Egzamin nie był trudny, większe problemy miałem z wyborem specjalizacji - mówi Przemysław Karwowski (160 punktów). Wybrał anestezjologię, ale zastanawiał się także nad chirurgią. - Wahałem się do ostatniej chwili - nie ukrywa. Właśnie wyborom specjalizacji warto się przyjrzeć - najlepszy "lepista" Sebastian Uczniak, który uzyskał 183 punkty na egzaminie, wybrał dermatologię. - Najbardziej mnie interesuje - mówi. Wśród dziesięciu stypendystów są także przyszli pediatrzy (tę specjalizację wybrały aż dwie osoby), dwóch kardiologów, kardiochirurg, psychiatra, dermatolog, anestezjolog, specjalista chorób wewnętrznych i medycyny rodzinnej. Daje się zauważyć brak tak modnych jeszcze do niedawna chirurgii czy ginekologii. - Nie chcemy wybierać specjalizacji, która pomoże nam otworzyć prywatny gabinet i dobrze żyć, ale te, w których możemy być najlepsi - mówi Karwowski. Stypendia ufundowali: wrocławski magistrat, Ernst & Young, stowarzyszenie Fair Play i Ruch Młodego Pokolenia. (AKAT) Gazeta Lekarska 2007-09 - pismo izb lekarskich. Wydawca: Naczelna Rada Lekarska. Dla członków izb lekarskich bezpłatnie. |
Wstecz
W górę ekranu
Copyright (c) 2005
Korespondencja: redakcja@gazetalekarska.pl
Uwagi techniczne: serwis@gazetalekarska.pl
Data utworzenia: 2007-09-17