Partnerami serwisu są:



 

 Gazeta Lekarska  Przegląd numerów Gazety Lekarskiej  Rocznik 2006 Gazety Lekarskiej  Numer 2006-12  LEP-iej nie zdał nikt 

Aż 179 punktów - najwięcej w Polsce - uzyskała w czasie ostatniej edycji Lekarskiego Egzaminu Państwowego Barbara Cieślak-Gałązka z Warszawy. Średnia ukończenia studiów 4,5 i dyplom z wyróżnieniem.

Szczęściu czy solidnej wiedzy zawdzięcza pani swój sukces?

- Przede wszystkim pracy! Szczęście nic by mi nie pomogło, gdybym przez całe studia nie przykładała się do nauki. Tym bardziej, że miałam utrudnioną sytuację, bo do LEP-u przystąpiłam z rocznym opóźnieniem, ponieważ urodziłam córeczkę Magdę i po stażu przez rok zajmowałam się jej wychowywaniem. Paradoksalnie rodzicielskie obowiązki nie utrudniały mi nauki, wręcz przeciwnie, sprzyjały maksymalnej mobilizacji. Chociaż pomoc mamy była bezcenna.

Tegoroczny LEP był trudny?

- Generalnie nie, ale było kilka pytań trudnych i zawiłych, szczególnie z interny i ratownictwa medycznego. O dziwo bardzo łatwe okazały się pytania z chirurgii.

Wiedza zdobyta w czasie stażu pomogła w zmaganiach z pytaniami egzaminacyjnymi?

- Pomogła, i to bardzo! Odbywałam staż w warszawskim Szpitalu Grochowskim. To był wspaniały dla mnie rok. Trafiłam do bardzo życzliwego zespołu starszych, doświadczonych kolegów, którzy chętnie dzielili się swoją wiedzą i chętnie włączali nas, stażystów, do normalnej pracy z chorymi. Nie byłam tam po to, aby wypełniać dokumentacje czy parzyć kawę! To dzięki tej otwartości lekarzy z Grochowa mogłam wiele razy sprawdzić się jako lekarz, dostawałam całkiem samodzielne zadania do wykonania. Uważam, że bardzo dużo dało mi to w czasie rozwiązywania zadań podczas LEP-u.

Zostaje pani w kraju czy będzie szukać pracy za granicą?

- Zostaję! Marzę o specjalizacji z interny. Będę się starać o rezydenturę w szpitalu na Grochowie, z którym zżyłam się bardzo w czasie stażu podyplomowego.




Gabriela Podsiadła-Urban, absolwentka Wydziału Stomatologii Akademii Medycznej w Lublinie zdobyła 177 punktów. To najlepszy wynik w kraju!


Trudno było zdać ten egzamin?

- To zależy czy chodzi o samo zdanie egzaminu, czy o osiągnięcie dobrego wyniku. Egzamin był do zdania, ale otrzymanie wyższej punktacji, ponad wymagane 112 punktów, wiązało się już z większym wysiłkiem i obszerniejszą wiedzą. W polecanym piśmiennictwie jest sporo pozycji i nie zawsze opanuje się wszystkie podręczniki. Łut szczęścia przy wynikach 160 punktów i więcej polega na tym, że pamięta się właśnie te konkretne, szczegółowe informacje, o które pytają w teście. Mnie się udało.

Może dlatego, że prymusom jest łatwiej?

- To prawda, że "od zawsze" dużo się uczyłam. W liceum dostałam nawet stypendium naukowe premiera - a studia ukończyłam ze średnią 4,76 i 6 na dyplomie. Jednak uważam, że zawdzięczam to swojej osobowości. Po prostu pasjonuje mnie zdobywanie wiedzy. Pracowitość też jest moim atutem.

A czy staż pomógł pani w radzeniu sobie z pytaniami LDEP-u?

- Szczerze mówiąc nie. Egzamin jest czysto teoretyczny, oparty na wiedzy podręcznikowej. Zdałam go tak dobrze, bo systematycznie uczyłam się przez całe studia. Natomiast staż szalenie ułatwia wejście w życie zawodowe, uczy praktycznej strony zawodu i tego, co najważniejsze: kontaktu z pacjentem.

Jakie ma pani plany?

- Rozpoczynam właśnie dzienne studia doktoranckie w Zakładzie Periodontologii AM w Lublinie, bo nie wyobrażam sobie życia bez nauki. Oczywiście myślę też o specjalizacji, ale teraz nie chcę jeszcze zdradzać o jaką konkretnie mi chodzi. Nie kryję, że zarówno rozwój naukowy, jak i praca w gabinecie, kontakt z pacjentami to moje marzenia.


Rozmawiała Anna Augustowska
Zdjęcia: Marek Stankiewicz i Grzegorz Pacewicz



Lekarsko-Dentystyczny Egzamin Państwowy przeprowadzono w Gdańsku, Poznaniu, Wrocławiu, Krakowie, Warszawie i Łodzi. Do egzaminu przystąpiło w całym kraju 831 lekarzy stażystów, uzyskując średnio 144.4 pkt. Maksymalny wynik wśród stażystów wyniósł 177, a minimalny 49 pkt. Dwudziestu dziewięciu lekarzy stażystów nie uzyskało minimum niezbędnego do zdania egzaminu. Minimum to wyniosło 112 pkt. Maksymalna liczba możliwych do zdobycia punktów wyniosła 199 - 1 zadanie zostało unieważnione. Wśród 130 zdających lekarzy z prawem wykonywania zawodu średni wynik wyniósł 133,1 pkt (minimum - 74, a maksimum 168).

Dostępne są też wyniki Lekarskiego Egzaminu Państwowego w sesji jesiennej 2006. Do egzaminu przystąpiło w całym kraju 2038 lekarzy stażystów. Jedna z lekarek w Lublinie zdyskwalifikowana przez Komisję Egzaminacyjną za niesamodzielne rozwiązywanie testu. Średni wynik wśród stażystów wyniósł 139,9 pkt, maksymalny - 179 pkt, a minimalny - 48 pkt. 121 lekarzom stażystom nie powiodło się. Minimum to wyniosło 111 pkt. Maksymalna liczba możliwych do zdobycia punktów wyniosła 198 - 2 zadania zostały unieważnione przez Komisję Egzaminacyjną. Wśród 282 zdających lekarzy z prawem wykonywania zawodu średni wynik wyniósł 113,9 pkt (minimum - 53, a maksimum 164).


Gazeta Lekarska 2006-12 - pismo izb lekarskich. Wydawca: Naczelna Rada Lekarska.
Dla członków izb lekarskich bezpłatnie.

Wstecz  
W górę ekranu  
Copyright (c) 2005  
Korespondencja: redakcja@gazetalekarska.pl  
Uwagi techniczne: serwis@gazetalekarska.pl  
Data utworzenia: 2007-04-04