Partnerami serwisu są:



 

 Gazeta Lekarska  Przegląd numerów Gazety Lekarskiej  Rocznik 2006 Gazety Lekarskiej  Numer 2006-10  Słowo Redaktora Naczelnego - Zwekslowane zaufanie 

Schyłek upalnego lata przyniósł niespodziewanie rozpad koalicji. Politykom puściły hamulce i, niestety, idą złe czasy. Nikt z nikim nie chce się już spierać którędy najszybciej dojść do dobrobytu i sprawiedliwości. O zdrowiu w ogóle się nie wspomina. Chodzi tylko o to, kto kogo wykończy. Największym, choć wątpliwym, trofeum w wojnie ludzi władzy i opozycji jest wzrost wiedzy społeczeństwa na temat… weksli. Narzędzie finansowe, jakim jest weksel, nie zmieniło się od czasów międzywojennych. W Polsce nadal obowiązuje prawo wekslowe ustanowione w 1936 r., choć wiele ludzi uważa weksle za przebrzmiały i staroświecki relikt. Chyba w tej kwestii górę wziął rozsądek, bo co jest dobre, to lepiej nie poprawiać. Weksel jest papierem wartościowym, w którym wystawca bądź wskazana przez niego osoba zobowiązuje się do bezwarunkowego zapłacenia w oznaczonym czasie i do rąk osoby wymienionej w wekslu (remitenta) określonej kwoty. I wcale nie musi być wystawiany na blankiecie urzędowym, wystarczy zwykła kartka papieru. Nie ma co pastwić się nad tymi dezerterami, których zmiana poglądów i partyjnych barw może teraz kosztować ponad pół miliona złotych. Jedno jest pewne, weksle, podobnie jak wzgardzona kobieta, nigdy nie znikają.

Właściwie to szkoda, że dzisiaj nie mamy weksli od tych, na których głosowaliśmy jesienią ubiegłego roku. Można by ich teraz zapytać o to i owo. Ale widać, że czarodzieje mas na długo o nas nie zapomną i coś znowu nam obiecają. Może tym razem poprosić ich o weksle?

Tymczasem Ogólnopolski Związek Zawodowy Lekarzy zwiera szeregi do nowej fali walki o wynagrodzenia i czas pracy. Zasadniczym jej elementem ma być ogólnopolski strajk lekarzy, zorganizowany jednocześnie w całym kraju, w co najmniej pięciuset publicznych szpitalach. Podstawą strajku mają być spory zbiorowe wszczynane przez organizacje terenowe OZZL. Ważna będzie identyczność postulatów i centralizacja negocjacji na poziomie województwa lub nawet kraju. Jeśli to nie pomoże, zaproponujemy tzw. autoprywatyzację, czyli masową rezygnację z umów o pracę w publicznych szpitalach, otwieranie indywidualnych praktyk lekarskich w miejscu wezwania i oferowanie pacjentom odpłatnego leczenia w szpitalach - wyjaśnia Krzysztof Bukiel.

Przypomnijmy, że sztandarowym postulatem Krajowego Zjazdu Lekarzy jest minimalna płaca lekarzy: młodszego asystenta lub rezydenta - 2 x, lekarza z I stopniem - 2,5 x i specjalisty - 3 razy przeciętne miesięczne wynagrodzenie w gospodarce narodowej. Uznanie czasu dyżuru medycznego za czas pracy i przestrzeganie prawa unijnego wg maksymalnego czasu pracy w tygodniu (48 godzin), płatny dwutygodniowy urlop szkoleniowy rocznie dla lekarzy i odpowiednie przeszacowanie stawek kontraktów zawartych z lekarzami tak, aby ich kwoty odpowiadały co najmniej całkowitym kosztom pracy, to kolejne postulaty, na których wprowadzenie poczekamy do 1 stycznia 2007 r.

Marek Stankiewicz
naczelny@gazetalekarska.pl

Gazeta Lekarska 2006-10 - pismo izb lekarskich. Wydawca: Naczelna Rada Lekarska.
Dla członków izb lekarskich bezpłatnie.

Wstecz  
W górę ekranu  
Copyright (c) 2005  
Korespondencja: redakcja@gazetalekarska.pl  
Uwagi techniczne: serwis@gazetalekarska.pl  
Data utworzenia: 2007-04-04