Partnerami serwisu są:



 

 Gazeta Lekarska  Przegląd numerów Gazety Lekarskiej  Rocznik 2006 Gazety Lekarskiej  Numer 2006-03  Czwarta, czy już piąta? 

Prof. Andrzej Zoll wyznał publicznie, że myśli już o tym, co trzeba będzie zrobić, by posprzątać po czwartej Rzeczypospolitej i szybko zbudować piątą. Ja zaś myślę, że skończył się karnawał i zastanawiam się jak szybko przeniesie się z balowych parkietów na stołeczne trotuary i ulice. Rząd, podobnie jak młodzież zaliczył hucznie studniówkę. Młodzież ma dwa miesiące, by z dobrymi wynikami na maturze szturmować bramy uczelni. A rząd? Zdążył na razie wpisać 12 projektów ustaw związanych z ochroną zdrowia do paktu stabilizacyjnego.

IV Rzeczpospolita to, zdaniem Zbigniewa Religi, tylko pojęcie polityczne, a jego "działka" w rządzie to naprawa systemu opieki zdrowotnej. "Nie biorę udziału w żadnych rozgrywkach partyjnych, ,spotkaniach i debatach politycznych" - wyjaśnia minister. Chce wykonać to, za co czuje się odpowiedzialny. Tego chce się trzymać i tylko nad tym pracować. "Jest mi całkowicie obojętne, czy to będzie w trzeciej, czwartej czy piątej Rzeczypospolitej. Pod warunkiem, że zrealizuję wszystkie założenia, na których mi zależy" - zakończył min. Religa.

Widoki zaiste były piękne, bo przecież miało być sprawiedliwie. Atmosfera robi się coraz bardziej gęsta od grozy, a rozwiązanie całej historii związanej ze zmianą numeracji RP wieszczy wielkie rozczarowanie. Państwo to nie jest zabawa w partie, ani wykorzystywanie biednych ludzi w wyborach, by teraz ich porzucić. A porzuceni szybko przypomną sobie o obietnicach.

Lekarzom nie wystarczają już zapewnienia min. Religi, że za siedem lat będzie wreszcie porządek w służbie zdrowia. Nie chcą dłużej czekać. Jedni już wyjechali, inni siedzą na walizkach, by za chwilę swoje lekarskie umiejętności sprzedawać za 3,5 tys. euro miesięcznie na rękę w szpitalach Hiszpanii. Jeszcze inni nadal siedzą w szpitalach i klinikach jak mysz pod miotłą, bo robią doktoraty i specjalizacje, ale i ci coraz częściej w desperacji i rozgoryczeniu ośmielają się tupnąć nogą. Niektórzy w ogóle nie wierzą, że umieją tupać.

Jak można wierzyć zapewnieniom na siedem lat naprzód, skoro w demokratycznej Polsce władza zmienia się co cztery lata? - pyta retorycznie w rozmowie z "GL" Andrzej Włodarczyk, wiceprezes NRL i koordynator Krajowego Komitetu Porozumiewawczego na Rzecz Wzrostu Wynagrodzeń Pracowników Służby Zdrowia. Musimy i chcemy wspomóc związki zawodowe, by wspólnie wyegzekwować to, co się naszemu środowisku słusznie należy. Ostatnie lata dowiodły, że rządy liczą się tylko z demonstracją siły - wyjaśnia Włodarczyk. Najwłaściwszą formę protestu wskażą wyniki ankiety, którą kierujemy do Czytelników i prosimy o jej odesłanie.

Marek Stankiewicz
naczelny@gazetalekarska.pl


Gazeta Lekarska 2006-03 - pismo izb lekarskich. Wydawca: Naczelna Rada Lekarska.
Dla członków izb lekarskich bezpłatnie.

Wstecz  
W górę ekranu  
Copyright (c) 2005  
Korespondencja: redakcja@gazetalekarska.pl  
Uwagi techniczne: serwis@gazetalekarska.pl  
Data utworzenia: 2007-04-04