Partnerami serwisu są:



 

 Gazeta Lekarska  Przegląd numerów Gazety Lekarskiej  Rocznik 2006 Gazety Lekarskiej  Numer 2006-01  Okiem ustępującego Prezesa 

Czuję się trochę dziwnie pisząc ten felieton w ostatnich dniach IV kadencji Naczelnej Izby Lekarskiej, wiedząc, że dotrze on do rąk czytelników "Gazety Lekarskiej" już po VIII Krajowym Zjeździe Lekarzy, a zatem na początku nowej kadencji. O decyzjach personalnych, programowych Zjazdu dowiedzą się Państwo pewnie z bardziej energicznych mediów. Miesięczny cykl wydawniczy "Gazety Lekarskiej" i perturbacje związane z koniecznością skoordynowania wysyłki "Gazety" i biuletynów okręgowych izb lekarskich spowodowały taki właśnie obrót sprawy.
O czym więc może pisać prezes ustępującej Naczelnej Rady Lekarskiej do członków samorządu lekarskiego "rządzonych" przez nowych działaczy?
Chciałbym napisać, że ostatnie cztery lata to lata wytężonej pracy. Dwadzieścia osiem odbytych posiedzeń NRL i osiemdziesiąt cztery posiedzenia jej Prezydium, niezliczone spotkania komisji i zespołów NRL i tysiące "przepracowanych" dokumentów, to tylko suche liczby. Setki podjętych przez te gremia uchwał i stanowisk, to nie tylko wielka praca, ale także wysiłek wielu koleżanek i kolegów, aby zmienić i poprawić rzeczywistość. Na ile ta praca jest efektywna? Jeśli mierzyć jej skuteczność miarą wynagrodzeń lekarskich, to oczywiście jest marnie. Nie można jednak nie zauważać licznych interwencji legislacyjnych, które pośrednio lub bezpośrednio wpłynęły na warunki, w jakich pracujemy. Nie można nie zauważyć powstających inicjatyw, które dają taką szansę na przyszłość. Zrzeszająca coraz liczniej lekarzy i lekarzy dentystów Spółdzielcza Kasa Oszczędnościowo-Kredytowa Izb Lekarskich (SKOK IL), współpraca z Amerykańskim Towarzystwem Lekarskim nad stworzeniem polskiej precyzyjnej i dobrze wycenionej listy procedur medycznych (CPT), przygotowania do lepszej obsługi potrzeb ubezpieczeniowych członków naszego samorządu, przygotowanie systemu profesjonalnej pomocy poszukującym możliwości wyjazdu do pracy za granicą i wiele innych to wysiłek, który prędzej czy później przyniesie wymierne korzyści licznym kolegom.
Ważne jest także, że samorząd nie zapominał o etycznym wymiarze naszej pracy. Opracowanie i przyjęcie znowelizowanej wersji Kodeksu Etyki Lekarskiej, upowszechnianie etycznej refleksji na temat korupcji w naszym środowisku i problemów związanych ze współpracą z przedstawicielami przemysłu medycznego przypominają nam wszystkim o specjalnym charakterze naszej pracy.
Ogromnego wysiłku wymagał także problem obrony i kształtowania dobrego imienia lekarzy i naszego samorządu. Niezliczone spotkania z dziennikarzami dotyczące problemów służby zdrowia, a także związane z aferami dotykającymi naszego środowiska to nierówna walka toczona z często nieprzychylną nam czwartą władzą, ale też próba "oswojenia" dziennikarzy z naszymi kłopotami i pokazywania im często ponurej i mało zależnej od nas sytuacji, w której to my właśnie jesteśmy najlepszymi reprezentantami interesów naszych chorych.

Czego życzyłbym nowym władzom Naczelnej Izby Lekarskiej? Przede wszystkim zapału do pracy. Także tego, aby czując się reprezentantami środowiska mogli liczyć na jego poparcie w podejmowanych przez Izbę akcjach (przypominam o ciągle aktualnym zbieraniu podpisów pod projektem ustawy o finansowaniu doskonalenia zawodowego lekarzy i lekarzy dentystów). W nowym roku życzę im także trochę więcej skuteczności i wynikającej z tego większej akceptacji dla ich działań i zrozumienia dla roli naszego samorządu.

Konstanty Radziwiłł


Gazeta Lekarska 2006-01 - pismo izb lekarskich. Wydawca: Naczelna Rada Lekarska.
Dla członków izb lekarskich bezpłatnie.

Wstecz  
W górę ekranu  
Copyright (c) 2005  
Korespondencja: redakcja@gazetalekarska.pl  
Uwagi techniczne: serwis@gazetalekarska.pl  
Data utworzenia: 2007-04-04