|
Gazeta Lekarska Przegląd numerów Gazety Lekarskiej Rocznik 2004 Gazety Lekarskiej Numer 2004-09 W kolejce po zdrowie
Zgodnie z nową ustawą o świadczeniach zdrowotnych finansowanych ze środków publicznych już w styczniu 2005 roku szpitale będą musiały prowadzić listy oczekujących pacjentów na wykonanie danego zabiegu, badania czy operacji. O kolejności na liście ma zdecydować stan zdrowia chorego oraz kolejność zgłoszeń.
Oczekiwanie na przyjęcie do szpitala nie jest niczym nowym. Przed reformą ochrony zdrowia, tzn. przed wprowadzeniem ubezpieczeniowego modelu ochrony zdrowia kolejki, zwłaszcza na zabiegi operacyjne, były uwarunkowane przede wszystkim liczbą łóżek oraz "zdolnością produkcyjną" danego oddziału. Po wprowadzeniu reformy wynikały najczęściej z wyczerpania limitów przyznanych w kontrakcie z kasą chorych, a od 2003 r. z oddziałem NFZ. Obecnie uchwalona ustawa uprawomocnia istnienie listy oczekujących oraz ustanawia zasady tworzenia takiej listy. Dotychczas szpitale (lekarze) same decydowały o kolejności przyjmowania pacjentów. Wpływ na taki zapis ustawy ma także członkostwo Polski w Unii Europejskiej. Warto przypomnieć, że zgodnie z ustawodawstwem europejskim pacjentowi nie można odmówić leczenia poza granicami kraju, kiedy dane świadczenie jest zagwarantowane w systemie zabezpieczenia zdrowotnego obowiązującym w danym państwie, a świadczenie nie może być dostarczone w odpowiednim terminie biorąc pod uwagę obecny jego stan zdrowia i prawdopodobny przebieg choroby. Wprowadzenie w skali kraju oficjalnych, kontrolowanych list oczekujących jest niezbędne. Pozwoli to na rozpoznanie rozmiaru zjawiska, umożliwi kierowanie pacjentów do ośrodków, które mają możliwość wykonania danej procedury w możliwie jak najkrótszym czasie. W rezultacie zapobiegnie niekontrolowanym i nieuzasadnionym żądaniom skierowania na leczenie za granicę. Biorąc pod uwagę różnicę kosztów świadczeń w Polsce, w stosunku do kosztów tych samych świadczeń w większości pozostałych państw UE, może to spowodować znaczące zmniejszenie środków NFZ na finansowanie świadczeń w Polsce. Aby zapewnić przysługujące pacjentom prawo do ewentualnego leczenia poza granicami Polski, należy z dniem wejścia w życie nowej ustawy określić maksymalny czas oczekiwania na wykonanie danego zabiegu, badania lub operacji, po upływie którego pacjent będzie mógł uzyskać wymaganą zgodę i wyjechać na leczenie za granicę. Kolejki na Zachodzie
Kolejki, szczególnie na planowe zabiegi operacyjne, są jednym z głównych problemów, z jakimi mają do czynienia systemy ochrony zdrowia w większości rozwiniętych państw na świecie. W Wielkiej Brytanii kolejki na wizytę u specjalisty oraz na planowe leczenie operacyjne postrzegane są przez obywateli - w wielokrotnych sondażach opinii publicznej - jako dwie główne przyczyny niezadowolenia z istniejącego systemu ochrony zdrowia. Skalę problemu oczekiwania na leczenie operacyjne w niektórych państwach ilustrują tabele. Problem oczekiwania na leczenie operacyjne powyżej 12 tygodni występuje więc we wszystkich wymienionych państwach (tabela 1). Najbardziej dotyczy obywateli Portugalii, Wielkiej Brytanii i Włoch, a w zdecydowanie mniejszym stopniu obywateli Węgier, Holandii i Szwajcarii. Jak wynika z tabeli 2, procent pacjentów oczekujących na planowy zabieg operacyjny ponad 4 miesiące na przestrzeni 3 lat zwiększył się w każdym z przedstawionych państw, przy czym najbardziej znamienny wzrost nastąpił w Kanadzie. Problem długiego oczekiwania na zabieg operacyjny prawie nie występuje w USA. Natomiast w Wielkiej Brytanii ponad 30% pacjentów mających skierowanie na planowe leczenie operacyjne czeka na operację ponad 4 miesiące. Przyczyny Przyczyn występowania list oczekujących, zwłaszcza na planowe leczenie operacyjne, może być wiele. Posługując się terminami ekonomicznymi można mówić o zwiększającym się popycie na tego rodzaju świadczenia oraz o ograniczonej podaży. Rozwój technologii medycznej, postępy chirurgii (np. chirurgia jednego dnia) i anestezjologii (walka z bólem) powodują, że pacjenci częściej decydują się na proponowane leczenie operacyjne. Na zwiększenie popytu wpływa także fakt wydłużenia średniej długości życia oraz zmiana oczekiwań pacjentów co do komfortu życia. Ograniczenie podaży może wynikać ze zbyt małej liczby łóżek na oddziałach zabiegowych, zbyt małej liczby specjalistów w danej dziedzinie medycyny, małej "produkcyjności" danego świadczeniodawcy (szpitala) wynikającej ze złej organizacji pracy lub, co jest przyczyną najczęstszą, zbyt małych nakładów finansowych na ochronę zdrowia uniemożliwiających sfinansowanie wszystkich możliwych do wykonania świadczeń. Także sposób finansowania szpitala, a nawet metoda opłacania lekarzy ma wpływ na tworzenie się list oczekujących. Zaobserwowano, że aktywność (produkcyjność) szpitali finansowanych w oparciu o tzw. grupy zróżnicowane diagnostycznie (DRG - Diagnosis Related Groups) jest znacząco większa w porównaniu do szpitali finansowanych na zasadzie stałego budżetu. Również kiedy lekarze opłacani są na zasadzie fee-for-service (od przypadku), listy oczekujących są zdecydowanie krótsze niż w przypadku, gdy lekarze otrzymują stałą pensję. Na tworzenie się list oczekujących w sektorze państwowym wpływa niekiedy fakt zatrudnienia tych samych lekarzy zarówno w sektorze państwowym, jak i prywatnym. Również cena (dostępność) świadczenia w sektorze prywatnym wpływa na długość listy oczekujących na dane świadczenie w sektorze państwowym. Podsumowanie
Długi okres oczekiwania na wizytę u specjalisty lub planowy zabieg operacyjny jest bardzo źle odbierany przez pacjentów, a niekiedy ma negatywny wpływ na ich stan zdrowia. W większości państw europejskich polityka zdrowotna zmierza do ograniczenia czasu oczekiwania do maksimum 3-6 miesięcy w zależności od rodzaju świadczeń. Należy mieć nadzieję, że w Polsce czas oczekiwania na "deficytowe" świadczenia nie będzie dłuższy, a decydenci podejmą wszystkie możliwe działania, aby zapewnić obywatelom dostęp do świadczeń zdrowotnych na terytorium Polski. Grzegorz Jasiński fot. Marek Stankiewicz Gazeta Lekarska 2004-09 - pismo izb lekarskich. Wydawca: Naczelna Rada Lekarska. Dla członków izb lekarskich bezpłatnie. |
Wstecz
W górę ekranu
Copyright (c) 2005
Korespondencja: redakcja@gazetalekarska.pl
Uwagi techniczne: serwis@gazetalekarska.pl
Data utworzenia: 2007-04-04