Partnerami serwisu są:



 

 Gazeta Lekarska  Przegląd numerów Gazety Lekarskiej  Rocznik 2004 Gazety Lekarskiej  Numer 2004-06  Śladem naszych publikacji - LEP zadebiutuje w grudniu 

Jestem lekarzem stażystą we Wrocławiu. Z uwagą przeczytałem artykuł "LEP zadebiutuje już w grudniu" (Stanisław Orkisz i Mariusz Klencki, "LEP zadebiutuje już w grudniu", "GL" nr 5/2004). Rozumiem potrzebę takiego egzaminu i nie jestem przeciwnikiem jego pisania. Jestem jednak przeciwny takiej formie LEP-u, jaki mamy zdawać po ukończeniu stażu.
Moje wątpliwości budzi tzw. zakres materiału, jaki będzie obowiązywał na LEP-ie.
Piszą autorzy, że zakres pytań "obejmuje wyłącznie treści programowe staży cząstkowych oraz szkoleń". W porządku! Zakres to wszyscy mają ten sam, ale uczymy się z innych książek i u innych nauczycieli. I tu jest cały problem. Bardzo często podczas egzaminów na pytania profesorów należało odpowiadać tak jak sobie życzył pytający.
Autorzy artykułu uważają, że rozwiązaniem problemu jest możliwość zgłaszania wątpliwości podczas egzaminu. Ale już nie po egzaminie. Dlaczego nie?
Moim zdaniem, powinno być prawo wglądu w swoją pracę. Jeżeli mam jakieś wątpliwości co do jej oceny, to powinienem mieć możliwość zgłoszenia ich i "merytorycznej dyskusji" o zaistniałych rozbieżnościach. Dziękuję CEM za możliwość zgłaszania wątpliwości podczas egzaminu, ale z doświadczenia wiem, że jest dość czasochłonne i wybija z rytmu. Poza tym celem na egzaminie jest uzyskanie jak największej ilości punktów, a nie zastanawianie się czy nie ma jakichś "błędów proceduralnych".

Aleksander z Wrocławia


Zdajemy sobie sprawę z istnienia pewnej sfery wiedzy medycznej, w której poglądy na ten sam problem są często rozbieżne. Zapewniam, iż uczulamy na to autorów zadań, a szczególnie ich recenzentów, tak by zadania testowe (przynajmniej w przeważającej większości) dotyczyły zagadnień bezspornych. Innym nieco zagadnieniem jest problem błędów w podręcznikach, wbrew pozorom wcale nierzadkim.
Stoimy na stanowisku, że LEP sprawdza kompetencje do wykonywania zawodu lekarza, a nie znajomość tego lub innego podręcznika. Ponadto, próg wymagany do zaliczenia testu jest stosunkowo niski, co m. in. skutkuje dużym "marginesem bezpieczeństwa". Innymi słowy, jeśli ktoś nie zda egzaminu, to nie dlatego, że w przypadku 4 zadań skorzystał z niewłaściwego podręcznika, ale dlatego, że w przypadku kilkudziesięciu innych zadań nie wykazał się należytą wiedzą.
Jeśli chodzi o problem składania zastrzeżeń do zadań w czasie egzaminu, to pojęcie "w czasie egzaminu" oznacza także czas bezpośrednio po jego zakończeniu, tj. oddaniu kart odpowiedzi. Członkowie komisji egzaminacyjnych będą zobowiązani do przyjęcia pisemnych zastrzeżeń składanych w tym czasie. Różnimy się natomiast znacznie z autorem listu w poglądach na prawa zdających do indywidualnej dyskusji merytorycznej nad ich odpowiedziami po ogłoszeniu wyników egzaminu, jak również zapewne wiedzą na temat funkcjonowania systemów totalitarnych.

Mariusz Klencki



Jestem dentystką na stażu. Autorzy artykułu powołując się na rozporządzenie ministra zdrowia z 24 marca 2004 r. podają, iż egzamin obejmie już tych lekarzy stomatologów, którzy zaczęli staż 1 października 2003 r. Natomiast ust. 1, § 26 tego rozporządzenia wyraźnie mówi: "lekarz lub lekarz stomatolog, który rozpoczął staż podyplomowy przed dniem 2 lutego 2004 r. odbywa go zgodnie z dotychczasowymi przepisami". Dalej w § 27 czytamy, iż "przepisy rozporządzenia stosuje się do lekarzy, lekarzy stomatologów, którzy rozpoczęli staż po dniu 2 lutego 2004 r." Za radą autorów zajrzałam na strony CEM w Łodzi, gdzie znalazłam co następuje:
"Zgodnie z zapisami Ustawy o zawodzie lekarza osoby (lekarze i lekarze stomatolodzy), które ukończą staż podyplomowy po 30 września 2004 r. będą musiały zdać odpowiednio Lekarski Egzamin Państwowy (LEP) lub Lekarsko-Dentystyczny Egzamin Państwowy (LDEP), aby uzyskać prawo wykonywania zawodu (...)."
Lekarze stomatolodzy kończący studia w ubiegłym roku odbywają staż 12-miesięczny, czyli kończą go właśnie 30.09.2004. Z powyższego wynika więc, że tych osób LDEP nie obejmuje. Gdzież więc jest logika w tym wszystkim?
Jeśli LDEP odbyłby się dopiero w kwietniu 2005, to przez brak pełnego prawa wykonywania zawodu nie mielibyśmy pozwolenia na pracę przez minimum 6,5 miesiąca od zakończenia stażu. Co pomysłodawcy przewidują dla nas w tym czasie?
Chciałabym również odnieść się do "problemu banku pytań egzaminacyjnych". Nie zgadzam się z poglądami autorów, że istnienie takiego zbioru pytań byłoby niezgodne z prawem. Nie chodzi tu bowiem o to, żeby wydrukować kilka tysięcy pytań, z których później część miałaby być zamieszczona w egzaminie, ale żeby dać zdającym adekwatny pogląd na to, czego mogą się na nim spodziewać. Istnieją przecież od lat powszechnie dostępne banki pytań na egzaminy wstępne, począwszy od liceum, skończywszy na szkołach wyższych i nikt nie twierdzi, że autorzy powinni za to odpowiedzieć przed sądem!
Po zapewnieniach autorów o "zrozumieniu" dla przyszłych egzaminowanych, znów zajrzałam na witrynę www.cem.edu.pl. Znalazłam tam tylko 10 przykładowych pytań, z czego żadne nie obejmowało tematyki stricte stomatologicznej.
Czy to właśnie na tej podstawie mamy sobie wyrabiać pogląd co do egzaminu?

Magdalena z Łodzi


LDEP nie obejmuje dentystów, którzy rozpoczęli staż podyplomowy i zakończą go najpóźniej 30 września 2004, czyli zgodnie z harmonogramem. To wynika z ustawy. Problem pojawi się w przypadku - miejmy nadzieję - nielicznej grupy lekarzy dentystów, którzy nie zakończą stażu w terminie np. z powodu choroby, ciąży itp. Zgodnie z ustawą będą musieli zdać LDEP, by uzyskać prawo wykonywania zawodu. Z cytowanego rozporządzenia ministra zdrowia w sprawie stażu wynika, że najbliższy termin LDEP to wiosna 2005. Pojawi się zatem problem kilkumiesięcznego okresu bez prawa wykonywania zawodu.
Drugi problem poruszony przez autorkę dotyczy banku pytań i tu ponownie mam wrażenie braku właściwego odczytania naszych myśli. Nie twierdzimy, że istnienie banku pytań jako takiego jest niezgodne z prawem. Z takiego upublicznionego banku nie mogłyby pochodzić zadania użyte na egzaminie - to jedyne ograniczenie prawne. Nic nie stoi zatem na przeszkodzie, by ktoś - w ramach działalności komercyjnej - tworzył banki pytań zbliżonych do tych stosowanych na egzaminie LEP lub LDEP i je publikował.
I ostatnia kwestia przykładowych zadań na stronach internetowych CEM. Autorkę listu oburzają pewnie liczba i treść tych zadań.
Celem zamieszczenia tych przykładowych zadań nie było zapoznanie zdających z zakresem materiału (wtedy liczba zadań byłaby rzeczywiście śmieszna), lecz z logiczną konstrukcją zadań testowych (np. pytania z zaprzeczeniem, o wyjątki, a także zależność logiczną zdań). Niemniej, aby lekarze dentyści nie czuli się przez nas gorzej traktowani, zamieścimy na naszych stronach także wersję pochodzącą z egzaminów kwalifikacyjnych dla stomatologów - na pewno na wiele miesięcy przed egzaminem.

Mariusz Klencki

W naszym artykule w "GL" nr 5/2004 znalazło się stwierdzenie, że "Najbliższy termin LEP-u to 4 grudnia 2004 r. dla lekarzy, którzy rozpoczęli staż 1 października 2003 r., oraz 2 kwietnia 2005 r. dla lekarzy stomatologów/dentystów (LDEP - Lekarsko-Dentystyczny Egzamin Państwowy, nazwa od 1 maja 2004 r.)". To niefortunne zdanie narobiło sporo zamieszania wśród lekarzy stomatologów, gdyż rzeczywiście można je dwojako zrozumieć. Stwierdzenie "którzy rozpoczęli staż 1 października 2003 r." odnosi się tylko do lekarzy, a nie lekarzy dentystów. Natomiast termin 1 maja 2005 r. odnosi się do lekarzy, którzy rozpoczęli staż podyplomowy z dniem 1 marca 2004 r. Lekarze stomatolodzy, którzy rozpoczęli staż 1 marca 2004 r. będą składali LDEP 2 kwietnia 2005 r. Czytelników przepraszamy. Redakcja


Gazeta Lekarska 2004-06 - pismo izb lekarskich. Wydawca: Naczelna Rada Lekarska.
Dla członków izb lekarskich bezpłatnie.

Wstecz  
W górę ekranu  
Copyright (c) 2005  
Korespondencja: redakcja@gazetalekarska.pl  
Uwagi techniczne: serwis@gazetalekarska.pl  
Data utworzenia: 2007-04-04