Partnerami serwisu są:



 

 Gazeta Lekarska  Przegląd numerów Gazety Lekarskiej  Rocznik 2004 Gazety Lekarskiej  Numer 2004-06  Okiem Prezesa 

Po tym jak radca prawny Naczelnej Izby Lekarskiej Wojciech Rudnicki został ministrem zdrowia, wstąpiło w nas wszystkich trochę optymizmu. Mieliśmy nadzieję, że jeśli nie wszystko, to jednak przynajmniej część palących problemów (i tych "wielkich" jak ustawa "ustrojowa", i tych mniejszych, choć nie mniej dramatycznych, jak nabywanie leków z hurtowni przez gabinety lekarskie, rezydentury specjalizacyjne) uda się załatwić bardziej po naszej myśli.

Zaczęło się dobrze, bo już kilka dni po "wstąpieniu na urząd" nowy minister spędził kilka godzin na posiedzeniu Prezydium NRL na omawianiu najpilniejszych wspólnych planów. "Szczęście" nie trwało jednak zbyt długo - gdy na dobre (pod osobistym kierownictwem ministra) przystąpiono do zapowiadanego "uczłowieczania" projektu ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (pozostawionego przez poprzedni rząd), okazało się, że "wysiadło" zdrowie samego ministra i zapał urzędników Ministerstwa Zdrowia do bardziej radykalnych zmian znacznie osłabł. W dniu, w którym piszę te słowa, minister leżąc w szpitalu podał się do dymisji, jego funkcję przejął premier Jerzy Hausner (czego on jeszcze nie weźmie na swoją głowę?), a losy projektu są trudne do przewidzenia.

Wszyscy politycy mówią, że ta ustawa, to rzecz obecnie najpilniejsza w państwie, ale jakoś nie widać prawdziwej woli do tego, aby powiedzieć, że "król jest nagi" i doprowadzić rzecz do końca. Na tym tle postulaty samorządu lekarskiego domagającego się przede wszystkim:
  • poprawy finansowania opieki zdrowotnej (poprzez wzrost składki, współfinansowanie świadczeń zdrowotnych z polis OC kierowców, akcyzy na alkohol i papierosy oraz dopłat bezpośrednich od pacjentów),
  • ustawowego określenia zakresu (poprzez podanie listy obszarów świadczeń niefinansowanych z powszechnego ubezpieczenia zdrowotnego) i warunków udzielania (poprzez ustalenie maksymalnych okresów oczekiwania na świadczenia oraz minimalnych warunków pobytu w szpitalach) świadczeń finansowanych ze środków publicznych,
  • określenia czytelnych i sprawiedliwych zasad kontraktowania świadczeń zdrowotnych (poprzez wprowadzenie negocjacji płatnika z przedstawicielami świadczeniodawców prowadzących do ustalenia jednolitych reguł kontraktowania oraz cen), jawią się jako jedyny uporządkowany i konkretny głos rozsądku. Gdyby politycy umieli wznieść się ponad przedwyborcze harce, sądzę, że nie byłoby trudno uchwalić ustawę na czas. Czy tak się stanie? Mam coraz więcej wątpliwości.
W okręgowych izbach lekarskich od początku maja wrze jak w ulach - dziesiątki (a może setki) lekarzy i lekarzy dentystów zaczęło myśleć o wyjeździe do bogatszych i lepiej zorganizowanych krajów Unii Europejskiej (a część z tych krajów wcale przed nimi się nie broni - patrz ogłoszenia w "Gazecie Lekarskiej"). Także wielu kolegów już od lat praktykujących w tych krajach chce uporządkować swój status. Pragnę podkreślić, że zgodnie z przepisami to właśnie samorząd lekarski stał się jedyną instytucją właściwą dla wszystkich spraw związanych z potwierdzaniem kwalifikacji zarówno dla Polaków pragnących wyjechać do krajów UE, jak i dla cudzoziemców z tych krajów, którzy chcą praktykować w Polsce.
Wszystkie sprawy należy załatwiać w swojej okręgowej izbie lekarskiej. W Naczelnej Izbie Lekarskiej powstał Ośrodek Uznawania Kwalifikacji, który służy pomocą okręgowym izbom. Na ostatnim posiedzeniu NRL przyjęła kilka uchwał, które regulują wszystkie procedury związane z uznawaniem kwalifikacji. Jesteśmy najlepiej przygotowanym do tego samorządem zawodowym.

Konstanty Radziwiłł

Gazeta Lekarska 2004-06 - pismo izb lekarskich. Wydawca: Naczelna Rada Lekarska.
Dla członków izb lekarskich bezpłatnie.

Wstecz  
W górę ekranu  
Copyright (c) 2005  
Korespondencja: redakcja@gazetalekarska.pl  
Uwagi techniczne: serwis@gazetalekarska.pl  
Data utworzenia: 2007-04-04