Partnerami serwisu są:



 

 Gazeta Lekarska  Przegląd numerów Gazety Lekarskiej  Rocznik 2004 Gazety Lekarskiej  Numer 2004-01  Czego w Nowym Roku życzę mojemu lekarzowi? 

Wszyscy jesteśmy pacjentami

Ciekawi, co o nas myślą, zwróciliśmy się do pacjentów z czterech stron kraju z wyżej wymienionym pytaniem. I tak powstała noworoczna minisonda "Gazety Lekarskiej". Nie jest to zapewne "badanie na reprezentatywnej próbie", ale daje pewne wyobrażenie o tym, co myślą ci, z którymi stykamy się na co dzień - nasi pacjenci.

Mojemu lekarzowi życzę przede wszystkim zdrowia, bo ostatnio coś mizernie wygląda. A zdążyłam do niego już nie tylko przywyknąć, ale i polubić go, a także - co dla mnie bardzo ważne - nabrać do niego zaufania.

Stefania Wieczorek, Pszczyna

W wypadku niemalże straciłem wskazujący palec u lewej ręki. Lekarz chirurg uratował ten palec. Zabieg przeprowadził doskonale. Teraz mam ledwie widoczną niewielką bliznę. Chirurgowi cudotwórcy życzę w 2004 r. lekarskiego instynktu i podobnej doskonałości zawodowej podczas kolejnych operacji i zabiegów chirurgicznych u innych pacjentów. Mam nadzieję, że w każdym trudnym przypadku poradzi sobie i znajdzie najskuteczniejszy sposób pomocy cierpiącemu człowiekowi. Niech nie zabraknie mu refleksu, wiedzy ani pomysłów. Także pewnej ręki oraz szybkości decyzji w nagłych przypadkach.

Wacław Perkowski, Mazowsze

Mojej troskliwej lekarce życzę rychłego zamążpójścia. I tego, żeby łaskawy los obdarował ją przyzwoitym mężem. Czułym, szlachetnym i opiekuńczym. Mężczyzną przedsiębiorczym i zaradnym, potrafiącym radzić sobie w dzisiejszym pełnym niespodzianek i pułapek świecie. Mężem, z którym wspólnie będą potrafili stworzyć kochającą się i szczęśliwą rodzinę. I zbudować dom dający wszystkim jego mieszkańcom poczucie bezpieczeństwa.

Magdalena Kacprzak, Warszawa

Mojego lekarza rodzinnego znam jedynie z nazwiska i wiem, gdzie przyjmuje. Ale - na szczęście - nie musiałam korzystać z jego pomocy, bo zdrowie mi dopisuje, a drobne "choróbki", takie jak bóle głowy czy "łamanie w krzyżu" leczę sama. Dlatego i na ten rok życzę sobie i jemu, żeby nie musiał mnie leczyć.

Lidia Maruszek, Mrozy

Nowy rok przychodzi do nas w zimie. Czasie pochmurnym i mroźnym. Dlatego życzę młodej lekarce rodzinnej rozpoczęcia 2004 r. od wielkiego balu sylwestrowego, który ją ogrzeje. I wyjątkowego tegorocznego karnawału. Żeby się panna zabawiła i pohulała. Zapomniała o biedzie, polityce, aferach, korupcji. Nie myślała o pacjentach, chorobach i medycynie. I szefie. Nieważne, dobrym czy złym. Ważne, żeby skierowała swoje oczy, serce i umysł w kierunku królewicza z bajki, który kupiłby jej piękną suknię. Sfinansował najlepszego fryzjera w mieście. I zaprosił na największy i najwystawniejszy bal w mieście. Żeby poczuła się najpiękniejszą panią na balu i zatańczyła najweselszy taniec ze swoim królewiczem.

Rafał Makowski, Dolny Śląsk

Moim znajomym lekarzom z naszego szpitala życzę, żeby pokręciło tych, którzy zawiadują obecnie służbą zdrowia na centralnym szczeblu. Ja wiem, że to nieładnie i nie po chrześcijańsku, ale jak widzę, co się w moim szpitalu dzieje, jak podupada on z braku niemal wszystkiego, to mnie krew zalewa. A tak na spokojnie, to życzę im, mimo trudności, satysfakcji i efektów z ich tak stresującej pracy

Waldemar Stynka, Bolesławiec

Moja lekarka psychiatra z miejskiego szpitala pragnie wyjechać na kilkuletni kontrakt do Skandynawii. W Polsce nie skarży się na niskie zarobki i złe warunki pracy. Jest dobrą specjalistką. Ale chce zobaczyć inną rzeczywistość lekarską. Poznać inne systemy organizacji ochrony zdrowia. Życzę jej spełnienia zawodowych marzeń i jak najpełniejszego wykorzystania czasu spędzonego za granicą. Mam nadzieję, że podróż na obcą ziemię przyniesie jej zadowolenie, powiększy wiedzę medyczną i polepszy sytuację finansową. Życzę jej dobrych kontaktów z nowymi koleżankami i kolegami lekarzami oraz wspaniałych pacjentów. Cierpiących i obolałych, ale nie narzekających przesadnie i nie męczących. Życzę wielu wrażeń, atrakcji, flirtów i po kilku latach udanego powrotu do swojego lubianego szpitala, kolegów, szefów i pacjentów.

Agnieszka Weiss , Małopolska

Niczego im nie życzę, bo źle o nich nie chcę mówić, a dobrych przykładów nie mam. Każda wizyta u lekarza w moim mieście - to tylko nerwy człowiek traci i jeszcze bardziej od tego chory.

Zofia Maślińska, Włocławek

Lekarzowi interniście leczącemu w osiedlowej przychodni życzę cierpliwości do pacjentów agresywnych i awanturujących się. Opatrzność niech pozwoli mu opracować skuteczną metodę na wulgarnych ludzi. Metodę, która nie wyrządzi zła, ale da arogantom popalić. Taką, żeby do końca życia zapamiętali, iż w kontaktach z innymi ludźmi muszą być uprzejmi i kulturalni. W przeciwnym razie spotkają ich przykrości. Ponadto życzę lekarzowi humoru, dowcipu i umiejętności rozładowywania napiętej atmosfery w kontaktach z niekompetentnymi urzędnikami, którzy dopadną każdego w miejscach spodziewanych i najmniej oczekiwanych. Na poczcie i w banku, urzędzie skarbowym i szpitalnym okienku, urzędzie rejestrującym zakupione auta i towarzystwie ubezpieczeniowym. Życzę pogody ducha i patrzenia na niesfornych ludzi przez różowe okulary.

Monika Janulewicz, Białystok


Lecząca mnie lekarka rodzinna nie przystąpiła do konkursu na kontrakty w 2004 r. Życzę jej, aby zmartwienia związane z niepewnością przyszłorocznej pracy szybko minęły. Życzę pomyślnego wyjścia z kryzysowej sytuacji. Wierzę, że ona, jej koleżanki lekarki i koledzy lekarze będą leczyli swoich pacjentów jak w latach poprzednich. Życzę jej, aby mądrzy decydenci usunęli nieodpowiedzialnych urzędników z eksponowanych stanowisk. Nieudacznicy marnują bogactwo i dorobek naszego narodu.

Agata Mika, Leszno


Mój doktor - mądry, miły, a do tego przystojny jak, nie przymierzając, amant filmowy - zasługuje na najlepsze życzenia. Przy tej okazji sobie i jemu życzę, żeby w Nowym Roku zwrócił na mnie więcej uwagi, ale nie tylko jako osoba urzędowa. Gdybym mogła, dosypałabym mu lubczyku do herbatki.

Marzenka
nazwisko i adres znane redakcji



zanotowali: gr i ju

Gazeta Lekarska 2004-01 - pismo izb lekarskich. Wydawca: Naczelna Rada Lekarska.
Dla członków izb lekarskich bezpłatnie.

Wstecz  
W górę ekranu  
Copyright (c) 2005  
Korespondencja: redakcja@gazetalekarska.pl  
Uwagi techniczne: serwis@gazetalekarska.pl  
Data utworzenia: 2007-04-04