Partnerami serwisu są:



 

 Gazeta Lekarska  Przegląd numerów Gazety Lekarskiej  Rocznik 2003 Gazety Lekarskiej  Numer 2003-07,08  Lobby tytoniowe - Potęga złamana? 

Papieros jest jednym z największych szkodników współczesnego świata. Co roku z jego powodu umiera 4-5 mln osób. W tym samym czasie w Polsce wydaje się na papierosy 16 mld zł.

W Ameryce i Europie Zachodniej panuje ostatnio moda na niepalenie. Z nałogu wyzwalają się słynni artyści. Znane osobistości życia publicznego i politycznego dają przykład innym. Niektórzy z dumą wspominają moment rzucenia palenia. Inni chwalą się tym, że mają swoje sposoby na zmierzenie się z nałogiem.
Kirk Douglas, znakomity hollywoodzki aktor, w "International Herald Tribune" mówi tak: "Nakręciłem co najmniej 50 filmów, w których uniknąłem palenia. W "The Brotherood" grając mafiosa gryzłem cygaro. W scenie z filmu, który właśnie skończyłem "The Illusion", kiedy proponuje mi się papierosa, odpowiadam: "Nie palę. Mam raka". Dzięki Bogu to nieprawda. Ale prawdą jest co innego. Podobnie jak mój ojciec, wiem, że jestem od papierosa silniejszy".
Niechlubną rolę w upowszechnianiu zachowań nikotynowych pełni świat filmu. Także telewizji, mody i sportu. Gwiazdy ekranu i boisk sportowych wywierają ogromny wpływ na postawy ludzi. Papieros w ręku wybitnej aktorki czy znakomitego sportowca jest wielką pokusą i zachętą dla widza czy kibica. Zwłaszcza młodego. Wiedzą o tym producenci papierosów.
Firmy tytoniowe rozdają artystom upominki. Świadczą kinematografii usługi. I zwyczajnie płacą za umieszczanie swoich produktów w filmach. Potęgą pod tym względem jest koncern Philip Morris. Jego marka Marlboro pojawiała się kilkadziesiąt razy w najbardziej kasowych produkcjach hollywoodzkich w ciągu ostatnich 10 lat.
Nie brakuje scen z papierosem w filmach kręconych w Indiach, które są największym producentem filmowym świata. W kraju tym rocznie powstaje ponad 800 filmów. Właściciele koncernów tytoniowych sponsorują pokazy mody i konkursy piękności. W swoich działaniach marketingowych wykorzystują nazwiska najsłynniejszych projektantów i najpiękniejszych modelek świata.
W Stanach Zjednoczonych przeprowadzono badania, które potwierdzają wpływ zachowań aktorów na młodych widzów. Prawdopodobieństwo sięgnięcia po papierosa przez nastolatków, którzy oglądają na ekranie swoich idoli palących wzrasta aż 16-krotnie.
Na śmiertelny wpływ tytoniu i jego dymu na organizm ludzki od lat stara się zwrócić uwagę społeczeństw Światowa Organizacja Zdrowia (WHO). W wielu krajach prowadzi się akcje informacyjne i edukacyjne. WHO, rządy państw, organizacje społeczne zachęcają do zaprzestania promowania papierosów. Przekonują do propagowania idei niepalącego społeczeństwa.
Zwycięstwem Światowej Organizacji Zdrowia w promowaniu zdrowia publicznego jest Konwencja Ramowa dla ograniczenia zdrowotnych następstw palenia tytoniu. Została przyjęta jednogłośnie przez przedstawicieli 192 państw członkowskich WHO podczas dorocznego szczytu 21 maja br. Gro Harlem Brundtland, dyrektor generalna WHO nazwała dzień, w którym umowa została podpisana historycznym.
Konwencja jest pierwszym międzynarodowym traktatem w dziedzinie zdrowia publicznego. Jej zapisy negocjonowano przez 3,5 roku. Nie obyło się bez oporu takich państw jak: Stany Zjednoczone, Niemcy i Japonia. Na ich terenie mają swoje siedziby największe międzynarodowe koncerny tytoniowe.
Najważniejszym postanowieniem Konwencji Ramowej jest całkowity zakaz reklamowania wyrobów tytoniowych, a także zakaz ich promowania i sponsorowania przez koncerny tytoniowe. Państwa otrzymały 5 lat na dostosowanie się do tego przepisu.
Poważnie potraktowano sprawę ostrzeżeń o konsekwencjach palenia. Żaden producent nie będzie mógł na paczce papierosów umieścić w niewidocznym miejscu i małą czcionką napisu: "Palenie może wywoływać groźne choroby." W ciągu 3 lat na wszystkich opakowaniach pojawi się np. zdanie "Palenie zabija." I ostrzeżenie będzie musiało zajmować co najmniej 50 proc. powierzchni opakowania. Znikną też słowa ligth, mild itp., które wprowadzają złudne przekonanie o mniejszej szkodliwości wybranego gatunku tytoniu.
Umowa zakazuje sprzedaży wyrobów tytoniowych nieletnim. Nakazuje równocześnie ochronę osób przed skutkami palenia w miejscach publicznych, takich jak: praca, środki transportu i pomieszczenia zamknięte. Zobowiązuje ponadto państwa do tworzenia programów pomocy osobom, które chcą rzucić palenie. Zaleca też ustanowienie przepisów prawnych przewidujących odpowiedzialność karną i cywilną za wprowadzanie palaczy w błąd, a w uzasadnionych przypadkach także odszkodowania dla ofiar palenia. Wydaje się, że konwencja jest pierwszym krokiem, który przełamuje potęgę lobby tytoniowego.

Grażyna Ciechomska

Gazeta Lekarska 2003-07 - pismo izb lekarskich. Wydawca: Naczelna Rada Lekarska.
Dla członków izb lekarskich bezpłatnie.

Wstecz  
W górę ekranu  
Copyright (c) 2005  
Korespondencja: redakcja@gazetalekarska.pl  
Uwagi techniczne: serwis@gazetalekarska.pl  
Data utworzenia: 2007-04-04