
|

Gazeta Lekarska Przegląd numerów Gazety Lekarskiej Rocznik 2002 Gazety Lekarskiej Numer 2002-07/08 Opinie o karze pieniężnej
Za, a nawet przeciw
NRL na czerwcowym posiedzeniu
ustosunkowała się do niektórych zmian w projekcie nowelizacji ustawy o
izbach lekarskich. Dyskusja dotyczyła kwestii związanych z
odpowiedzialnością zawodową lekarzy.
Jedne z największych emocji wzbudza wprowadzenie kary finansowej.
Byłaby ona jedną z możliwości, jaką może orzec sąd lekarski w przypadku
wykazania winy oskarżanego lekarza. Środowisko lekarskie nie dopracowało
się jednoznacznej oceny tej sugestii. Są zdecydowane głosy za jej
wprowadzeniem. Ale liczne grono praktykujących lekarzy opowiada się
przeciwko jej stosowaniu. Do grupy drugiej należą najczęściej te osoby,
które leczą w publicznych przychodniach i szpitalach. Głównie ci, którzy
są słabo opłacani. Ale lekarze posiadający gabinety prywatne też nie są
jednoznaczni w swoich opiniach. NRL opowiedziała się za pozostawieniem
w projekcie ustawy o izbach lekarskich zapisu umożliwiającego zastosowanie
kary pieniężnej. Za takim rozwiązaniem głosowało 19 przedstawicieli NRL.
Natomiast 14 członków wyraziło zdanie przeciwne, a 7 lekarzy wstrzymało
się od głosu. Rozkład głosów pokrywał się z wypowiedzią Romualda
Krajewskiego, przewodniczącego NSL, który zauważył, że sprawa kar
finansowych budzi ogromne emocje nie tylko w środowisku lekarskim. Zdania
na ten temat są podzielone nawet wśród ekspertów. Część
prawników-ekspertów, z którymi NSL współpracował uważa, że kara finansowa
nie znajduje uzasadnienia. Natomiast inni prawnicy zgadzają się z takim
rozwiązaniem. Romuald Krajewski powiedział, że sprawa jest wysoce
kontrowersyjna i jej ocena nie jest sprawą prostą. Zdecydowanym
przeciwnikiem kary pieniężnej jest Włodzimierz Majewski, członek NRL.
Twierdzi, że izba lekarska nie ma żadnego moralnego prawa nakładania na
swoich członków kar pieniężnych. Jego argumentem są niskie wynagrodzenia
lekarzy publicznych placówek zdrowia. Dr Majewski uważa, że pogląd o
znacznych możliwościach uiszczania kar finansowych przez osoby prowadzące
własną praktykę prywatną jest fałszywy. Podobną postawę przyjęli Jerzy
Umiastowski, członek NRL i przewodniczący Komisji Etyki Lekarskiej NRL
oraz Krystyna Szyrocka-Kowalczyk, członek NRL i przewodnicząca Beskidzkiej
Izby Lekarskiej w Bielsku-Białej wypowiadająca się w imieniu Okręgowego
Sądu Lekarskiego w Bielsku-Białej. Odmiennie projekt kary pieniężnej
ocenia Ryszard Golański, członek NRL. Jego zdaniem sprawa jest dyskusyjna.
Mówca zauważył, że w przypadku lekarzy, którzy prowadzą tylko praktykę
prywatną kara upomnienia czy nagany nie jest żadną karą. Jednocześnie dr
Golański przywołał przykład niektórych państw zachodnich. M.in. izby
niemieckie stosują kary pieniężne i sądy wydają takie orzeczenia. "Jest to
kara skuteczna, bo wszyscy na świecie liczą pieniądze" - uzasadniał swoje
podejście do problemu Ryszard Golański. Dodał też, iż jest to kara
dotkliwa i osobiście sądzi, że w pierwszym momencie środowisko lekarskie
będzie oburzone, jeśli w ustawie znajdzie się zapis o jej wprowadzeniu.
Niemniej on jest zwolennikiem takiego zapisu. Polemika dotycząca
finansowego karania lekarzy nie należy ani do prostych, ani przyjemnych. W
warunkach polskich pieniądze są tematem drażliwym i elementem skłócającym
ludzi. Sądzę, że kara finansowa w przypadku profesji lekarskiej nie jest
dobrym posunięciem. Błąd lekarski popełniony nieświadomie czy może
nawet świadomie nie jest zwykłym przestępstwem z góry ukartowanym. Może
być przypadkiem, zbiegiem nieszczęśliwych okoliczności, także wynikiem
możliwości i warunków w jakich lekarz pracuje. Zdarza się, że wynika z
niedouczenia czy szczególnie trudnych przypadków określonych chorób i
zabiegów. Myślę, że w przypadku karania lekarzy za błędy lekarskie należy
stosować inne miary.
Grażyna Ciechomska
Gazeta Lekarska 2002-07 - pismo izb lekarskich. Wydawca: Naczelna Rada Lekarska.
Dla członków izb lekarskich bezpłatnie.
|