Partnerami serwisu są:



 

 Gazeta Lekarska  Przegląd numerów Gazety Lekarskiej  Rocznik 2001 Gazety Lekarskiej  Numer 2001-12  Jak o składce rozmawiano 

16 listopada 2001r. posiedzenie Senatu RP.
Stanowisko Senatu w sprawie ustawy o zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych oraz ustawy o zryczałtowanym podatku dochodowym od niektórych przychodów osiąganych przez osoby fizyczne - dyskusja

Senator Cieślak
(Senacka Komisja Polityki Społecznej i Zdrowia):
Przedmiotem (...) zainteresowania komisji, zgodnie z jej kompetencjami, były punkty omawianej ustawy, na mocy których nastąpi odłączenie wzrostu poziomu składki na ubezpieczenie zdrowotne od poziomu podatku dochodowego od osób fizycznych poprzez zamrożenie tego udziału na obecnie obowiązującym poziomie 7,75%. Według szacunków Ministerstwa Finansów decyzja ta pozwoli zaoszczędzić w 2002 r. około 830 mln zł. W sytuacji bardzo głębokiego kryzysu finansów państwa nikt z członków komisji nie zaproponował zmian w omawianej ustawie. (...)

Senator Zbigniew Kulak:
(...) Czy nie istnieje obawa - bo takie sygnały, szczególnie poprzez media, do nas docierają - że jest zamiar zamrożenia składki na ubezpieczenie zdrowotne na poziomie 7,75%, mimo że obowiązuje uregulowanie zakładające systematyczny wzrost tej składki w kolejnych latach?

Senator Cieślak:
(...) ustawa ta nie nowelizuje obowiązujących zapisów ustawy z 20 lipca 2001 r. o zmianie ustawy o powszechnym ubezpieczeniu zdrowotnym oraz niektórych innych ustaw. Tam właśnie, w art. 10, zapisano dynamikę wzrostu składki od roku 2002 do 2005 od poziomu 8% do poziomu 8,75%, a więc o 0,25% co roku. I te zapisy nie zostały znowelizowane. (...) O tym, czy ta składka będzie rosła, dowiemy się jednak dopiero wtedy, kiedy do Senatu skierowana zostanie uchwała Sejmu dotycząca rządowego projektu ustawy budżetowej na rok 2002. Dopiero w tym dokumencie mogą być wprowadzone zmiany w zakresie, o który pytał pan senator Kulak. Dzisiaj takiego niebezpieczeństwa i takich postanowień nie ma.

Minister finansów Marek Belka:
Było pytanie o tę składkę 7,75%. Tym z państwa, którzy specjalnie interesują się służbą zdrowia, chciałbym powiedzieć, dlaczego wystąpiliśmy z taką inicjatywą. Otóż oczywiście wiemy, że służba zdrowia jest niedofinansowana od wielu lat. (...). Obłędna polityka refundacji leków, powodująca, że interesy zagranicznych koncernów poprzez lobby lekarskie, to trzeba podkreślić: poprzez lobby lekarskie, obciążają całą naszą służbę zdrowia, a więc pacjentów i samych lekarzy, cały personel medyczny, brak dyscypliny budżetowej w jednostkach służby zdrowia - to wszystko są przecież rzeczy, o których właściwie trudno nawet dyskutować, wszyscy to wiemy.(...). Owe podnoszenie składki z punktu widzenia ministra finansów jest tak pomocne służbie zdrowia, jak przysłowiowe kadzidło umarłemu. Środków będzie brakowało przy 7,75%, środków będzie brakowało przy 8%, przy 9%, przy 10% i przy 11% - zawsze będzie brakowało, jeżeli nie będzie dyscypliny wydawania tych środków! I nie ma żadnej korelacji między wielkością oddłużeń corocznie robionych od 1995 r., wielkością składki a trudnościami czy brakiem trudności finansowych w służbie zdrowia.
(...) Dotychczas w sposób beztroski podnosiliśmy składkę, a niech minister finansów buja się z całą resztą, niech tnie gdzie indziej.
(...) Państwo i tak... przepraszam, społeczeństwo i tak płaci za służbę zdrowia w taki czy inny sposób: albo poprzez budżet - innymi słowy, poprzez podatki - albo lecząc się prywatnie w takiej czy innej formie. Otóż będziemy mieli bardzo poważny problem: czy tę współpłatność, czy też dodatkową płatność, realizować w formie wyższych podatków, czy też jakichś elementów podstawowych, elementów współpłatności za usługi. To jest problem. Współpłatność, nawet symboliczna, za wizytę u specjalisty, za dzień pobytu, za hotelową dietę, ba, część hotelowej diety w szpitalu, byłaby wprowadzona po prostu po to, żeby opłacało się zapytać lekarza rodzinnego lub lekarza w poradni: Panie Doktorze, czy ja naprawdę muszę iść do tego specjalisty, może wystarczy, żeby mi pan tutaj Coldrex zaaplikował?

Senator Zbigniew Religa:
Panie Premierze!
Skoro pan mówi o nieprzestrzeganiu ustawy budżetowej przez dyrektorów szpitali, proszę mi powiedzieć, jak ma się zachować dyrektor szpitala, jeśli wyczerpał limity, w sytuacji, kiedy przyjeżdża chory, którego życie jest zagrożone? Czy dyrektor szpitala, zgodnie z tym, co pan powiedział, ma prawo odmówić ratowania jego życia, czy nie?

Minister finansów Marek Belka:
To jest ten właśnie dylemat, który ma każdy lekarz, ale którego nie powinien mieć minister zdrowia ani minister finansów. Trzeba to bardzo wyraźnie rozróżniać. Pan jest lekarzem i musi bezpośrednio podejmować decyzje o ludzkim życiu. Pan powinien działać tak, jak panu nakazuje etyka lekarska. Oczywiście pan złamie dyscyplinę, a następnie powinien pan ponieść tego konsekwencje i przestać być dyrektorem. Pan jednak musi być przede wszystkim lekarzem.


...i decydowano

22 listopada 2001 r. Rada Ministrów przyjmuje projekt ustawy zmieniającej ustawę o powszechnym ubezpieczeniu zdrowotnym.

Dostosowano postanowienia ustawy o powszechnym ubezpieczeniu zdrowotnym, dotyczące wysokości podstawy wymiaru składki na ubezpieczenia zdrowotne do projektu ustawy budżetowej na rok 2002. Przyjęto składkę w wysokości 7,75 proc.

opr. eg

Na postawie stenogramu z obrad Senatu i komunikatu Centrum Informacyjnego Rządu

fot. Marek Stankiewicz

Kasa chorych w wersji dla anestezjologów

Gazeta Lekarska - pismo izb lekarskich. Wydawca: Naczelna Rada Lekarska.
Dla członków izb lekarskich bezpłatnie.

Wstecz  
W górę ekranu  
Copyright (c) 2005  
Korespondencja: redakcja@gazetalekarska.pl  
Uwagi techniczne: serwis@gazetalekarska.pl  
Data utworzenia: 2007-04-04