Partnerami serwisu są:



 

 Gazeta Lekarska  Przegląd numerów Gazety Lekarskiej  Rocznik 1999 Gazety Lekarskiej  Numer 1999-11  Praca za godne pieniądze 

Praca za godne pieniądze

Nadal pozostaje nie rozstrzygnięta sprawa dyżurów i zapłaty za nie. Nie ma w tej sprawie jasności prawnej. Naczelna Izba Lekarska opracowała jeden z rozdziałów projektu zmian ustawy o zakładach opieki zdrowotnej, którego jeden rozdział regulowałby sprawy dyżurów.

Ministerstwo Zdrowia i Opieki Społecznej obiecywało przygotowanie swojego projektu w pierwszej połowie września br. Wówczas byłaby możliwa dyskusja nad obu projektami. Obecnie sytuacja prawna jest taka sama jak po orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego w tej sprawie. Jednak w moim przekonaniu najkorzystniejszą dla lekarzy formą prawną są kontrakty dyżurowe. Rada Dolnośląskiej Izby Lekarskiej podjęła uchwałę, aby nie sprzedawać się za tanio i kwota brutto za godzinę dyżuru powinna wynosić co najmniej 35 zł, bo wówczas wypłata dla lekarza dyżurującego za godzinę wyniesie 20 zł. Ponieważ w kwocie 35 zł zawarte są kwoty ponoszone przez pracodawcę:

1. ZUS łącznie - 20,33%,

2. składowa trzynastki od dyżurów 8,5%,

3. zasiłki chorobowe wypłacane pracodawcy od składowej dyżurowej 8%,

4. średnia urlopowa wypłacana od składowej dyżurowej 7,5%,

5. dodatek nocny (20% od godzin nocnych w dni powszednie) przypada średnio na jedną godzinę dyżuru 7%,

6. dodatek w dni świąteczne (100% za dni świąteczne) przypada średnio na jedną godzinę dyżuru 35%,

7. koszt obsługi księgowej obciążający do tej pory pracodawcę, który lekarz na kontrakcie musi przenieść na siebie 5%.

Poza tym, należy przyjąć minimum 8% z tytułu inflacji rocznej.

Zakładając, że lekarzowi nie zmniejszy się dotychczasowy przychód, łącznie do stawki ubruttowionej należy dodać w przypadku kontraktów dyżurowych minimum 99,33%. Przy założeniu, że przyjęta przez Radę Dolnośląskiej Izby Lekarskiej ubruttowiona stawka godzinowa powinna wynosić średnio dla lekarza 20,00 zł, wówczas minimalna stawka na kontrakcie dyżurowym powinna wynosić 38,27 zł. 20 zł za godzinę dyżuru lekarza nie jest ceną wygórowaną biorąc pod uwagę odpowiedzialność, wymagane kwalifikacje i ważność społeczną pracy w porównaniu z innymi zawodami. W przekonaniu Rady DIL nie jest to cena zbyt wysoka.

Apeluję do Kolegów, aby zaczęli cenić swoją pracę. Do naszej sytuacji pasuje anegdota opowiedziana mi przez lekarza z Nowego Jorku. Miał on bardzo wielu pacjentów i zaczęło mu to ciążyć, ponieważ nie miał czasu na życie prywatne. Podniósł więc stawki o 100 procent i po miesiącu okazało się, że przybyło mu o połowę więcej pacjentów. Panuje przekonanie, że tylko to, co drogie jest dobre.

Nie żyjemy w próżni prawnej i wiemy, że jest zbyt miało pieniędzy na służbę zdrowia. Trzeba jednak dyrekcjom swoich zakładów i kasie chorych pokazywać rzeczywiste koszty leczenia. Nie jest winą lekarzy, że kasa chorych dostaje za mało pieniędzy z ZUS. Nie możemy być za wszystko odpowiedzialni i obciążać swoich naczyń wieńcowych wszelkimi nonsensami naszego życia publicznego.

Włodzimierz Bednorz

Wstecz  
W górę ekranu  
Copyright (c) 2005  
Korespondencja: lekarska@gazeta.pl  
Uwagi techniczne: serwis@gazetalekarska.pl  
Data utworzenia: 2007-04-04