|
Gazeta Lekarska Przegląd numerów Gazety Lekarskiej Rocznik 1998 Gazety Lekarskiej Numer 1998-11 Gloria medicinae
Gloria Medicinae Medal dla najlepszych W Pałacu na Wodzie w Łazienkach Królewskich, w Warszawie odbyła się 13 października br. uroczystość wręczenia Medalu "Gloria Medicinae". Jest to najwyższe odznaczenie Polskiego Towarzystwa Lekarskiego. Medal przyznaje Kapituła składająca się z 40 członków cieszących się największym autorytetem środowiska lekarskiego. W ciągu jednego roku Kapituła wyróżnia spośród wielu kandydatów tylko 10 wybitnych lekarzy polskich zamieszkałych w kraju i za granicą. Gospodarzem spotkania był prezes ZG PTL prof. Jerzy Woy-Wojciechowski. Wśród przybyłych na uroczystość przedstawicieli Kapituły znaleźli się wicekanclerz prof. Wojciech Noszczyk, członkowie: prof. Michał Krauss, prof. Jerzy Majkowski prof. Edward Rudzki, Wacław Sitkowski, prof. Tadeusz Tołłoczko. Obecni byli także wiceprezes Naczelnej Rady Lekarskiej dr Krzysztof Makuch i prezes Warszawskiego Oddziału PTL doc. Jerzy Jurkiewicz. Prezes J. Woy-Wojciechowski bardzo serdecznie witając przybyłych na uroczystość laureatów oraz zaproszonych gości podkreślił wagę odznaczenia. Przyznanie "Gloria Medicinae" jest największym zaszczytem, gdyż sankcjonuje piękną relację kolega koledze. "Wielokrotnie w naszym zawodzie doznajemy satysfakcji, gdy dziękują nam chorzy, rodziny" - mówił prof. J. Woy-Wojciechowski. Lekarzowi można zapłacić za wiedzę i usługi, ale za dar serca zawsze wszyscy są jemu winni. Ktoś kiedyś powiedział "Jeśli nie możesz zostać królem, zostań lekarzem". Wicekanclerz Kapituły prof. W. Noszczyk swoje wystąpienie rozpoczął od słów "Spotykamy się na bardzo ważnej uroczystości, która w ciągu ostatnich 10 lat zdobyła sobie istotne miejsce w życiu polskiego środowiska lekarskiego. Bohaterami naszego spotkania są wielce szanowni laureaci, którzy otrzymują najwyższe odznaczenie przyznawane lekarzom przez lekarzy. Nie jest to odznaczenie, które otrzymuje się z rąk administracji, nie jest to odznaczenie, które otrzymuje się od jakiegoś kolegi urzędniczego, administracyjnego, partyjnego. Medalem wyróżnia się zarówno profesorów uniwersytetu jak i lekarzy, którzy pracują nawet w najmniejszych ośrodkach wiejskich". Prof. W. Noszczyk przypomniał postać Józefa Strusia, którego wizerunek znalazł się na medalu. Znakomity lekarz epoki Odrodzenia uważał, że medycyna wówczas jest nauką uniwersalną, gdy opiera się na umyśle i dotyku, a więc na badaniu chorego i wyciąganiu wniosków z tego badania. J. Struś dużo czasu i pracy poświęcił badaniu tętna. Z badań, obserwacji i dedukcji zrodziła się praca o tętnie. Traktat został wydany po raz pierwszy w 1555 r. i rozszedł się błyskawicznie. Pierwszego dnia wykupiono 800 egzemplarzy. J. Struś napisał rozprawę na wiele lat przed odkryciem krążenia. Wyprzedził o 200 lat oficjalną naukę. Ten wyśmienity lekarz stał się patronem odznaczenia dlatego, że swoją pracą naukową i przy łóżku chorego zdobył szacunek i uznanie społeczeństwa. Od tego czasu lekarz w Polsce zaczął się liczyć. Zajął bardzo wysokie miejsce w społeczeństwie. I przez następne 400 lat mimo wojen, powstań, insurekcji i ciągłych okupacji lekarz był szanowany w społeczeństwie. Dopiero po II wojnie światowej sprowadzono lekarza do pozycji urzędnika nisko opłacanego, którego praca miała się sprowadzać tylko do wypisywania recept i zwolnień. Jednak degradacja zawodu nie udała się. Na zakończenie swojego wystąpienia prof. W. Noszczyk zapewnił laureatów o swoim przekonaniu i wierze w wysoką pozycję lekarza w Polsce, jeśli młode pokolenia będą naśladowały odznaczonych w pracy przy łóżku chorego i postępowaniu dbającym o godność zawodu lekarza. Profesor przekazał laureatom wyrazy szacunku, uznania, wielkiej sympatii oraz najserdeczniejsze gratulacje od kanclerza Kapituły prof. Witolda Rudowskiego, który nie uczestniczył w uroczystości ze względu na stan zdrowia. Wystąpienie prof. W. Nojszczyka nagrodzono bardzo gorącymi oklaskami. Najważniejszym punktem programu była prezentacja sylwetek lekarzy odznaczonych Medalem "Gloria Medicinae". I tak za rok 1997 r. uhonorowane zostały następujące osoby: dr n. med. Jan Ciećkiewicz z Krakowa, dr n. med. Adam Czarnecki z Warszawy, dr n. med. Emilian Kocot z Sosnowca, dr n. med. Władysław Kolbuszewski z Nowej Soli, prof. dr hab. med. Sabina Kotlarek-Haus z Wrocławia, dr med. Zofia Lewenstam ze Słupska, dr Felicja Łapkiewicz z Warszawy, dr med. Stanley W. Raczek z San Diego w USA, prof. dr hab. med. Hanna Stypułkowska-Misiurewicz z Warszawy, dr n. med. Janusz Szajewski z Warszawy. Podczas prezentacji prof. J. Woy-Wojciechowski zwracając się do laureatów powiedział "Jesteście chwałą medycyny polskiej. Wy pracowaliście na wyróżnienie 30-40 lat. I to wszystko zostało teraz przedstawione w ciągu 3 minut". Przed wręczeniem Medalu sylwetka każdego odznaczonego została przedstawiona krótką notą biograficzną przygotowaną przez sekretarza Kapituły dr. Józefa Hornowskiego. Dr Jan Ciećkiewicz jest chirurgiem, od 1992 r. zajmuje się medycyną katastrof. Autor prac naukowych i poglądowych z patofizjologii chorób chirurgicznych, historii medycyny, współautor ekspertyz PAN, standardów dla Pogotowia Ratunkowego. Założyciel stowarzyszenia Lekarze Świata, organizator izb lekarskich. Działacz społeczny, skromny, bardzo etyczny. Dr Adam Czarnecki jest chirurgiem, ordynatorem i dyrektorem Szpitala Kolejowego w Warszawie. Wszechstronnie wykształcony w kraju i za granicą. Autor prac naukowych, zasłużony działacz PTL. Bardzo dobry organizator, administrator, kolega , lekarz. Opanowany, dobrze wychowany. Dr Emilian Kocot specjalizuje się w chorobach wewnętrznych, analityce, anestezjologii i reanimacji. Autor prac z interny, kardiologii i historii medycyny. Jest energicznym działaczem PTL, współorganizatorem "Solidarności" oraz Klubu Inteligencji Katolickiej w Sosnowcu. Dr Władysław Kolbuszewski, chirurg, organizator szpitala w Nowej Soli. Były żołnierz AK, więzień obozu koncentracyjnego w Mauthausen. Humanista, nauczyciel, wymagający, ale sprawiedliwy przełożony. Inicjator Oddziału Towarzystwa Walki z Kalectwem w Zielonej Górze. Prof. Sabina Kotlarek-Haus jest internistą i hematologiem. Naukowiec cytowany w kraju i za granicą, nauczyciel akademicki, współorganizatorka zjazdów zagranicznych i krajowych. Członek wielu komisji PAN, członek wielu redakcji pism naukowych. Pełna inicjatywy, dokładna, stale czynna. Dr Zofia Lewenstam jest internistą, przez 29 lat ordynatorem Oddziału Wewnętrznego Szpitala w Słupsku, współorganizatorem Oddziału PTL. Uczestniczyła w Powstaniu Warszawskim, więzień obozu w Pruszkowie i prac przymusowych w Niemczech. Sumienna, wykazująca troskę o chorych. Dr Felicja Łapkiewicz jest lekarzem stomatologiem, sekretarzem ZG PTL. Była członkiem Komitetu Budowy Domu Lekarza Seniora, jego dobrym duchem i opiekunką lekarzy tam zamieszkujących. Corocznie od 1979 r. organizuje Bal Lekarza PTL. Przyjazna ludziom, prawa, pracowita, skromna. Dr Stanley W. Raczek jest psychiatrą, twórcą Stowarzyszenia Psychiatrów Polskich w USA liczącym ponad 320 członków z 15 krajów. Zatrudniony w Marynarce Wojennej USA. Otrzymał medale wojskowe za wojnę w Zatoce Perskiej i za osiągnięcia naukowe. Intensywnie pracuje społecznie rozwijając stosunki polsko-amerykańskie. Ambasador polskości. Nie uczestniczył w uroczystości. W związku z sytuacją w Kosowie został zatrzymany w bazie. Prof. Hanna Stypułkowska-Misiurewicz jest mikrobiologiem, zakaźnikiem i higienistą, konsultantem chorób biegunkowych WHO. Pracowała m.in. w Bangladeszu. Studiowała dodatkowo w Paryżu, Londynie i Bukareszcie. Ma duży dorobek naukowy i liczne publikacje. Pracowita, cicha. Dr Janusz Szajewski jest internistą i toksykologiem, twórcą wzorcowego Ośrodka Ostrych Zatruć, obsługującego 1/4 Polski w Szpitalu Praskim w stolicy. Nie ubiega się o karierę naukową, zaszczyty i odznaczenia. Wyszkolił wielu lekarzy. Jest autorem szeregu publikacji i opracowań. W imieniu odznaczonych lekarzy wystąpił dr A. Czarnecki. Podziękował Kapitule za trud włożony w wyłonienie 10 lekarzy. "Czujemy się symbolem 100-tysięcznego grona kolegów, którzy zostali w tak zaszczytny sposób przez Kapitułę wyróżnieni". Laureat powiedział, że chwały medycynie przysparza się w pracy naukowej, także w wysokich urzędniczych gremiach, ale przede wszystkim przy łóżku chorego. Dr A. Czarnecki nawiązał też do reformy służby zdrowia. "Lekarze muszą znaleźć się w nowym systemie. Chcemy być wzorem dla naszych młodszych kolegów. Nie tylko dlatego, że zostaliśmy wyróżnieni, ale również by ich zdopingować do pracy społecznej dla środowiska lekarskiego. Praca społeczna jest głównym dominantem w naszych charakterystykach". Odznaczony lekarz dodał, że niełatwo być działaczem dla swych kolegów i jednocześnie pracować zawodowo. Bardzo znamienna była wypowiedź dr. W. Kolbuszewskiego, który stwierdził, że starał się wpajać swoim kolegom świadomość, że dobrym lekarzem może być tylko dobry człowiek. Na zakończenie uroczystości uczestnicy spotkania wysłuchali krótkiego koncertu fortepianowego w wykonaniu Ewy Pelweckiej. Artystka wykonała etiudę rewolucyjną i poloneza As-dur Fryderyka Chopina. Grażyna Ciechomska Laureaci Medalu "Gloria Medicinae" za rok 1997. Stoją od lewej: dr Emilian Kocot, dr Adam Czarnecki, dr Władysław Kolbuszewski, dr Zofia Lewenstam, z tyłu prof. Sabina Kotlarek-Haus, dr Felicja Łapkiewicz, z tyłu prezes ZG PTL prof. Jerzy Woy-Wojciechowski, prof. Hanna Stypułkowska-Misiurewicz, dr Janusz Szajewski i wicekanclerz Kapituły prof. Wojciech Noszczyk. fot. Katarzyna Rainka |
Wstecz
W górę ekranu
Copyright (c) 2005
Korespondencja: redakcja@gazetalekarska.pl
Uwagi techniczne: serwis@gazetalekarska.pl
Data utworzenia: 2007-04-04