Partnerami serwisu są:



 

 Gazeta Lekarska  Przegląd numerów Gazety Lekarskiej  Rocznik 1998 Gazety Lekarskiej  Numer 1998-11  Stowarzyszenie lekarzy kas chorych 

Powstało Polskie Stowarzyszenie Lekarzy Kas Chorych

Jego głównym zadaniem jest negocjowanie warunków kontraktów lekarzy z Kasami Chorych. Siedzibą Stowarzyszenia, działającego w kraju od września i liczącego aktualnie kilkanaście tysięcy członków (m.in. 3 tysiące należących do Kolegium Lekarzy Rodzinnych), jest Zielona Góra, a prezesem - dr Zbigniew Owsianowski.

- Postanowiliśmy zastanowić się, co dalej. Lekarze muszą włączyć się do nowego systemu opieki zdrowotnej. Bez akceptacji środowiska lekarskiego reforma nie ma żadnej szansy na powodzenie - powiedział dr Owsianowski na konferencji prasowej. Nowoczesna medycyna powinna skoncentrować się na pionie ambulatoryjnym - nowoczesnym, przyjaznym pacjentowi systemie świadczenia usług. Podstawowa opieka zdrowotna powinna być oparta o prywatne gabinety lekarskie i niepubliczne zakłady opieki medycznej. Tylko wtedy lekarz będzie dla pacjenta, a nie dla urzędnika. Obecnie zespoły opieki zdrowotnej zżerają ogromne pieniądze, które powinny być wykorzystane dla lepszej opieki nad pacjentem Nie chcemy, aby przy okazji Kas Chorych tworzono kolejne struktury administracyjne, w których kolejni urzędnicy będą powołani do pilnowania innych urzędników.

Twórcy Polskiego Stowarzyszenia Lekarzy Kas Chorych skorzystali z doświadczeń sąsiadów zza Odry.

- Moim zdaniem aktualna sytuacja w Polsce jest taka, jaka miała miejsce w NRD w latach 1989-1990 - powiedział obecny na konferencji dr Andreas Huth, reprezentujący Zrzeszenie Kas Chorych Brandenburgii. Dzięki przyzwoitemu finansowaniu Kas Chorych stworzono w Niemczech solidny system opieki ambulatoryjnej. W tym okresie średnia długość życia wzrosła w Brandenburgii o 2,3 roku Zainwestowaliśmy miliony marek w praktyki lekarskie. U nas lekarze rodzinni i specjaliści bardzo ściśle współpracują ze sobą. Część zabiegów przeprowadzanych do tej pory w warunkach szpitalnych wykonuje się ambulatoryjnie (np. operacje ręki, woreczka żółciowego a nawet zastawek serca). Pozwala to nie tylko na usprawnienie usług medycznych, ale także na znaczne obniżenie kosztów leczenia. I tak np. wszczepienie rozrusznika serca w klinice niemieckiej kosztuje 8 tys. marek. Ten sam zabieg wykonany ambulatoryjnie jest o wiele tańszy. Jego cena wynosi tylko 1,5 tys. marek.

W Niemczech istnieją wspólne organizacje samorządowe do negocjacji z kasami chorych, składające się z 3 przedstawicieli Kasy Chorych i z 3 przedstawicieli stowarzyszenia lekarzy. Zezwolenie od tego gremium musi dostać każdy lekarz, który chce znaleźć się w systemie służby zdrowia.

Przez pierwsze 4 lata każdy lekarz mógł dostać się do systemu. W tej chwili istnieją dyrektywy dotyczące planowania zapotrzebowania na lekarzy danej specjalności. Jeżeli okaże się, że w jakimś rejonie jest np. wystarczająca liczba chirurgów, to blokuje się ten rejon dla lekarzy tej specjalności. Wydaje się, że w latach 1999 - 2001 w ten właśnie sposób należy postępować w Polsce. I nie powinno się zdarzyć, a co ma miejsce w tej chwili w Polsce, że jeden lekarz dostaje 3,5 zł a drugi 7 zł za taką samą pracę. Po to właśnie powołano stowarzyszenie lekarzy, które negocjuje ramowe warunki umów.

Dr Andreas Huth życzył polskim lekarzom, aby stworzono im takie szanse, jakie stworzono ich kolegom na terenach byłej NRD.

Polskie Stowarzyszenie Lekarzy Kas Chorych ma poparcie Okręgowej Izby Lekarskiej w Zielonej Górze i czasowo korzysta z jej lokalu. Dr Mariusz Witczak - przewodniczący OIL w Zielonej Górze - nie traktuje stowarzyszenia jako konkurencji. Podobnego zdania jest część przewodniczących innych izb okręgowych.

(j.o.)

Adres Stowarzyszenia Lekarzy Kas Chorych: 65-273 Zielona Góra, ul. Braniborska 17, tel.: (0-68) 320-79-00, fax: 207-815

 

 

 

Wielkopolskie Zrzeszenie

Lekarzy Kontraktowych

powstało w Czarnkowie w woj. pilskim. Przystąpili do niego lekarze pracujący na umowach kontraktowych (lekarzy rodzinnych), lekarze specjaliści oraz lekarze stomatolodzy. Prezesem Zrzeszenia - zarejestrowanego w połowie października br. - został lek. med. Sławomir Mizielski.

Zrzeszenie chce reprezentować lekarzy kontraktowych wobec Kas Chorych w negocjowaniu warunków zawierania umów na udzielanie świadczeń zdrowotnych, a także wobec administracji państwowej i samorządowej oraz innych jednostek służby zdrowia. Chce również - we współpracy z izbą lekarską - reprezentować interesy lekarzy kontraktowych w komisjach problemowych (przetargowych, kontrolnych, certyfikacyjnych itp.), jak również w rozstrzyganiu różnego rodzaju sporów grupowych, bądź indywidualnych.

Zrzeszenie pragnie współdecydować w sprawach dotyczących organizacji podstawowej opieki zdrowotnej w regionie wielkopolskim, współpracować ze szpitalami, określać (wspólnie z Kasą Chorych) zasady dostępności i fachowego poziomu opieki zdrowotnej.

Ambicją jego członków jest też dbałość o podnoszenie kwalifikacji, poziomu etyki zawodowej oraz propagowanie i doskonalenie kontraktowej formy zatrudnienia.

Komitet założycielski Wielkopolskiego Zrzeszenia Lekarzy Kontraktowych prosi zainteresowanych lekarzy o pisemne zgłaszanie woli przystąpienia do Zrzeszenia pod adresem:

64-700 Czarnków, ul. Kościuszki 91, tel. 0-67/255-20-24, 0-67/255-58-80.

opr. (j.o)

Wstecz  
W górę ekranu  
Copyright (c) 2005  
Korespondencja: redakcja@gazetalekarska.pl  
Uwagi techniczne: serwis@gazetalekarska.pl  
Data utworzenia: 2007-04-04