Zjazdy okregowych izb
lekarskich
Bielsko-Biała
Po raz kolejny już
Okregowy Zjazd Lekarzy w Bielsku-Białej odbył sie w
siedzibie izby - „Pozostaje otwarta sprawa możliwości
zakupu tego budynku, która z przyczyn od nas
niezależnych dośa długo czeka już na
rozstrzygniecie, teraz - w Naczelnym Sądzie
Administracyjnym. Mam nadzieje, że konczący obecną
kadencje październikowy zjazd sprawozdawczo -wyborczy
odbedziemy w siedzibie, która bedzie już naszą
własną. Każde inne rozwiązanie przyjme, jako
osobistą porażke" - powiedział przewodniczący
ORL dr Ryszard Batycki. Zjazd obradował, przy bardzo
dobrej frekwencji, przez prawie dziewiea godzin. Poza
stałymi punktami corocznych zjazdów - sprawozdaniami z
działalności organów izby w poprzednim roku,
sprawozdaniem z wykonania budżetu, absolutorium dla
rady, przyjeciem planu finansowego na rok bieżący itd.
delegaci dyskutowali m.in. zagadnienia związane z
protestem lekarzy (choa, zaproponowana przez
przewodniczącą komitetu protestacyjnego dr Krystyne
Szyrocką-Kowalczyk, dyskusja na temat form i granic
protestu nie wywołała oczekiwanych emocji), z grupowym
ubezpieczeniem emerytalno-rentowym, z aktualną sytuacją
lekarzy i pacjentów wobec nowych rozwiązan ustawowych
dotyczących ochrony zdrowia i sytuacją w ochronie
zdrowia na terenie beskidzkiej izby lekarskiej.
W swoim wystąpieniu dr
Batycki podkreślił, iż w ostatnim czasie, po pewnych
zmianach kadrowych w Wydziale Zdrowia, współpraca
miedzy ORL a Urzedem Wojewódzkim i Wydziałem Zdrowia
poprawiła sie, czemu sprzyjają stałe kontakty z
dyrektorami zoz-ów m.in. w czasie narad kadry
kierowniczej w UW. Działając w ramach Kolegium
Doradczego ds. Opieki Zdrowotnej przy Urzedzie Wojewody,
przedstawiciele samorządu uzyskali zapewnienie, iż
każdorazowo decyzja o przekształceniu w samodzielny
zakład bedzie oficjalnie konsultowana z okregowa
izbą.
Zjazd m.in.: wyraził wotum
nieufności dla min. Jacka Żochowskiego, potepił
stanowisko Senatu RP w sprawie ustawy o zawodzie lekarza,
a szczególnie głosowanie przeciwko tej ustawie
senatorów - lekarzy. W stanowisku dotyczącym nakładów
na opieke zdrowotną stwierdził, że „środków
dotychczas przyznanych nie wystarczy na działalnośa
bieżącą , nie wspominając o profilaktyce i poprawie
warunków diagnozowania i leczenia, jak również
warunków pracy i płacy lekarzy".
Zjazd zaapelował do
ministra zdrowia o wyjaśnienie „dlaczego lekarze
medycyny pracy - już ze specjalizacją I st. mogą
prowadzia badania profilaktyczne pracowników, w tym
kierowców, natomiast ich koledzy z II st. specjalizacji
chorób wewnetrznych, czy medycyny ogólnej, decyzją
ministra zdrowia, pozbawieni zostali tego prawa".
Zjazd zaapelował także o weryfikacje rangi
specjalizacji lekarza rodzinnego. Po 3 latach szkolenia i
egzaminie otrzymują oni tytuł specjalisty (równoważny
z II st. specjalizacji). Jednocześnie w pozostałych
specjalnościach II st. można uzyskaa po co najmniej 6
lub 10 latach nauki i pracy, której podstawą jest
doświadczenie i dojrzałośa zawodowa lekarza. A
właśnie lekarz rodzinny takim doświadczeniem powinien
sie charakteryzowaa. W stanowisku w sprawie protestu
lekarzy uczestnicy zjazdu podkreślili, że protest
lekarzy nie jest wyrazem ambicji politycznych garstki
ludzi, a obrazem globalnego niezadowolenia całego
środowiska z dotychczasowej polityki zdrowotnej panstwa
oraz niedoceniania wartości pracy lekarza.
E.G.