Partnerami serwisu s±:



 

 Gazeta Lekarska  Przegl±d numerów Gazety Lekarskiej  Rocznik 1997 Gazety Lekarskiej  Numer 1997-05  Rozmowa z prof rywikiem 

 

 

Na czubku słupka rteci

 

z prof. dr. hab. Stefanem Rywikiem, kierownikiem Zakładu Epidemiologii i Prewencji Instytutu Kardiologii w Warszawie rozmawia Paweł Walewski

 

- Ile osób w Polsce choruje na nadciśnienie tetnicze?

- To zależy, co przyjmiemy za definicje nadciśnienia. Wartości podane niegdyś przez Światową Organizacje Zdrowia - dla ciśnienia skurczowego przynajmniej 160 mmHg, a dla rozkurczowego 95 mmHg - zostały obniżone. Obecnie za wartości graniczne należy przyjąa 140/90 mmHg. Zgodnie z pierwszą definicją, 30 proc. meżczyzn i 25 proc. kobiet w średnim wieku ma w Polsce nadciśnienie, natomiast jeśli przyjąa rygory współczesne - odsetek chorych zwieksza sie do 46 proc. meżczyzn i 36 proc. kobiet. Chociaż od kilku lat obserwujemy tendencje do obniżania sie wartości ciśnienia tetniczego wśród Polaków, odsetki te jak widaa są nadal wysokie, sytuują nas w ścisłej czołówce europejskiej.

- Dlaczego w krajach rozwinietych, wysoko uprzemysłowionych, liczba osób z nadciśnieniem tetniczym jest wieksza niż wśród społeczenstw ubogich?

- Istotnie, w populacjach afrykanskich czy polinezyjskich nie obserwuje sie wzrostu ciśnienia wraz z wiekiem, co jest niemal normą w Europie. Tamta ludnośa ma jednak inny styl życia, rzadziej cierpi na nadwage, pije mniej alkoholu, spożywa wiecej potasu zamiast sodu...

- Wiec jednak sól! To podstawowy sprzymierzeniec nadciśnienia?

- Tych czynników jest kilka. 60 proc. meżczyzn i kobiet ma w Polsce nadwage. Wciąż jemy zbyt mało świeżych owoców i warzyw, a zatem podaż potasu mamy niewielką. Z kolei solimy w nadmiarze - zalecana dzienna dawka NaCl wynosi sześa gramów, a my spożywamy średnio ponad 15 g (w wojsku nawet 20 g!). Bierze sie to z powszechnej metody dosalania chleba, przetworów miesnych oraz z domowych zwyczajów żywieniowych.

- Epidemiolodzy powinni wiec zawrzea pakt z żywieniowcami, bo bez edukacji pacjentów nic sie tu nie da zmienia?

- Do niedawna obowiązywała w Polsce zasada połówki: połowa ludzi z nadciśnieniem wiedziała, że je w ogóle ma, połowa która wiedziała - była leczona i zaledwie połowa była leczona właściwie. Te prawidłowośa na szczeście udało sie przełamaa, chociaż na razie tylko w populacji kobiet. W ubiegłym roku 46 proc. meżczyzn i 31 proc. kobiet w Polsce nie wiedziało, że ma nadciśnienie! Świadomośa Amerykanów w tym wzgledzie siega 90 procent.

- W jaki sposób można uczulia na ten problem nasze społeczenstwo?

- Ludzie w Polsce nie wiedzą, że przynajmniej raz w roku powinni kontrolowaa swoje ciśnienie. Z własnej woli! Niestety jest też prawdą, że nie każda wizyta w gabinecie lekarskim konczy sie pomiarem ciśnienia. A przecież z danych statystycznych wynika, że każdy Polak mniej wiecej raz w ciągu dwóch lat ma jakiś kontakt ze służbą zdrowia. To wystarczy, by w pore zdiagnozowaa nadciśnienie i nie dopuścia do rozwoju choroby. Pomiarów kontrolnych nie musi przecież dokonywaa lekarz - może to robia pielegniarka albo sam pacjent, są już dostepne specjalne aparaty do samodzielnych badan.

- Czy współczesna farmakoterapia nadciśnienia spełnia oczekiwania lekarzy?

- Nie wierze w leki doskonałe, które byłyby dla organizmu całkowicie obojetne i bezpieczne. Ale musze przyznaa, że mamy dziś naprawde bardzo dużo leków hipotensyjnych, o różnorodnym mechanizmie działania. I trwają poszukiwania preparatów nowych generacji, o innym punkcie uchwytu, co dobrze rokuje na przyszłośa. Obserwujemy obecnie tendencje do stosowania dwóch leków w mniejszych dawkach zamiast jednego, podawanego w wiekszej dawce. Najbardziej popularne są beta-blokery, blokery kanałów wapniowych i leki moczopedne. Pozostaje jednak wciąż aktualne pytanie, w jakim momencie rozpocząa leczenie, od jakich wartości ciśnienia?

- Czy to wszystko nie brzmi zbyt optymistycznie? Przecież medycyna nie potrafi wyleczya z tej choroby!

- Owszem, ale potrafi nadciśnienie kontrolowaa i na tym polega jej sukces. Leczenie tego schorzenia wymaga od pacjenta dużej systematyczności - trzeba regularnie przyjmowaa leki, współpracowaa z lekarzem, przestrzegaa rygorów zdrowego stylu życia i diety. Wiele osób, które odczuwają dolegliwości związane z nadciśnieniem (bóle głowy, pogorszenie widzenia) czesto zadowala sie pojedynczą dawką jakiegoś leku hipotensyjnego, objawy mijają i na tym cała ich terapia sie konczy. To błąd. Jeśli ktoś ma stwierdzone nadciśnienie, musi sie pogodzia z tym, że bedzie wymagał leczenia przez całe życie. Nie wolno mu odstawiaa leków ani zmieniaa zalecen dietetycznych.

- W jakim stopniu czynnikiem wyzwalającym nadciśnienie są predyspozycje genetyczne?

- Nie znaleziono pojedynczego genu, o którym można by z całą pewnością powiedziea, że jest odpowiedzialny za te chorobe. Były takie teorie, ale dziś uważa sie, że dziedziczenie nadciśnienia związane jest z zaburzeniami metabolicznymi w co najmniej kilku genach, które predysponują daną osobe do rozwoju schorzenia. Musi jednak zadziałaa jeszcze zespół czynników środowiskowych - na przykład ważny jest styl życia, który notabene nabywamy ze środowiska rodzinnego.

- Wszystko, o czym dotychczas mówimy dotyczy nadciśnienia samoistnego. Dlaczego tylko w 10 procentach udaje sie ustalia dokładną etiologie tej choroby?

- Ma to oczywiście związek z niedostatkiem naszej wiedzy, choa w miare rozwoju patofizjologii i diagnostyki, coraz wiecej znajdujemy chorób odpowiedzialnych za nadciśnienie: zweżenia tetnicy nerkowej, zaburzenia hormonalne, itd. Terapia w tych przypadkach polega w pierwszym rzedzie na zlikwidowaniu przyczyny: na przykład na usprawnieniu ukrwienia nerki albo usunieciu guza nadnerczy.

- Mówiliśmy o czynnikach ryzyka w nadciśnieniu, a przecież ono samo jest takim czynnikiem.

- To prawda. Niekontrolowane nadciśnienie tetnicze ma swoje nastepstwa w postaci przerostu serca, niewydolności krążenia, chorób nerek, udarów mózgu, a przede wszystkim wpływa na rozwój miażdżycy. Zwiekszone ciśnienie uszkadza prawidłową funkcje śródbłonka w naczyniach, który traci swoją szczelnośa. Cholesterol wtłaczany jest w ściany tetnic. Zwracam jednak uwage, że aby tak sie działo, musi bya jednocześnie podwyższony jego poziom. Japonczycy, u których nadciśnienie tetnicze należy do chorób bardzo rozpowszechnionych, dzieki swojej diecie mają małą zawartośa cholesterolu w surowicy krwi i dlatego rzadziej chorują na miażdżyce.

- Dziekuje za rozmowe.

Wstecz  
W górę ekranu  
Copyright (c) 2005  
Korespondencja: redakcja@gazetalekarska.pl  
Uwagi techniczne: serwis@gazetalekarska.pl  
Data utworzenia: 2007-04-04