Opole
14 marca br. w sali
konferencyjnej nowego Szpitala Wojewódzkiego w Opolu
odbył sie jubileuszowy, X Okregowy Zjazd Lekarzy.
Atmosfera zjazdu mimo to była jednak daleka od radosnego
świetowania.
Zjazd w całości
poświecony był dwom sprawom. Pierwszą z nich był
statutowy obowiązek oceny i zaakceptowania
dotychczasowych działan organów OIL w Opolu oraz jej
sprawy finansowe - rozliczenia minionego roku i
zatwierdzenia planu budżetowego izby na rok bieżący.
Drugim problemem, który
zdominował praktycznie obrady zjazdu, był protest
lekarzy. Przewodniczący Okregowego Komitetu Strajkowego
zdał zjazdowi relacje z dotychczasowych dokonan, które
w głosowaniu zostały przez zjazd zaakceptowane. OIL w
Opolu, jako jedna z pierwszych w kraju, już w
październiku ub.r. rozpoczeła akcje niewydawania
druków L-4 (i to w formie radykalnej - bez podawania dat
na zaświadczeniach o niezdolności do pracy).
Późniejsze decyzje NRL spowodowały liberalizacje tej
formy protestu. Mimo wielu wątpliwości związanych z
drukami L-4 i zgłaszanymi propozycjami odstąpienia od
zakazu ich wydawania, zjazd podtrzymał dotychczasowe
formy protestu izby zaproponowane przez ORL w marcu br.,
a obejmujące: • niewydawanie druków L-4, •
niewydawanie cześci statystycznych kart zgonów, •
powstrzymywanie sie od przesyłania dokumentacji
służącej do celów statystycznych.
Burzliwą dyskusje
wywołało wystąpienie przewodniczącej Zarządu Regionu
Opolskiego OZZL kol. Gierek, która poinformowała o
planowanych działaniach strajkowych związku w postaci
powstrzymywania sie od wykonywania planowych zabiegów
operacyjnych oraz akcji masowych zwolnien lekarzy z
pracy. W czasie dyskusji wiekszośa zabierających głos
podkreślała, że zawsze istnieje ryzyko, iż
niewykonanie zabiegu planowego spowoduje pogorszenie
stanu zdrowia pacjenta. Ponadto w medycynie nie ma
pojecia zabiegu operacyjnego, którego można nie
wykonaa, ponieważ kłóciłoby sie to z podstawowymi
zasadami Kodeksu Etyki Lekarskiej dotyczącymi działan
służących przywróceniu lub podtrzymaniu zdrowia.
Zjazd w głosowaniu odrzucił (choa nie jednomyślnie) te
forme protestu. Jednocześnie zaproponował, by ORL
wespół z przedstawicielami OZZL przeprowadziła analize
wszystkich aspektów akcji zwolnien grup lekarzy z pracy
w ramach protestu.
Ponadto zjazd podjął
szereg uchwał związanych z akcją protestacyjną
lekarzy: • o rozpoczeciu akcji informowania pacjentów
o sposobie głosowania poszczególnych posłów i
senatorów Ziemi Opolskiej nad ustawami - budżetową, o
zawodzie lekarza i ubezpieczeniach zdrowotnych, • o
zaangażowaniu sie OIL w Opolu w wybory do Sejmu i Senatu
RP poprzez przedstawianie kandydatom na
parlamentarzystów punktu widzenia samorządu lekarskiego
na sprawy zdrowia społeczenstwa i czynnego
kształtowania ich programów wyborczych pod tym kątem,
• o wystosowaniu do premiera Cimoszewicza pisma o
odwołanie całego kierownictwa MZiOS.
Oprócz dominujących spraw
protestu lekarzy zjazd powołał także Okregową Komisje
Wyborczą oraz uchwalił termin i regulamin wyborów
delegatów na Okregowy Sprawozdawczo-Wyborczy Zjazd
Lekarzy kadencji 1997-2001.
Jerzy Lach
Olsztyn
Miłym zwyczajem
olsztynskich zjazdów lekarzy jest uświetnianie jego
obrad wystepem chóru lekarzy „Medici pro musica",
który od razu wprowadza miłą atmosfere. W tym
nieakademickim ośrodku nie zapomina sie o medycynie jako
nauce. Tegorocznymi laureatami nagród izby lekarskiej za
najlepsze opublikowane prace naukowe byli: Marek i
Elżbieta Stefanowicz, którzy wraz z prof. Małgorzatą
Szczerbo-Trojanowską napisali prace o embolizacji
tetnicy biodrowej wewnetrznej w krwotokach
położniczo-ginekologicznych oraz kol. Ewa
Gwoździewicz-Siwicka za opracowanie dotyczące wyników
leczenia stopy cukrzycowej. Nagrodzono także dwie osoby,
które uzyskały stopien doktora nauk medycznych i trzech
autorów najlepszych poglądowych prac napisanych w toku
programu specjalizacyjnego.
Poza uchwaleniem budżetu
na r. 1997, przyjeto kilka stanowisk, w których, m.in.,
zjazd opowiedział sie za kontynuowaniem ogólnopolskiej
akcji protestacyjnej lekarzy aż do osiągniecia
rezultatów satysfakcjonujących środowisko lekarskie.
Zwrócono sie także do
wszystkich lekarzy o aktywne uczestnictwo w wyborach
parlamentarnych i głosowanie na kandydatów, którzy
uzyskają poparcie środowiska lekarskiego.
ORL polecono bacznie
przyjrzea sie proponowanym lekarzom kontraktom i służya
członkom izby stosowną pomoc prawną i ekonomiczną.
Zwrócono także uwage na
koniecznośa popularyzacji wśród kolegów zasad Kodeksu
Etyki Lekarskiej.
Swoistym „hitem"
zjazdu była prezentacja najnowszego „Rocznika
Medycznego", wydawanego przy udziale izby i PTL-u, w
którym opublikowano biografie lekarzy olsztynskich,
opracowane głównie przez współpracującego z
„Gazetą" redaktora miejscowego biuletynu kol.
Zenobiusza Bednarskiego (czytaj str. 71).
w.m.
Katowice
X Okregowy Zjazd Lekarzy,
który sie odbył 11.04.br. w Katowicach był ostatnim ze
zjazdów wszystkich izb lekarskich. Dlatego obecny na
obradach prezes NRL Krzysztof Madej mógł podsumowaa
dotychczasowe ustalenia poszczególnych zjazdów.
Najważniejszym „przedsiewzieciem" podjetym przez
samorząd lekarski w ubiegłym roku była ogólnopolska
akcja protestacyjna. W odpowiedzi na zarzuty min.
Żochowskiego, że trwający protest lekarzy jest akcją
polityczną prezes Madej stwierdził: „Panstwo
demokratyczne przyznaje prawo zajmowania sie polityką
każdemu. Jeżeli mówimy o reformie służby zdrowia, to
mówimy o reformie ustroju panstwa. I w ten sposób
rzeczywiście samorząd lekarski uprawia polityke."
Wśród zaproszonych gości
byli również: Andrzej Sośnierz - lekarz wojewódzki,
Jan Cieakiewicz - prezes OIL w Krakowie oraz Małgorzata
Lipowicz - przewodnicząca katowickiej Okregowej Izby
Pielegniarek i Położnych. Zjazd przyjął bez
zastrzeżen sprawozdania Okregowego Sądu Lekarskiego,
Okregowego Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej i
Okregowej Rady Lekarskiej w działalności w r. 1996.
Zjazd również przyjął bez zastrzeżen sprawozdanie
finansowe za rok ubiegły. Delegaci uchwalili
absolutorium ORL oraz budżet na r. 1997. Podjeto
również uchwałe w sprawie przeprowadzenia wyborów
delegatów na okregowe zjazdy lekarzy w kadencji
1997-2001. Okregowym Komisarzem Wyborczym został wybrany
prof. Władysław Nasiłowski.
W sprawie trwającej akcji
protestacyjnej wypowiadał sie przewodniczący zarządu
Regionu Śląsko-Dąbrowskiego OZZL - Czesław Klimczyk.
Zjazd poparł postulaty i działania OZZL oraz
zobowiązał Okregową Rade do przygotowania marszu
milczenia lekarzy.
Monika Białek
Szczecin
Obrady rozpoczeły sie od
ataku kolegów związkowców na Lekarza Wojewódzkiego w
sprawach płacowych. Kol. Michalczyk zapytał dlaczego
nadal nie ma specjalnych funduszy na zaległe wypłaty na
dodatki nocne, przez co uszczupla sie poszczególne
budżety szpitalne. Kol. Bukiel zapytał jakim prawem
Lekarz Wojewódzki wydał zalecenie o jednakowych
wypłatach wszystkim po równo w przypadku jednorazowej
dopłaty za ubiegły rok. Mimo, że sposób atakowania
oficjalnego gościa nie podobał sie niektórym
delegatom, prowadzący obrady poprosił dr.
Matuszewskiego o odpowiedź na nurtujące kolegów
kwestie. Lekarz Wojewódzki bez trudu wyjaśnił, że
Wydział Zdrowia Urzedu Wojewódzkiego jest tylko
dysponentem środków i jeśli nie nastąpiły stosowne
przekazania z ministerstwa, to może dzielia tylko to, co
ma. Owe nieszczesne 100 zł jednorazowe do pensji
przysługiwało pracownikom budżetówki tytułem
zeszłorocznych dochodów, które nie wzrosły o 5%
powyżej inflacji. Lekarze w zasadzie osiągneli ten
wzrost, a sprawa dotyczyła głównie personelu
średniego i niższego. Pisząc zalecenie o jednakowym
potraktowaniu pracowników chciał, żeby otrzymali je
wszyscy w tym lekarze.
Omówienie budżetu za 1996
r. i uzyskanie absolutorium dla Rady przy dobrym wyniku
ekonomicznym nie było trudne i wkrótce je osiągnieto.
Nieco emocji wzbudziła
rezerwa budżetowa w sensie czy przeznaczya ją na cele
charytatywne, czy dla osieroconych dzieci zmarłych
kolegów. Ostatecznie obie sprawy znalazły uznanie u
delegatów i zaowocowały odpowiednimi uchwałami.
Upadła w głosowaniu propozycja kol. Bukiela w kwestii
przeznaczenia rezerwy budżetowej na koszty związane z
wyjazdem kolegów na marsz protestacyjny do Warszawy
organizowany przez OZZL.
Do grona Rady wybrano w
głosowaniu tajnym: kol. Pawła Gonerko i kol. Aleksandre
Kwiatkowską. Pani prof. Halina Pilawska nawiązując do
głosów delegatów w sprawie obrony kolegów lekarzy i
uchwały poprzedniego zjazdu zaproponowała, aby funkcje
Rzecznika Obrony Praw Lekarza powierzya prof. Tadeuszowi
Marcinkowskiemu. Propozycja została przyjeta przez
aklamacje.
Niezmordowany w pomysłach
Krzysztof Bukiel wystąpił z propozycją tworzenia
Zrzeszen Lekarzy poszczególnych specjalności, np.
chirurgów, internistów itd. Koordynatorem działan tych
zrzeszen byłby oczywiście Ogólnopolski OZZL, który
doprowadziłby do utworzenia Ogólnopolskiego Związku
Zrzeszen Lekarskich. Te organizacje miałyby
reprezentowaa nas wobec monopolu panstwowego pracodawcy
(Kasy Chorych). Jako forme nacisku kol. Bukiel proponuje
jednoczesne wymówienia z pracy przed podjeciem rozmów
płacowych. W dyskusji nad propozycją przedstawiono
pomysłodawcy rozliczne zagrożenia typu likwidacji przy
okazji przerostu zatrudnienia wśród lekarzy i braku
jedności w środowisku. Dlaczego jeszcze mnożya kolejne
"były" reprezentujące lekarzy - pytała prof.
H. Pilawska. Prof. J. Ślósarek przypomniał, że mamy
już towarzystwa naukowe poszczególnych specjalności
ale przecież mogą one zaledwie opiniowaa problemy.
Ostatecznie zapytana o uzasadnienie prawne
reprezentująca Zespół Radców Prawnych SC mecenas
Małgorzata Wesper-Wojtasik przedstawiła w tej sprawie
przygotowaną opinie prawną, w której jednoznacznie
zabrzmiała uwaga, że Zrzeszenie Lekarzy nie bedzie
miało żadnych instrumentów prawnych, by skłonia
pracodawce czy dsponenta środków przeznaczonych na
ochrone zdrowia do nawiązania umowy z konkretną osobą
lekarza - członkiem zrzeszenia... nie bedzie
możliwości wystąpienia z powództwem o nawiązanie
stosunku pracy. Nie bedzie również żadnego roszczenia
opartego o przepisy prawa cywilnego. Krótko mówiąc,
nie może zrzeszenie lekarzy reprezentowaa
poszczególnego lekarza w negocjacjach płacowych.
Druki L4. Pisaa czy nie
pisaa? Co robia dalej z protestem administracyjnym?
Panuje w tej sprawie zmeczenie tematem. Kol. Bukiel
apelował o zaniechanie wypisywania druków L4. Kol.
Wojciechowski przypomniał, że pozbawiamy sie dowodu
wystawienia zwolnienia, kol. Paradowski proponował
wrócia do pisania L4, bo i tak wielu kolegów nadal to
robi. Zgnebiony takim obrotem sprawy kol. Bukiel
poprosił ostatniego wnioskodawce o wycofanie propozycji
argumentując, że zostanie to odczytane za wycofanie sie
lekarzy z protestu. Nowym elementem w dyskusji była
propozycja, potem uchwała w sprawie wniosku do Komisji
Interwencji Rady Europy przy Parlamencie Europejskim w
sprawie rażącej dysproporcji miedzy średnim
wynagrodzeniem lekarza a wynagrodzeniem w innych
działach gospodarki narodowej RP. Wniosek zgłosił kol.
Dziewianowski.
X Zjazd zakonczył obrady w
przewidywanym czasie, co dobrze świadczy o prowadzącym
obrady Grzegorzu Wojciechowskim; przypomniał on
delegatom, że w tym składzie na sali obrad zjazdu są
po raz ostatni - nadchodzi zmiana kadencji.
Sabina Mikee