Partnerami serwisu s±:



 

 Gazeta Lekarska  Przegl±d numerów Gazety Lekarskiej  Rocznik 1997 Gazety Lekarskiej  Numer 1997-05  Nauka i pieniadze 

 

 

Nauka i pieniądze

 

Od wielu lat trwają dyskusje o tym, jak oceniaa naukowców i instytucje naukowe, tak aby móc je pod tym wzgledem porównywaa. Można liczya publikacje, można liczya pracowników z takimi lub innymi tytułami. Ale są to kryteria „miekkie", dlatego że publikacja publikacji nierówna, a co sprytniejsi mogą sobie drukowaa biuletyn, którego nikt nie czyta i tam zamieszczaa dziesiątki i setki prac. Dlatego od lat poszukuje sie kryteriów „twardych" czyli w małym stopniu zależnych od samych ocenianych.

Najwieksze znaczenie uzyskały tu kryteria wprowadzone przez filadelfijski Instytut Informacji Naukowej oparte o wykorzystanie tzw. wskaźnika cytowania (ang. citation index). Wynikają one z założenia, że im wieksze jest znaczenie pracy naukowej, tym jest ona cześciej cytowana w piśmiennictwie miedzynarodowym, które jest zdefiniowane jako listowane w czasopiśmie Current Contents (bieżąca zawartośa). Czasopismo to stanowi baze danych złożoną ze spisów treści najważniejszych czasopism naukowych. Ponieważ żaden naukowiec nie jest w stanie przeglądaa wszystkich ważnych dla niego czasopism to orientuje sie o tym, czy opublikowano cokolwiek na interesujący go temat właśnie przeszukując baze Current Contents. To z kolei oznacza, że publikacja w czasopiśmie, którego nie ma w Current Contents ma niewielkie szanse bya znalezioną przez potencjalnych czytelników i bya cytowaną.

Oczywiście czestośa cytowania jest nie tylko funkcją jakości pracy, ale także czasu, który upłynął od jej publikacji, miedzynarodowego znaczenia danego czasopisma naukowego, liczy osób publikujących na dany temat, tego czy one uczciwie cytują itd. Jednym z najważniejszych tzw. dobrych zwyczajów akademickich jest zacytowanie w pracy naukowej wcześniejszych prac na ten sam temat, ale ułomności natury ludzkiej sprawiają, że nie zawsze jest on przestrzegany. Z drugiej strony, naukowcy mogą sie nadmiernie samocytowaa i tym zwiekszaa swój wskaźnik cytowania pod warunkiem, że publikują w czasopismie listowanym w Current Contents. Tym niemniej, gdy w gre wchodzi wiecej prac niż jedna, te zmienne sie wzajemnie uśredniają, kryterium jest bardzo poważne i w oparciu o nie wykonywane są np. rankingi amerykanskich instytucji naukowych. Sam wskaźnik cytowania może bya wykorzystywany w odniesieniu do oceny dokonan dopiero po upływie kilku lat, gdy w oparciu o prace jednego autora wykonają badania inni autorzy, którzy bedą go mogli zacytowaa.

Natomiast do oceny działalności bieżącej wykorzystuje sie inne parametry w tym zwłaszcza liczbe publikacji powiązaną z tzw. impact factor (współczynnik wpływu). Ten ostatni wskaźnik (określam go dalej skrótem IF) charakteryzuje czasopismo naukowe, w którym publikowana jest praca i określa, jak przecietnie czesto cytowana jest praca publikowana w tym czasopiśmie (różnice są od kilkudziesieciu razy do zera). Przykładowo, IF najważniejszego czasopisma klinicznego New England Journal of Medicine wynosi około 24, a drugiego z kolei Lancet już „tylko" około 16, British Medical Journal około 5, a wydawane również w polskiej wersji Postgraduate Medicine około 0,2. Żadne polskie czasopismo ogólnomedyczne nie jest listowane w Current Contents. Ze skojarzenia liczby publikacji z IF powstaje parametr określany jako punkt impaktowy. Przykładowo na jeden punkt impaktowy złoży sie piea publikacji w Postgraduate Medicine, lub jedna piąta publikacji w British Medical Journal.

Rankingi instytucji naukowych (a do tego w/w wskaźniki sie znakomicie nadają) są ważne, gdyż powinny bya one podstawą rozdziału publicznych funduszy na badania. Mówią one od razu, ile np. kosztuje jedna publikacja lub jeden punkt impaktowy w jednej instytucji, a ile w drugiej. Ile jedno cytowanie w jednej, a ile w drugiej. Trzeba też powiedziea, że wskaźniki cytowania można wykorzystywaa do oceny poszczególnych naukowców i np. prof. Stanisław Konturek jest rocznie cytowany ponad 150 razy (konkretnie 193 razy w 1992 roku), podobnie prof. Ryszard Gryglewski i jeszcze tylko kilka osób z Polski. Jak wynika z Tabeli 1 tylko piea polskich medycznych instytucji naukowych (każda zatrudniająca dziesiątki lub setki pracowników) jako całośa jest cytowana równie czesto lub cześciej niż sam jeden prof. Konturek.

Celem obecnego artykułu nie jest jego wydźwiek publicystyczny, dlatego dla zademonstrowania zalet omawianych współczynników posłuże sie danymi z lat ubiegłych (uzyskanymi dzieki uprzejmości prof. Rafała Niżankowskiego, ówczesnego dyrektora Departamentu Nauki i Współpracy z Zagranicą MZiOS, za co mu niniejszym dziekuje). Oznacza to, że niektóre wnioski nie odnoszą sie do sytuacji dzisiejszej, a do sytuacji dośa odległej w czasie (1988 i 1992 rok). Również, ze wzgledu na pochodzenie danych nie obejmują one instytucji podległych PAN i MON. Ponieważ ja niżej podpisany jestem zatrudniony w instytucji podległej MON (CSK WAM) to nie byłem zainteresowany żadnym konkretnym wynikiem rankingu. Instytucje, które czują sie skrzywdzone mogą przedstawia dane dzisiejsze. Za najważniejsze kryterium przyjąłem wskaźnik cytowan na jednego pracownika naukowego zatrudnionego w danej placówce, gdyż był to jedyny sposób, aby móc porównaa instytucje o bardzo różnej liczbie pracowników. Kilka instytucji, tj. Instytut Leków, Instytut Medycyny Pracy w Łodzi, Instytut Medycyny Wsi, Instytut Medycyny Pracy w Sosnowcu, Instytut Medycyny Uzdrowiskowej (istniejący w 1988 roku), Instytut Medycyny Morskiej i Tropikalnej. Centrum Zdrowia Matki Polki, Centralne Laboratorium Surowic i Szczepionek nie było w ogóle cytowanych w 1988 roku. Są to wiec instytucje, które w tym czasie z punktu widzenia nauki nie istniały. Odnośnie zaś instytucji cytowanych w świecie i ich pracowników wyniki rankingu wg tego wskaźnika (Tabela 1) są wrecz szokujące.

Po pierwsze: ledwie 300 z ponad 10 000 pracowników naukowych było w ogóle cytowanych. Po drugie: wśród cytowanych wypadało średnio dziesiea cytowan na osobe, ale trzeba dodatkowo wziąa pod uwage „efekt Konturka". Jeden naukowiec tej klasy przesuniety do jakiejkolwiek instytucji wywraca ranking. Przykładowo, jedna taka osoba w słabiutkim instytucie resortowym przesuwa ten instytut na pierwsze miejsce. W uczelniach, które zatrudniają blisko tysiąc pracowników naukowych każda, to już sie jakoś uśrednia, ale różnice miedzy najlepszą uczelnią krakowską, a najwiekszą katowicką są dośa zasadnicze.

O ile jednak wskaźnik cytowania oddaje poziom instytucji naukowych na kilka lat przed dokonaniem oceny, to bieżącą efektywnośa lepiej oddaje IF. Dostepne dane dotyczące tego wskaźnika pochodziły z 1992 roku. Są one podane w Tabeli 2 również w rankingu w kolejności wielkości IF przypadającej na jednego pracownika naukowego. Tutaj najlepiej wypadają niektóre instytuty resortowe, przy czym bardzo pocieszające jest to, że na dośa wysokich miejscach pojawiły sie instytucje wcześnie odległe lub nieobecne tj. Centrum Zdrowia Dziecka i Instytut Leków. Ponownie jednak trzeba zaznaczya, że w tych instytucjach wystarczyła jedna-dwie osoby publikujące, aby przesunąa instytut na początek stawki. Z uczelni ponownie najlepiej wypada Collegium Medicum UJ, a na drugie miejsce przesuwa sie uczelnia warszawska. Ciekawe jest bardzo wysokie miejsce AM w Białymstoku i to w obydwu rankingach. Z tej i pozostałych Tabel każdy zainteresowany może sobie wyciągnąa o wiele wiecej wniosków niż to było możliwe w obecnym artykule.

Jak wspomniałem, tego typu ocena produktywności instytucji naukowych najlepiej sie nadaje jako podstawa do rozdziału środków na badania. W związku z tym jako kolejną „zabawe" zrobiłem zestawienie środków na badania statutowe (poszerzone w przypadku uczelni o środki na tzw. badania własne) w przeliczeniu na jednego pracownika naukowego i w przeliczeniu na jeden punkt impaktowy w 1993 (a wiec wtedy, kiedy przydział środków powinien sie odbya w oparciu o wyniki z roku 1992 - Tabela 2). Zestawienie to (znowu w kolejności kto zrobił wiecej za mniej pieniedzy) podane jest w Tabeli 3. Podane tam liczby w znacznej mierze wyjaśniają kolejnośa instytucji w Tabeli 2, a zwłaszcza przodowanie w niej niektórych instytutów resortowych.

Możliwośa wykonywania badan zależy w znacznym stopniu od ilości pieniedzy dostepnych na ten cel. Pod tym wzgledem niektóre instytuty resortowe przewyższają niektóre uczelnie nawet dwudziestokrotnie. A trzeba jeszcze dodaa, że pracownicy tych instytutów mają wiecej czasu na prowadzenie badan niż pracownicy uczelni, gdyż nie są tak obciążeni dydaktyką. Bya może istnieje jakieś uzasadnienie tych różnic, którego niżej podpisanemu nie udało sie zrozumiea, ale z prostego zestawienia liczb instytut resortowy pracownikowi uczelni musi sie wydawaa „Bonanzą".

Pod wzgledem efektywności badan uczelnie wypadają zdecydowanie lepiej niż instytuty. Ale najbardziej szokuje brak korelacji miedzy przyznanymi nakładami podanymi w Tabeli 3, a efektami podanymi w Tabelach 1 i 2. Można tu wyróżnia trzy grupy instytucji: te w których wytworzenie punktu impaktowego kosztowało poniżej jednego miliarda starych złotych - jest to pierwszych dwanaście instytucji. Druga grupa, gdzie w gre wchodzi poniżej dwóch miliardów i trzecia - „tłuste koty", to te którym potrzeba na to wiecej niż dwa miliardy. Swoją drogą ciekawe, ile miliardów złotych w tym czasie dostał prof. Konturek, który wyprodukował 13,794 punktów impaktowych w 1992 roku?

Zestawienie to bowiem nie mówi czy naukowiec odpowiedzialny za wynik instytucji dostał w jej ramach przypadającą mu cześa funduszy. Znając życie mam w tej sprawie poważne wątpliwości. Zdarza sie bowiem, że najlepsi naukowcy danej instytucji nie są w ogóle wybierani do jej Rady Naukowej, gdzie zamiast nich zasiadają np. pielegniarki. Ich nazwiska wykorzystywane są do chwalenia sie na zewnątrz, a nie do podziału „tortu" wewnątrz.

Przed laty, u podstaw koncepcji powołania Komitetu Badan Naukowych legło to, aby wszyscy naukowcy lub raczej naukowcy zatrudnieni w różnych instytucjach mieli równy dostep do funduszy zróżnicowany jedynie jakością ich pracy naukowej. Przedstawione dane w drastyczny sposób pokazują, że nie ma to miejsca. Co wiecej, tolerowany jest fakt, że w niektórych placówkach na wytworzenie jednego punktu impaktowego trzeba wydaa zupełnie gigantyczne wielomiliardowe sumy. Jest również zaskakujące, że najefektywniejsza instytucja: Collegium Medicum UJ była w stosunku do swoich osiągniea najgorzej finansowaną. Jest to dlatego zaskakujące, ża akurat ta instytucja miała swojego przedstawiciela w KBN.

Oczywiście, przy rozdziale funduszy na badania przecina sie bardzo wiele sprzecznych interesów. W interesie Polski jest to, aby pieniądze te trafiały w rece tych naukowców, którzy potrafią je najbardziej efektywnie spożytkowaa. Wskaźnik cytowania i punkty impaktowe nie są bya może pozbawione wad. Mają jednak zalete bycia kryteriami obiektywnymi, na które zainteresowani mogą wpływaa jedynie robiąc lepsze badania i je lepiej publikując. A oto przecież chodzi! Dla osób, które nie chcą tego robia są to kryteria niewygodne, eliminujące zakulisowe rozgrywki i dlatego te osoby są zacietymi przeciwnikami tych kryteriów. Można zawołaa: przeciwniku wskaźnika cytowania: podaj swój wskaźnik!

Dla naukowca, który przypadkiem tworzy w gorzej finansowanej placówce jedynym wyjściem są indywidualne granty. Te granty z kolei jest coraz trudniej uzyskaa i to nie tylko dlatego, że jest wiecej dobrych projektów, ale dlatego, że pula pieniedzy przeznaczona na granty jest stale zmniejszana kosztem zwiekszania puli pieniedzy na badania statutowe. Dla nowo wybranego Komitetu Badan Naukowych powstaje pytanie: czy tak bya powinno? i czy jest to sprawiedliwe, uczciwe i w interesie kraju?

Podsumowując, powyższy artykuł jedynie obrazuje możliwości wykorzystania kryteriów obiektywnych. Z przyjemnością dowiedziałbym sie, że podobne dane dla roku 1996 są już zupełnie inne, że moja krytyka jest nieaktualna. Z przyjemnością dowiedziałbym sie też, jak finansowanych jest tych 300 cytowanych naukowców, którzy decydują w tej dziedzinie o miejscu Polski w świecie. Obawiam sie bowiem, że finansowani są źle i że to właśnie decyduje o żałosnym trzydziestym trzecim miejscu polskiej medycyny w świecie.

prof. dr hab. med. Wiesław Wiktor Jedrzejczak

 

 

Ranking polskich lekarzy naukowców

 

Uprzejmie zawiadamiamy, że w oparciu o wskaźniki cytowania przygotowywany jest wykaz polskich lekarzy cytowanych w piśmiennictwie miedzynarodowym i ich ranking. W związku z obawami, że niektóre osoby mogą zostaa niesłusznie pominiete bardzo prosimy o przesyłanie kopii swoich danych do Naczelnej Rady Lekarskiej (dla niżej podpisanego). Chodzi nam zwłaszcza o osoby mniej znane, osoby o nazwiskach obcego pochodzenia i osoby, które mają nazwiska posiadane również przez naukowców zagranicznych polskiego pochodzenia. Jesteśmy zainteresowani danymi za r. 1995 i 1996. Jeżeli ktoś nie ma swoich danych, a jest przekonany o tym, że jest cytowany, to również prosimy o zawiadomienie nas o tym fakcie.

 

prof. dr hab. med. Wiesław W. Jedrzejczak

członek Prezydium NRL

 

 

Tabela 1

Ranking cytowan polskich naukowych instytucji medycznych w 1988 roku.

PN = pracownik naukowy

 

Miejsce, Instytucja Liczba Liczba Liczba Cytowania

PN cytowan cytowanych 1 PN

1. Instytut Psychiatrii 90 141 8 1,576

2. Collegium Medicum UJ 947 1002 28 1,058

3. Instytut Gruźlicy 69 51 5 0,739

4. CMKP 191 106 15 0,555

5. AM - Białystok 581 317 19 0,546

6. Instytut Hematologii 56 29 4 0,518

7. Instytut Matki i Dziecka 78 34 10 0,436

8. Instytut Kardiologii 54 22 6 0,407

9. AM - Poznan 910 363 27 0,399

10. AM - Gdansk 801 246 45 0,307

11/12. AM - Warszawa 1251 290 36 0,232

11/12. AM - Bydgoszcz 211 49 4 0,232

13. Instytut Reumatologii 68 14 2 0,206

14. PZH 96 17 3 0,177

15. Centrum Onkologii 138 24 5 0,174

16. AM - Łódź 1019 140 32 0,137

17. AM - Katowice 1539 111 21 0,072

18. CZD 130 9 3 0,069

19. AM - Szczecin 572 36 6 0,063

20. AM - Lublin 916 56 8 0,061

21. Instytut Żywności 40 2 1 0,050

22. AM - Wrocław 933 14 7 0,015

Razem 10690 3073 295 0,287

 

Tabela 2

Ranking medycznych instytucji naukowych według współczynnika wpływu (impact factor: IF) na jednego pracownika naukowego w 1992 roku

 

Miejsce Instytucja PN Liczba Łączny IF/

prac IF 1. PN

1. Instytut Reumatologii 47 9 17,06 0,3630

2. Instytut Gruźlicy 74 10 23,25 0,3142

3. Centrum Zdrowia Dziecka 99 8 16,09 0,1625

4. Instytut Hematologii 78 5 11,67 0,1496

5. Instytut Matki i Dziecka 120 6 15,13 0,1260

6. Instytut Psychiatrii 130 12 11,89 0,0915

7. Instytut Leków 70 7 5,56 0,0794

8. Collegium Medicum UJ 943 44 74,82 0,0793

9. Centrum Onkologii 148 9 11,24 0,0759

10. Panstwowy Zakład Higieny 132 9 7,57 0,0573

11. AM Warszawa 1305 38 70,35 0,0539

12. CMKP 185 4 8,74 0,0472

13. AM Białystok 653 17 26,32 0,0403

14. AM Łódź 1021 25 37,13 0,0364

15. Instytut Żywności 41 1 1,48 0,0360

16. AM Poznan 954 28 31,08 0,0328

17. AM Gdansk 850 17 24,07 0,0283

18. Instytut Kardiologii 95 3 2,64 0,0278

19. AM Lublin 910 20 23,30 0,0256

20. AM Szczecin 577 8 12,44 0,0216

21. Instytut Med. Pracy Sosn. 71 1 1,34 0,0189

22. AM Wrocław 925 13 11.00 0,0119

23. Instytut Med. Pracy Łódź 137 1 1,21 0,0088

24. AM Katowice 1607 18 12.55 0,0078

25. AM Bydgoszcz 385 2 2,81 0,007

Pozostałe instytucje nie miały publikacji w czasopismach posiadających współczynnik wpływu IF.

 

Tabela 3.

Ranking naukowych instytucji medycznych według środków wydanych na uzyskanie 1 punktu „impact factor" z tzw. działalności statutowej (w przypadku uczelni uzupełnionej o środki na tzw. badania własne)

 

Miejsce Instytucja Środki Środki/ Śroski/

w mln PLZ/93 1 PN 1 pkt IF

1. Collegium Medicum UJ 27073 28 362

2. AM Warszawa 27787 31 395

3. AM Białystok 10876 16 413

4. AM Lublin 10494 11 450

5. AM Łódź 20557 23 554

6. Instytut Reumatologii 9800 169 574

7. AM Gdansk 14837 14 616

8. AM Poznan 19689 22 633

9. CZD 10450 105 691

10. Instytut Leków 4000 56 719

11. CMKP 7161 24 819

12. Instytut MiD 13000 112 859

13. Instytut Hematologii 12300 148 1054

14. AM Szczecin 13662 26 1098

15. AM Bydgoszcz 4183 12 1489

16. Instytut Psychiatrii 18000 133 1514

17. AM Wrocław 17286 21 1571

18. Instytut Gruźlicy 16800 170 1680

19. AM Katowice 28007 14 2232

20. PZH 24000 142 3170

21. Inst. Med. Prac. Sosn. 4500 145 3358

22. Centrum Onkologii 39000 269 3470

23. Instytut Żywności 9700 231 6554

24. Instytut Kardiologii 21100 222 7992

25. Inst. Med. Pracy Łódź 12500 108 10330

26. Instytut Medycyny Wsi 7000 159 ?

27. Inst. Med. Morskiej 3900 108 ?

28. Centr. Ośr. Techn. Med. 1200 171 ?

29. Centr. Lab. Sur. Szczep. 1200 109 ?

Wstecz  
W górę ekranu  
Copyright (c) 2005  
Korespondencja: redakcja@gazetalekarska.pl  
Uwagi techniczne: serwis@gazetalekarska.pl  
Data utworzenia: 2007-04-04