Gdansk
X Zjazd Lekarzy w Gdansku
odbył sie 8 marca. Zgodnie z wieloletnią tradycją,
nie przybył rektor miejscowej Akademii Medycznej,
wysyłając swego przedstawiciela.
Delegatów (przybyło 158
osób, frekwencja 72%) witały urocze studentki i mili
studenci AMG, poproszeni przez przedstawicieli OZZL o
pomoc. Przypinali oni lekarzom - członkom OZZL-u
plakietki związkowe. Działacze OZZL-u mieli też swoje
„stanowisko" w kuluarach, na którym można było
sie zapoznaa z najnowszymi materiałami Związku,
porozmawiaa o akcji protestacyjnej i innych działaniach
OZZL.
Właściwe obrady zjazdu
rozpoczeły sie składaniem sprawozdan. Ponieważ ich
teksty ukazały sie w lutowym Biuletynie OIL oraz
zostały wysłane delegatom przed zjazdem, składający
sprawozdania ograniczyli sie do krótkich komentarzy i
podsumowan.
I tak przewodniczący OIL
dr n. med. Maciej Michalik podkreślił, że w minionym
roku izba podjeła kilka form działania korporacyjnego,
m.in. wprowadzono uroczyste rozdanie zaświadczen o
prawie wykonywania zawodu, otwarto ośrodek szkoleniowy
dla lekarzy, w którym kursy cieszą sie olbrzymim
powodzeniem z uwagi na stosunkowo niskie koszty i wysoki
poziom zajea.
Dominującym problemem
była akcja protestacyjna lekarzy - nasi przedstawiciele
pojechali we wrześniu ub. r. na marsz protestacyjny do
Warszawy, działacze izby wystepowali bardzo czesto w
lokalnej TV i radiu; w izbie odbywały sie spotkania z
„naszymi" parlamentarzystami, opracowano i
wywieszono w placówkach ochrony zdrowia „czarną
liste" posłów i senatorów, tych, którzy zdaniem
OIL w niedostatecznym stopniu zajmowali sie sprawami
służby zdrowia. Zostały nawiązane bliskie kontakty z
OZZL. Zorganizowano biuro radcy prawnego, znacznie
ułatwiając dostep lekarzy do prawnika. Koncząc swoje
wystąpienie dr Michalik podkreślił, że zrealizowano
wszystkie uchwały ubiegłorocznego zjazdu.
Rzecznik odpowiedzialności
zawodowej prof. dr hab. med. Antoni Hlavaty, który te
funkcje pełnił przez dwie kadencje podzielił sie z
zebranymi refleksjami na temat swojej pracy.
Podkreślił, że środowisko lekarskie nie docenia roli
i znaczenia izby, cały czas istnieje podział „my -
wy", lekceważąco podchodzi sie do działan
rzecznika odpowiedzialności zawodowej i sądu
lekarskiego. Wiele osób nie stawia sie na
przesłuchania, obserwuje sie zupełny brak kultury
prawnej.
Po kolejnych wystąpienach,
na wniosek Komisji Rewizyjnej zjazd udzielił ORL
absolutorium oraz zaaprobował projekt budżetu na 1997
r.
W cześci roboczej zjazdu
dyskutowano głównie nad wyborami delegatów na trzecią
kadencje. Ustalono, że wybory odbedą sie we
wrześniu, 1 delegat na zjazd bedzie reprezentowaa 30
lekarzy. Komisarzem Okregowej Komisji Wyborczej wybrano
dra n. med. Macieja Michalika, dotychczasowego
przewodniczącego OIL, który zapowiedział, iż nie
bedzie kandydował na te funkcje w nastepnej
kadencji.
Rozmawiano także o
proteście - jego zasiegu i formach. Protest
kontynuujemy, zgodnie z zaleceniami NIL-u. Są jednak
lekarze - dyrektorzy o mentalności urzedniczej, którzy
na podwładnych wywierają presje, by ci zaprzestali
akcji protestacyjnej. Były nawet pomysły, aby
opublikowaa w lokalnym biuletynie „czarną
liste" takich dyrektorów - ale pomysł ten nie
zyskał akceptacji wiekszości.
Dużo do powiedzenia mieli
działacze OZZL-u. W alarmistycznym tonie ostrzegali
przed działaniami ministerstwa zdrowia, które forsuje
szkodliwe dla lekarzy projekty regulacji prawnych, m.in.
przymusowych kontraktów. Proponowali, by monopolowi
pracodawcy przeciwstawia monopol pracowników przez
tworzenie zrzeszen lekarzy.
Przewodniczący OIL dr
Michalik podkreślił, że izba wbrew zarzutom OZZL
„trzyma reke na pulsie", projekty twórczości
legislacyjnej ministerstwa są znane i bedą na
bieżąco analizowane przez Biuro Radcy Prawnego,
podobnie jak dokumenty Sejmu i Senatu. Wspomniał także
o głośnych ostatnio sprawach ścigania przez policje
lekarzy, którzy spóźnili sie z wnioskiem o NIP. W tej
sprawie odbyły sie już rozmowy wyjaśniające z
Prokuratorem Wojewódzkim, Związkiem Zawodowym
Policjantów. Rozmowy te przyniosły już skutki -
„powinniśmy zacząa sobie zdawaa sprawe z naszej
siły" podkreślił dr Michalik, co zabrzmiało
nader optymistycznie.
Ostatnią cześa zjazdu
poświecono głosowaniu nad uchwałami, apelami i
stanowiskami. I tak m.in. powierzono Prezydium ORL wybór
firmy ubezpieczeniowej, w której wszyscy nasi lekarze
(ponad 9 100 osób) zostaną ubezpieczeni od
odpowiedzialności cywilnej, postanowiono zatrudnia
prawnika - karniste, wystąpiono przeciwko przyjetej
przez rząd ustawie o ubezpieczeniach zdrowotnych,
zobowiązano wszystkich lekarzy do kontynuowania akcji
protestacyjnej, wyrażono oburzenie wobec lekceważącego
stanowiska ministra zdrowia wobec środowiska lekarskiego
Wiesława Klemens