|
Gazeta Lekarska Komunikaty Gazety Lekarskiej Rocznik 2005 Dr Ewa Teslar nie żyje
Szanowne Koleżanki i Koledzy, Przypadł na mnie smutny obowiązek zawiadomienia Was o śmierci, w wieku 55 lat, naszej Koleżanki, Doktor Ewy Teslar. Zmarła wczoraj rano w Paryżu po krótkiej hospitalizacji na oddziale reanimacyjnym. Mimo przewlekłej choroby, której rokowanie było z góry niepomyślne, pracowała do ostatniej chwili. Jeszcze w czwartek 4-ego sierpnia przyjmowała pacjentów w swoim gabinecie, po czym następnego dnia wyjechała na 2-u tygodniowe wakacje, które niestety skończyły się przedwcześnie z powodu nagłego pogorszenia jej stanu. Przyjęta do szpitala w sobotę 13-ego sierpnia, zmarła 16-ego sierpnia nad ranem. Ewa była jednym z najaktywniejszych członków naszego stowarzyszenia. Była jednym z członków-założycieli AMOPF-u w 1989 r. i permanentnym członkiem zarządu do roku 2003, piastując odpowiedzialne funkcje sekretarza generalnego lub wiceprezesa. W latach 2000-2003 była Prezesem stowarzyszenia i od roku 2003 została wybrana jednomyślnie Prezesem Honorowym. Drogi nasze zetknęły sie znacznie wcześniej, w momencie stanu wojennego w Polsce, ogłoszonego przez Jaruzelskiego w grudniu 1981 r. W tym czasie otworzyliśmy w Paryżu Poradnie Polską, która zajęła się stanem zdrowotnym około 30.000 Polaków zablokowanych we Francji przez stan wojenny. Poradnia ta, całkowicie bezpłatna, działała przez 3 lata i przyjęła kilka tysięcy chorych. Ewa była jednym z głównych "filarów" tej poradni poświęcając 2-3 przedpołudnia w tygodniu na przyjęcia polskich chorych. Niezależnie od działalności w AMOPF-ie, Ewa poświęcała masę swojego czasu Polsce i Polakom i Polonii. Była aktywnym członkiem Rady Federacji Polonijnych Stowarzyszeń Medycznych, praktycznie od momentu jej założenia i przez 2 lata wiceprezesem Federacji. Przez wiele lat była również redaktorem Biuletynu Federacji. Dzięki ogromnemu nakładowi pracy, cierpliwości i dyplomacji doprowadziła również do stworzenia w 2004 r. Federacji Polonii Francuskiej, która skupia dzisiaj ponad 100 stowarzyszeń polonijnych we Francji. Liczne uprzednie próby stworzenia tej Federacji nie dały nigdy rezultatu. Dopiero Ewie udało się to co nie udało się innym osobom. Federacja ta obchodziła niedawno rocznice swojego istnienia. Na zakończenie nie można nie wspomnieć o podstawowym projekcie, którego Ewa była autorem i "dusza": program szkolenia lekarzy rodzinnych w Polsce. Pracowała nad tym projektem od 1994 r. Program ten nie uzyskał niestety funduszy we Francji i po wielu wysiłkach ze strony Federacji i Kolegium Lekarzy Rodzinnych w Polsce został sfinansowany przez Unie Europejska w ramach programu Leonardo da Vinci. Realizacja tego projektu zajęła 3 lata (2002-2005) i na początku czerwca 2005r. Ewa była jeszcze na Zjeździe w Lublinie, gdzie dokonano ostatecznego podsumowania projektu. Ewa uczestniczyła w tym programie w sposób niezwykle aktywny, nie tylko w fazie organizacyjnej, ale również jako autor licznych tekstów pedagogicznych (podręcznik szkoleniowy dla wykładowców medycyny rodzinnej, autor licznych modułów pedagogicznych itd). Jeszcze przed dwoma tygodniami kończyliśmy polska wersje i korektę czterech modułów szkoleniowych, których była autorem, przeznaczonych do wysłania do Polski. Trzeba tez wspomnieć o pracy lekarskiej Ewy. Była lekarzem niezwykle ofiarnym i odpowiedzialnym. Gabinet jej był zapełniony bez przerwy od 8-ej rano do 8-ej, 9-ej wieczorem i jeszcze kilka miesięcy temu zwierzała mi się, ze gdyby miała siły aby pracować 24 godziny na dobę, nie byłoby trudności z rekrutacja pacjentów. Kompetentna, życzliwa, uczynna, zaskarbiła sobie od dawna sympatie wszystkich członków AMOPF-u, członków Federacji, jak tez licznych pacjentów. Można śmiało powiedzieć, ze Ewa była jednym z najwybitniejszych przedstawicieli Polonii francuskiej w Paryżu. Umarła odważnie, nigdy się nie skarżąc, pracując do ostatniej chwili. Będzie nam jej brakowało .. W imieniu Zarządu AMOPF-u - Piotr Konopka P.S. Uroczystości pogrzebowe odbędą sie w piątek 19-ego sierpnia 2005 o 10 godz. w Kościele Polskim w Paryżu (263 bis, rue Saint Honoré, Paris 1er). |
Wstecz
W górę ekranu
Copyright (c) 2005
Korespondencja: redakcja@gazetalekarska.pl
Uwagi techniczne: serwis@gazetalekarska.pl
Data utworzenia: 2007-04-04